POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Proza poetycka » ROZMOWY PORANNE POZORNIE ZALEŻNE
ROZMOWY PORANNE POZORNIE ZALEŻNE
Autor Wiadomość
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2011-01-31, 23:43   ROZMOWY PORANNE POZORNIE ZALEŻNE

"Wstawiam", może raczej - publikuję Tutaj dla sprawiedliwego osądu mojego nowego pomysłu odcineczki dwa. Czekam na uwagi, krytykę, podpowiedzi...

ROZMOWY PORANNE POZORNIE ZALEŻNE

I.
Wtorek, 18 stycznia 2011 o dziewiątej rano

Mówi mi o kobietach. Że żona, jakieś dwie albo trzy fascynacje… A kiedy pytam – a tak dokładniej?
Uściśla, że trzy. Dwie wspomina miło, o jednej chciałby zapomnieć. Czuje się oszukany. Tymi na zielono barwiącymi źrenice oczu szkłami kontaktowymi. To na ich morską połyskliwość dał się nabrać. Omamić zmrużeniami, zamgleniami, wpatrzeniami. Jakże był łasy na nie. Pisał wiersze. Jechał setki kilometrów, żeby ją zobaczyć. Dzisiaj ze wstydem, że nierozważność.

Mówi mi o seksie. Że podziwia mężczyzn, którzy potrafią wyłączyć wszystkie hamulce. Zapominają, jeśli wiedzą, że jest, o „szóstym przykazaniu”. Kobiety, z którymi mógł być, nigdy nie dowiedziały się, dlaczego to „nie mogę”. Bo przecież nie z braku chęci czy niedoskonałości fizycznych. Sfera psychiczna, zaszczepiona w dzieciństwie „religijność”, poczucie, że robi coś bardzo złego, że obraża siebie, Pana Boga nie pozwoliły na pełne spełnienia. I mówi mi, że tęsknił do nich, że wymyślał hipotetyczne zachowania, miejsca, kobiety. Że pisał wiersze zatytułowane „Chciałbym”.

Mówi mi o przytulaniach. Że one już nie takie cudzołożne. Te wszystkie dotykania, muskania. Dłońmi, palcami, ustami. Szukanie miejsc szczególnie wrażliwych. Dawanie i dostawanie ciepła. Pozwalanie na realizację wyobrażeń. Tych z marzeń, pragnień. Tak, to jest miłe. Mówi i uśmiecha się.

Pijemy kawę. Na zewnętrznym parapecie okna dwa wróble dziobią okruszki.
Patrzę na jego dłonie.

2.

Czwartek, 27 stycznia 2011 przed południem

Mówi mi, że długo czytał dzisiejszej nocy. Literacką gazetę. Opowiadania, wiersze, felietony, wywiady. Niewiele wierszy zachwyciło. Mówi o „Trenach” Beaty Patrycji Klary, że świetne!
I o wywiadzie z Mario Vargasem Llosą. Tego od powieści „Miasto i psy”. Także od literackiego Nobla.
Pytam o szczegóły.
Niewiele pamięta. Jakieś fragmenty. Sądzę, że ważne. Mówi, że Vargas napisał „Miasto i psy” po długim wyleżakowaniu się pomysłu w jego umyśle na treść tej książki, że zanim została fizycznie napisana, była już w nim, w jego głowie. Donoszona do dnia napisania pierwszego zdania o tym wszystkim, co stało się w „Collegio Militar Leoncio Prado” wiele lat wstecz.
Tak, mówi, pomysły muszą dojrzewać jak owoce – od małego zalążka do dojrzałości. Nie należy dopuścić do spadnięcia z wysokości gałęzi. Zerwać w stosownym momencie – napisać pierwsze zdanie. To jest najtrudniejsze. Następne piszą się same. Tylko trzeba wiedzieć o czym i jak. Mówi mi, że nie ma pisania „z powietrza”, z chęci pisania! Trzeba najpierw „poranienia”, trzeba najpierw zapoznania. I tu wspomina Charlesa Bukowskiego, Aldę Merini. I treny Beaty.

Dolewam kawy. Ciekawe. Nie sypie cukru, ale miesza łyżeczką dłuższy czas. Patrzy zamyślony na wywołany mieszaniem niewielki lej w kubku.

Mówi mi o leżącym piórze na biurku. Pliku pustych kartek.

