POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze radosne » Mam...problem :(
Mam...problem :(
Autor Wiadomość
Ninoczka 
Aga


Wiek: 68
Dołączyła: 20 Paź 2007
Posty: 1743
Wysłany: 2007-11-19, 22:16   Mam...problem :(

wyrzucam kartki ciągle narzekam
doradźcie proszę jak pisać wiersze
sama na siebie próżno się wściekam
wena odeszła z jesiennym świerszczem

hen tam szybuje gdzie gwiazdy blask
szukam i pukam do wszystkich drzwi
nie chce powrócić pod skromny dach
cisza i pustka w umyśle tkwi

no i powiedzcie jak to się dzieje
miłość i praca mówią wzbogaca
mojej pamięci brak już nadziei
kiedy się nocą w łóżku przewracam

gdy myśl mi w głowie nagle się rodzi
to co mam zrobić kogo zapytać
znika jak widmo gdy słońce wschodzi
szukać poety może medyka

a może Muzę wezmę w niewolę
wtedy swe rymy nią zadowolę
 
 
 
Marcin 

Wiek: 49
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 4610
Skąd: Lubin
Wysłany: 2007-11-20, 19:48   

doradźcie proszę jak pisać wiersze
myślę, że PL sam musi wybrać, z której strony „ugryźć” własną poezję,
z tego co mu gra dusza,
z myśli
upleść musi pierwsze wersy
i do jak pisać powoli
sam dotrzeć.
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 64
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2007-11-20, 19:50   

jeślibym miała udzielać rady
co zrobić z muzą pełną kaprysów
dobrze poprzestać czasem na małym
i nie podnosić zbyt dużo krzyku

muza nie lubi żadnych przymusów
co mnie nie dziwi ani drobiny
więc żal swój dzisiaj co nieco utul
wkrótce rozkwitnie nowy krzew winny

Pozdrawiam Nino i nie przejmuj się...wena wróci tylko jej nie poganiaj ;)
 
 
Darek 
Darek


Wiek: 64
Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 142
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2007-11-21, 12:48   

Wena powróci chociaż kapryśna
wszak jest kobietą czyż nie?
twoje serce to jest jej przystań
dlatego wiersze w nim rodzą się :hyhy:
_________________
Kobieta, to największy błąd Pana Boga,
a jednocześnie najlepsze Jego dzieło

Darek. B
 
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15295
Wysłany: 2007-11-22, 22:34   

fajnie wymyśliłeś
może tylko
ja
bym zapisał nieco inaczej
jeśli pozwolisz
to tak:

wena chociaż kapryśna powróci
wszak żeński ma rodzajnik
w twoim sercu jej przystań
i wiersze rodzą się w nim

nooo, może nie całkiem tak na gorąco mi sie udało
ale jakoś tak to widzę

naczelny krytykant PS. - On
 
 
Darek 
Darek


Wiek: 64
Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 142
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2007-11-22, 23:10   

Dzięki Marku zawsze coś mi nowego podsuniesz, :D To było dla Niny dla podniesienia jej na duchu, żeby nam biedaczka nie przestała wierszy pisać. ;)
_________________
Kobieta, to największy błąd Pana Boga,
a jednocześnie najlepsze Jego dzieło

Darek. B
 
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15295
Wysłany: 2007-11-24, 01:48   

swoją wersję też Jej dedykuję!
 
 
Ninoczka 
Aga


Wiek: 68
Dołączyła: 20 Paź 2007
Posty: 1743
Wysłany: 2007-11-24, 13:12   

Cytat:
naczelny krytykant PiS. - On
:szok: ;)

Dzięki za moralne wsparcie kochane duszyczki
 
 
 
Darek 
Darek


Wiek: 64
Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 142
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2007-11-24, 13:37   

No nie ma za co Nineczko ;) Możesz na nas liczyć :zawstydzony:
_________________
Kobieta, to największy błąd Pana Boga,
a jednocześnie najlepsze Jego dzieło

Darek. B
 
 
 
Ninoczka 
Aga


Wiek: 68
Dołączyła: 20 Paź 2007
Posty: 1743
Wysłany: 2008-06-01, 11:59   

Darek napisał/a:
No nie ma za co Nineczko ;) Możesz na nas liczyć :zawstydzony:


Darku...ale ileż można :( Każdemu się już znudziło ...co mnie nie dziwi

Dzięki pomimo wszystko każdemu z osobna i wszystkim razem
Bywam tu...nie umiem jednak pisać tak, jak wspaniali TU ludzie
- nawet moje komentarze są denne :zly:
 
 
 
Marcin 

Wiek: 49
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 4610
Skąd: Lubin
Wysłany: 2008-06-01, 12:02   

Ninoczko, jesteś dla siebie zbyt surowa. Ani Twoje wiersze nie są złe, ani Twoje komentarze nie są denne. A z weną tak już bywa - ja też czasem miesiącami nie mogę napisać ani jednego wersu, nie mówiąc już o wierszu.
 
 
eva_14 

Wiek: 105
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8981
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-06-01, 14:02   

złap ją za poły fraka
trzymaj gdy już uchwycisz
pobiegnie zamiast ci człapać
i każdy wiersz nas zachwyci

jeśli się będzie wzbraniać
możesz przywiązać do krzesła
niejedna krnąbrna dama
w ten sposób już nie uciekła

możesz nakruszyć jej chleba
łyk coca-coli wlać w gardło
tylko się nie dać! nie dać!
pokazać że ty jestes władną
_________________

Zbyt smutku by to powiedzieć.
Drzewa oszukują
Tymczasem w blasku tylko idą wody.
Tylko ziemia jest twarda.


Vicente Aleixandre
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 64
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-06-01, 17:51   

Ninuś nie gadaj głupot tylko pisz ;) , łap wenę za nogi, korzystaj z naszych podpowiedzi ;) albo i nie :P i próbuj ujarzmić słowa i rymy :oczami:
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 69
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19050
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-06-03, 19:11   

Ninoczka napisał/a:
Darek napisał/a:
No nie ma za co Nineczko ;) Możesz na nas liczyć :zawstydzony:


Darku...ale ileż można :( Każdemu się już znudziło ...co mnie nie dziwi

Dzięki pomimo wszystko każdemu z osobna i wszystkim razem
Bywam tu...nie umiem jednak pisać tak, jak wspaniali TU ludzie
- nawet moje komentarze są denne :zly:


Ninoczko POSTscriptum pamięta Ci swoje początki i wiele chwil po nich. Pamiętaj, ze to miejsce ma duszę i tęskni za każdym z nas. :)
 
 
Ninoczka 
Aga


Wiek: 68
Dołączyła: 20 Paź 2007
Posty: 1743
Wysłany: 2008-06-05, 17:33   

Łomatko....poryczałam się...
Nie pomyślałam, że taki będzie odzew - inaczej nie napisałabym tych słów do Darka :szok:

Dziękuję za przychylne słowa
To chyba najmilsze...co mnie od dawna nie spotkało (nawet w życiu osobistym!)
Będę pisać, wklejać - o ile będziecie mnie strofować i uczyć, poprawiać!
Póki co jeszcze trochę staroci i...postaram się komentować :) - chociaż, że przeczytałam!
Lidko, Ewo, Marcinie i...Leszku i wszyscy pozostali KOCHANI...

DZIĘKUJĘ!

Pees.

Leszku jakie początki...ja zawsze :( uciekam...chyba już Wiesz to dawno!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze radosne » Mam...problem :(


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo