Ballada rycerska
Autor
Wiadomość
Fred
Przecherus Fredny
Wiek: 71 Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 5016 Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-05-01, 08:25 Ballada rycerska
Przygrzewa wciąż słońce lipcowe,
Obłoki po niebie wiatr ściga,
Powraca z wyprawy krzyżowej,
Potomek hrabiego Rodryga.
Drogowskaz kieruje go w prawo,
bo suchy, upalny jest lipiec.
Niechybnie okryje się sławą,
Choć może tu także ocipieć!
Kres drogi się wolno przybliża,
Pot słony się wżera pod pachy,
W tobołkach jełczeje mu spyża,
Od potu rdzewieją mu blachy.
Po czole kroplami pot ścieka,
Już słońce za chmurką się kryje,
Aż wreszcie po drodze jest rzeka,
A z rzeki tej smok wodę pije!
Jak w dziadka Rodryga z półwiecza
W rycerza duch wstąpił bojowy!
Dobywa więc z pochwy swej miecza
I uciął nim smocze dwie głowy!
Aż nagle otwiera smok ślipia
I mówi: przestańże się gapić!
Czy ty żeś rycerzu ocipiał?
ja tylko chcę wody się napić.
Choć tłum rycerzowi bił brawo,
to siedem głów smoczych się śmieje,
Kto zbacza zanadto na prawo,
ten z czasem zupełnie cipieje!
_________________ Wiersz jaki jest, każdy widzi.
Baszka
Pala Barbara
Wiek: 66 Dołączyła: 29 Gru 2007 Posty: 1681 Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2008-05-01, 10:16
Aż nagle otwiera smok ślipia
I mówi: przestańże się gapić!
Czy ty żeś rycerzu ocipiał?
ja tylko chcę wody się napić
o matko już dawno się tak nie uśmiałam ,pokłądałam się ze śmiechu czytając "Wiecha Cafe pod Minogą" a dzisiaj z Twojego rycerza, wielkie Ci dzięki składam , fantastycznie bardzo się cieszę , że humor na duchu nie upada
_________________ "Żywiona słońca gęstym, słodem
Przychodzę po to, żeby odejść " -J. Kofta
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 65 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2008-05-01, 10:50
Fred napisał/a: Kres drogi się wolno przybliża,
Pot słony się wżera pod pachy,
W tobołkach jełczeje mu spyża,
Od potu rdzewieją mu blachy.
Wydaje mi się, że o tę strofę jest za dużo wiersz robi sie przegadany tym bardziej, że w następnej również występuje pot ....jeśli idzie o mnie, to bez niej wiersz jest świetny ale to oczywiście tylko moje skromne zdanie i przypadkiem nie gniewaj się nam mnie
_________________a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
Fred
Przecherus Fredny
Wiek: 71 Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 5016 Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-05-01, 19:22
amandalea napisał/a: o tę strofę jest za dużo
Forum jest po to, by dyskutować i wymieniać poglądy.
Pisząc o rycerzach chciałem oddać tez ducha epoki, stąd ta spyża, blachy itd.
Zawżdy sobie może czytelnik czytać wybiórczo i to czy owo pominąc.
Dzięki za wizytę i komentarz
_________________ Wiersz jaki jest, każdy widzi.
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 65 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2008-05-01, 19:25
Oczywiście Fredzie ...i ja sobie czytam bez niej a inni zapewne w całości wszak sprawne Twoje pióro
_________________a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
Baszka
Pala Barbara
Wiek: 66 Dołączyła: 29 Gru 2007 Posty: 1681 Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2008-05-01, 19:27
ja w całości , a na dokłądkę przeczytałam dzieciom bo się zainteresowały czy aby nie zgłupiałam śmiejąc się do ekranu, też się śmiały
_________________ "Żywiona słońca gęstym, słodem
Przychodzę po to, żeby odejść " -J. Kofta
Fred
Przecherus Fredny
Wiek: 71 Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 5016 Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-05-01, 19:40
Baszka napisał/a: się zainteresowały czy aby nie zgłupiałam śmiejąc się do ekranu
