Wysłany: 2012-12-09, 22:51 Tutaj słońce zachodzi trzykrotnie
Tutaj słońce zachodzi trzykrotnie
Elżbieta 9 XII 2012
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
światów jest wszechświat
albo jeszcze więcej
sobowtóry rozgrywają
nam życie przez wieczność
teraźniejszości
dziękuję za miłe słowa
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
W Twoim świecie i tak być może. Dobrze, że Twoje "tutaj", jest trochę nasze, gdy dzielisz się z nami...
lubię się dzielić
to wspólne "tutaj"
bardzo dziękuję za odwiedziny
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
światów jest wszechświat
albo jeszcze więcej
sobowtóry rozgrywają
nam życie przez wieczność
teraźniejszości
Zgadzam się, Elżbieto, masz rację - światów jest wszechświat
widziałam już takie zachody
piękne ujęcie
MałaGosiu nadmorska Pani, można Ci tylko zazdrościć widzenia takich zachodów.
dziękuję za spojrzenie
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
No, ba! Jak się mieszka nade morzem to i zobaczyć można więcej niż na nizinach łąkowych...
No i trochę rudości obciachanej widać!
co prawda, to prawda - nadmorskie zachody są... nadmorskie, ale tym znad łąk też nic nie brakuje
(rudość ładna, delikatna )
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
No, ba! Jak się mieszka nade morzem to i zobaczyć można więcej niż na nizinach łąkowych...
w każdym miejscu można zobaczyć takie zachody, wystarczy tylko patrzeć w dobrym kierunku
Marek napisał/a:
No i trochę rudości obciachanej widać!
trochę...
w patrzeniu, w widzeniu samo sedno.
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E