POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Proza poetycka » O życiu, nie o śmierci
O życiu, nie o śmierci
Autor Wiadomość
Wilcza Kasza 

Dołączył: 21 Wrz 2010
Posty: 17
Skąd: POLSKA(Sieradz-Kalisz)
Wysłany: 2010-09-30, 21:57   O życiu, nie o śmierci

O życiu, nie o śmierci

Potoczyła się piłeczka po bez miarowym wybrzeżu strzępka cywilizacji. Mahoniowy chłopaczek kopnął kamyk i poturlał go w kwas. Zaskwierczało, zasyczało, a szkielet ptasi zaćwierkał. Dziecko owinęło burą szmaciankę sznurkiem.
- Widzisz, co by się stało gdybym cię nie znalazł? Nie uciekaj więcej.
I poprowadził ją na smyczy. Niebiesko świecące szczypielki na łokciach i nadgarstkach rozświetlały mu rdzawy pył. Uważnie patrzając na zawalisty budynek, wdepnął bucikiem w mleko. Ostrożnie się zezuł coby nie skręcić kciuka u stópki i nabrał dla mamy trochę nektaru. Znowu padało.
- Strasznie pokręceni byli nasi dziadkowie. Nie mogli to w zgodzie żyć? Albo chociaż nogawiczki zrobić jak należy. Niepraktyczne takie podkuwanie.
Mama szczeropięknym uśmiechem podziękowała za buciczkowy dzbanuszek i wsadziła weń kwiaty nektarynki. Malec poczuł, że właśnie odpoczywa i ma tego dosyć. Kołyska rozhuśtała się jak jaskier co to biega po piorunochronie za kotami. Z półszafy wypadły naleśniki co je tata sumiennie zapisywał i nie kazał jeść.

- Lubi jak mu stopą takie podać, bo on nie umie. Chyba ma kostki zamiast nadgarstków, ale to przez cukier. Ja widziałem! Kamioninkę pije gorzką, ale mówi, że to mama mu wszystko słodzi. Chyba bredzi, bo mama ma zawsze mało cukru i mówi, że jest niezdrowy. Wypadają zęby i trzeba wstawiać pociski.
Brunatna zabawka ciśnięta wzwyż obtoczyła się w słońcu i uciekła po szuterkowych schodach. Szczypielki zagasły powodem smutku i chłopczyk opuścił głowę. Dlaczego uciekła na pole minowe? Trzeba było nie puszczać jej ze sznurka. Został tylko smar na rękach. Podrapał się po rogatkach i poszukał chustki.
- Niefajnie zostać samym. Muszę poczekać, aż malec urośnie. Wtedy nigdy nie spuszczę jej ze sznurka.
Mahoń. Taki piękny czysty kolor skóry, przy kołysce co plastelinkowa. Korzonek śpi albo wrzeszczy dla odmiany. Nigdy nie urośnie chyba. Jeszcze nie zakwitły jego kwiatki ani razu.
- Coś cię trapi synku? - głos taty.
Chłopiec pokręcił główką ale rozświetliły mu się oczka. W dłoni ściskał ubrudzony smarem sznurek.
- Gdzie piłeczka? Uciekła ci?
Chłopiec przytaknął i zapłakał. Cichutka konstelacja upadła na podłogę nim tata przycisnął go do ramienia.

Wieczorem zabrali wędkę i łowili krużganki z wiaduktu nad gitarą gruzów. Smutne oczy dziecka celowały w spławik strzelając z latarki. Światłowody moczyły klamry magistreli dawnych i szczyptą śmierci doprawiały legend. Rozprzestrzeniła się zorza gazobarw plejadnych i karnawałowych. Śmigielne wiriacje podpłomyków zakalcowych, rozproszyły się zuchwale po skłonie oka. Tam spłynęły wszystkie kolory istnień i marzeń. Utracony urodzaj powrócił do Wszechświata. Dziadkowie, mosiny, konie podkute, baje, granaty i pocztowe gołębie, upłynięte wszystko w eter.
Kula ogrodzona kolczastym drutem, krater minionych dni strzaskanego raju. Wieczysta bębniarka obłapiona nagłymi wstrząsami, kołdrzany puch swój wzniosła i rozrzuciła w chciwe gardła. Kotki szarofutrzane brudów powszechnych, zawirowały karaluchom do towarzystwa.
Tango niezapisane żadną nutą, zdecydowało się zagrać zgrobuwstalnie.
 
 
 
malarz malarz 
malarz malarz


Wiek: 34
Dołączyła: 10 Cze 2010
Posty: 120
Skąd: Sieradz
Wysłany: 2010-09-30, 22:05   

chodźmy do cyrku cytrynku.
_________________
lubię chleb, więc sobie zjem
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Proza poetycka » O życiu, nie o śmierci


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo