Nic na to nie poradzimy, że się Nam nie podoba. Nikogo nie zmusisz do lubowania się w 'sztuce', której nijak nie czują.
Poza tym pytałeś, co przypomina, więc napisaliśmy, co Nam przypomina.
Trochę racji to one/oni "Nietykalni" mają... obrazek nieco "dziecinny", "nikiforowy".
Opowiada jakąś historię, ale ja nie wiem jaką, nic nie kojarzę!
To wygląda jak scena z kurtyną, jakiś leżący człowiek, obok niego karty z numerami od 1 do 3, jakimiś znakami... może to scena z filmu, książki, opowiadania???
Malowany zapewne akrylami.
Oglądaliśmy, co nie znaczy, że akurat takie skojarzenie mieliśmy. A - powtórzymy - o skojarzenia pytałeś. Gwoli ścisłości::
PWN napisał/a:
skojarzenie«połączenie ze sobą wrażeń, wyobrażeń i innych zjawisk psychicznych w taki sposób, że pojawienie się w świadomości jednych z nich powoduje uświadomienie sobie innych»
Nic zatem nie poradzimy na fakt, iż ten obrazek spowodował uświadomienie sobie wspomnień z zerówki.
Może i piła, ale jakoś nie procenty, bo nie spostrzegła głębi zamysłu Autora owego malowidła.
A tak serio... Jam nie znawca, ale przypomina mi się mój psor od malunków w liceum. Zwykł mawiać: - Każdemu dała Bozia talent, ale rzecz w tym, że niektórych nie namaścił.
Pozdrawiam.
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
Już mówię o co mi tu chodziło. To ma być nawiązanie do piły. człowiek ma trzy twarze. ma na stole kluczę do dżwi.Nie wie które wybrać. Lewe dzwi to świat bez wody, tylko piach i słoncę. Środkowe dzwi to woda powodzie(chciałem kaczki ddopasowac ale leń mnie zjadł)Prawe to świat zatruty smołą i ropą zalany. On ma wybór tak jak w pile, może zmienić świat na leprze ,gorsze, ale wszędzie musi coś poświęcić. (tak jak w pile żeby się odkupić!!!!
Chłopie, jak Ci w okienku wyraz takim ślicznym czerwonym szlaczkiem podkreśli, to nie ciesz się z kolorów, ale wiedz, że wyraz dany jest napisany niepoprawnie.