Opowiadanie o Orku 1
Autor
Wiadomość
twarogir
Wiek: 36 Dołączył: 03 Sty 2010 Posty: 77 Skąd: Wrocek
Wysłany: 2011-05-08, 23:09
NIe pisze jużżż!! rrrrrrrrrrrrrrrr
Nietykalni
delikatny miąż-sz
Dołączyła: 05 Maj 2011 Posty: 23
Wysłany: 2011-05-08, 23:12
I całe szczęście.
_________________ for kat? ar ju kidin mi?
twarogir
Wiek: 36 Dołączył: 03 Sty 2010 Posty: 77 Skąd: Wrocek
Wysłany: 2011-05-08, 23:16
ale wierszyki czasem napiszę!!
Nietykalni
delikatny miąż-sz
Dołączyła: 05 Maj 2011 Posty: 23
Wysłany: 2011-05-08, 23:24
Na szczęście nie czytujemy.
_________________ for kat? ar ju kidin mi?
twarogir
Wiek: 36 Dołączył: 03 Sty 2010 Posty: 77 Skąd: Wrocek
Wysłany: 2011-05-09, 00:27
Mówie się --->czytamyyyyy!!!
Nietykalni
delikatny miąż-sz
Dołączyła: 05 Maj 2011 Posty: 23
Wysłany: 2011-05-09, 10:07
więc NAWET nie czytujemy.
PWN napisał/a: czytywa ć «czytać od czasu do czasu»
_________________ for kat? ar ju kidin mi?
twarogir
Wiek: 36 Dołączył: 03 Sty 2010 Posty: 77 Skąd: Wrocek
Wysłany: 2011-05-09, 12:00
Żałuj.
Nietykalni
delikatny miąż-sz
Dołączyła: 05 Maj 2011 Posty: 23
Wysłany: 2011-05-09, 12:06
Już żałujemy, że daliśmy się skusić licznymi komentarzami.
_________________ for kat? ar ju kidin mi?
Fred
Przecherus Fredny
Wiek: 71 Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 5016 Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2011-05-09, 12:28 Re: Opowiadanie o Orku 1
twarogir napisał/a: W dłoni prawej, trzymał wielką buławę, którą machał niebywale.
Wyszedł taki niby wierszyk.
Mocno naiwny przy okazji. Co to znaczy machać niebywale ?
Najpierw czuł, że zbliża się jego koniec, a chwilę dalej, nie wiedział, że ta arena stanie sie jego grobem. To w końcu jak?
Więcej czytaj, a mniej pisz. Dobrze na tym wyjdziesz.
_________________ Wiersz jaki jest, każdy widzi.