Rozumiem. Ważne, aby nie ocipieć
_________________ Wiersz jaki jest, każdy widzi.
Marek
Z. Marek Piechocki
Wiek: 79 Dołączył: 19 Paź 2007 Posty: 15294
Wysłany: 2008-05-01, 22:32
Fred napisał/a: aby nie ocipieć
staram siem
eliza
Elżbieta Grzegorczyk
Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 6406
Wysłany: 2008-05-02, 08:57 Re: Ballada rycerska
Fred napisał/a: Przygrzewa wciąż słońce lipcowe,
Obłoki po niebie wiatr ściga,
Powraca z wyprawy krzyżowej,
Potomek hrabiego Rodryga.
Drogowskaz kieruje go w prawo,
bo suchy, upalny jest lipiec.
Niechybnie okryje się sławą,
Choć może tu także ocipieć!
Kres drogi się wolno przybliża,
Pot słony się wżera pod pachy,
W tobołkach jełczeje mu spyża,
Od potu rdzewieją mu blachy.
Po czole kroplami pot ścieka,
Już słońce za chmurką się kryje,
Aż wreszcie po drodze jest rzeka,
A z rzeki tej smok wodę pije!
Jak w dziadka Rodryga z półwiecza
W rycerza duch wstąpił bojowy!
Dobywa więc z pochwy swej miecza
I uciął nim smocze dwie głowy!
Aż nagle otwiera smok ślipia
I mówi: przestańże się gapić! I mówi: przestańże się gapić!
Czy ty żeś rycerzu ocipiał?
ja tylko chcę wody się napić.
Choć tłum rycerzowi bił brawo,
to siedem głów smoczych się śmieje,
Kto zbacza zanadto na prawo,
ten z czasem zupełnie cipieje!
Witam
Czytam Twoje wiersze jest w nich nutka sentymentu romantyzmu uśmiechu wszystkiego co rozwiewa codzienne smutki piękne
eliza
Fred
Przecherus Fredny
Wiek: 71 Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 5016 Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-05-02, 16:30
Dzięki za wizytę i komentarz.
Nie wiem daliboog dlaczego w Twoim cytacie jeden wers się dubluje.
_________________ Wiersz jaki jest, każdy widzi.
Marcin
Wiek: 49 Dołączył: 16 Wrz 2007 Posty: 4610 Skąd: Lubin
Wysłany: 2008-05-02, 20:05
Zabawny wiersz, a ostatnia strofa jest tej ballady dobrym uwieńczeniem. Mój posępny nastrój odszedł gdzieś, za co dzięki wielkie autorowi!
Fred
Przecherus Fredny
Wiek: 71 Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 5016 Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-05-03, 08:43
Marcin Dydyna napisał/a: ostatnia strofa
Dopisałem ją po jakimś czasie.
Były głosy, ze nie jest potrzebna, ale jakoś ją zaakceptowałem i oswoiłem z tym ostatnim akcentem.
Do tego tekstu jest nawet melodia.
Nie mam tego jak pokazać.
_________________ Wiersz jaki jest, każdy widzi.
mirakaz
Dołączył: 06 Cze 2008 Posty: 301 Skąd: Kingston, Ontario KANADA
Wysłany: 2008-07-05, 03:41 Re: Ballada rycerska
Fred napisał/a: ....
Kto zbacza zanadto na prawo,
ten z czasem zupełnie cipieje!
Puenta bardzo celna. I na czasie.
_________________ MiRaKaz
[Michał Kaźmierczak]
Fred
Przecherus Fredny
Wiek: 71 Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 5016 Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-07-05, 10:49
mirakaz napisał/a: na czasie.
Pisałem to kilka lat temu.
Wtedy też było na czasie
Dzięki za poczytanie i komentarz
_________________ Wiersz jaki jest, każdy widzi.