Dopija kawę. Wstaje z trudem, bierze kule. Idzie do siebie.
 
 
nuta niepokorna 
Danuta Zasada


Dołączyła: 22 Cze 2008
Posty: 14516
Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2011-02-01, 00:34   

Interesujące :oczami:

Wciągające ... Oraz ;)

Pozostawiające uczucie niedosytu :padam:

A zatem - prosze o jeszcze :)
_________________
wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
 
 
 
Abi 


Dołączyła: 31 Gru 2008
Posty: 4286
Wysłany: 2011-02-02, 10:23   

nawet jeżeli coś gdzieś,
to myślę, że następne części ogładzą
pomysł intrygujący :oczami:

:) M.
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2011-02-02, 11:26   

Dafne napisał/a:
nawet jeżeli coś gdzieś,

No, właśnie. Ale co?
 
 
pasikonik 
niepijący alkoholik

Wiek: 57
Dołączył: 17 Wrz 2009
Posty: 5549
Skąd: Wetlina
Wysłany: 2011-02-02, 11:54   

Cytat:
Pisał wiersze. Jechał setki kilometrów, żeby je zobaczyć.


Powaliło mnie, Marku! Szukać napisanego? Rewelacja!
_________________
Subskrybuj kanał youtube: https://www.youtube.com/c...CkmHWN5dQv4L9cg
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2011-02-02, 12:34   

pasikonik napisał/a:
Powaliło mnie, Marku! Szukać napisanego? Rewelacja!

"JĄ"
Poprawiłem! Dzięki! :)
 
 
iw 

Dołączyła: 15 Gru 2010
Posty: 123
Skąd: Bielany
Wysłany: 2011-02-02, 13:43   

bardzo wciągające, ale na razie "sie zobaczy", natomiast ja się bardzo utożsamaiam z sytuacją, pewnie wrócę. zaintrygowały mnie "soczewkowe źrenice", tym bardziej że długo nosiłam soczewki, ale dla wygody, nie dla zabarwienia:) niebieskie też ładne :)

zastanowił mnie także fragment pisania, nie z powietrza, tylko jak zrozumiałam z pomysłu i planowania, a jednoczesnie że rodzi się to z "poranienia". sens przekazu jest dla mnie zrozumiały, ale nie do końca sam przekaz. to ja jestem teraz niezrozumiała. o.k.
 
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2011-02-02, 22:15   

iw napisał/a:
zastanowił mnie także fragment pisania, nie z powietrza, tylko jak zrozumiałam z pomysłu i planowania, a jednoczesnie że rodzi się to z "poranienia".

Właśnie tak jest - sądzę! I chyba nie tylko ja. ;)
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2011-02-02, 22:36   

Z poranienia

Chyba otworzyłeś mi drzwi, w które waliłam pustym łbem. Reszta na pw - za czas jakiś.

Szacunek.
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
pasikonik 
niepijący alkoholik

Wiek: 57
Dołączył: 17 Wrz 2009
Posty: 5549
Skąd: Wetlina
Wysłany: 2011-02-02, 23:46   

Cytat:
"JĄ"
Poprawiłem! Dzięki! :)


:( Tu nie było nic do poprawy. To było świetne!
_________________
Subskrybuj kanał youtube: https://www.youtube.com/c...CkmHWN5dQv4L9cg
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2011-02-03, 00:44   

Dobre pisanie, takie co zapada, wgryza się i mówi...tak jest, było, będzie...co do jakowyś błędów , to ja się nie wypowiadam, bom nie z tej bajki ;)

p.s.
Czekam dalszego ciągu :)
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
korien 
kamil kwidziński


Wiek: 37
Dołączył: 20 Wrz 2010
Posty: 349
Wysłany: 2011-02-03, 00:48   

Warto było.
Pozdrowienia, Marku.
 
 
iw 

Dołączyła: 15 Gru 2010
Posty: 123
Skąd: Bielany
Wysłany: 2011-02-03, 08:05   

Przepraszam byłam trochę niedelikatna z tym moim "sie zobaczy", ale obserwuję:)Nie zauważyłam tych kul, ale powiem szczerze, że mam różne przeżycia z osobami niepełnosprawnmymi i szczerze mówiąc niejedna radzi sobie lepiej ode mnie. Mam sąsiadkę na wózku inwalidzkim, niesamowita, pierwsze co to jak na nim "zasuwa" to widać glany, a potem wyłania się piękny uśmiech. Mieszka w moim bloku z chłopakiem, i są udana para, on się nią opiekuje, choć wiem że różnie bywa w tym związku, pewnie jak we wszystkich:)i pozdrawiam serdecznie:)
 
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2011-02-03, 12:20   

iw napisał/a:
Mieszka w moim bloku z chłopakiem,

"Moi" nie są parą. To sąsiedzi. On już emeryt, ona kobieta k. 30.
 
 
Marcin 

Wiek: 49
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 4610
Skąd: Lubin
Wysłany: 2011-02-03, 19:12   

Mi również narobiłeś smaka na więcej :)
A więc poczekam cierpliwie na kolejne części...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Proza poetycka » ROZMOWY PORANNE POZORNIE ZALEŻNE


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo