POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » DZIAŁY ARTYSTYCZNE » Grafika komputerowa » Sen o planecie Wenus...
Sen o planecie Wenus...
Autor Wiadomość
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 28
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2012-12-15, 22:15   Sen o planecie Wenus...



        Sen o planecie Wenus...

        i jak w snach - wszystko jest prawdopodobnie możliwe

        Elżbieta
        15 XII 2012
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
mironiusz


Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 8242
Wysłany: 2012-12-15, 22:44   

Jak to w snach Elżbieto...
_________________
I będą mi grały wiatry...
M.
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 28
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2012-12-15, 22:54   

mironiusz napisał/a:
Jak to w snach Elżbieto...

nawet to niemożliwe, Mirku
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
mironiusz


Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 8242
Wysłany: 2012-12-15, 23:01   

Niemożliwie niemożliwe...
_________________
I będą mi grały wiatry...
M.
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-12-16, 09:40   

Elżuniu nie odbieraj mojej krytyki jako ataku, czy chęci zdyskredytowania tego co robisz. Powinienem z otwartymi ustami podziwiać twoje prace, gdyż sam to może potrafiłbym narysować paroma kreskami słynną sylwetkę świętego. Wiem jednak, ze jesteś ambitna i sporo pracujesz nad samodoskonaleniem. Np. w Twoich fotografiach można zauważyć fakt przyswajania sobie coraz to nowych tajników fotografii. Jednak jak to mówią trafiła kosa na kamień. ty jesteś perfekcyjna w tworzeniu, a ja staram się tej perfekcji sprostać w odbiorze i wobec tego zagłębić się w niuanse,
Spójrz na swoja pracę moimi oczami. Pomysł świetny, nie mam uwag, jednak skądś jakbym znał podobny wizerunek, przypomina mi znany obraz, chyba Wenus, ale nie mogę sobie teraz przypomnieć.

Jest. znalazłem:

http://pl.wikipedia.org/w...=20050601145314

Pierwowzór jest też lekko przerysowany z nienaturalną kreska konturową owalu twarzy, ale zauważ że u Ciebie twarz jest zbyt mała i wyłania się nienaturalnie duża szyja w stosunku do twarzy z prawej strony. Drugim błędem albo bardziej niedopracowaniem jest kosmyk włosów na czole. Pomysł jest dobry, bo ociepla wizerunek, ale spod niego wyziera nienaruszona, wyraźnie widoczna kreska owalu, a włosy powinny ją troszeczkę rozmyć, zatrzeć. Podobnie jest z drugą strona twarzy. Zauważ, że po prawej stronie patrząc na twarz rozmyłaś przejście twarzy w szyję i od razu ta część wygląda prawdziwiej.
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 28
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2012-12-16, 17:48   

Leszek Wlazło napisał/a:
Elżuniu nie odbieraj mojej krytyki jako ataku, czy chęci zdyskredytowania tego co robisz. Powinienem z otwartymi ustami podziwiać twoje prace, gdyż sam to może potrafiłbym narysować paroma kreskami słynna sylwetkę świętego. Wiem jednak, ze jesteś ambitna i sporo pracujesz nad samodoskonaleniem. Np. w Twoich fotografiach można zauważyć fakt przyswajania sobie coraz to nowych tajników fotografii. Jednak jak to mówią trafiła kosa na kamień. ty jesteś perfekcyjna w tworzeniu, a ja staram się tej perfekcji sprostać w odbiorze i wobec tego zagłębić się w niuanse,
Spójrz na swoja pracę moimi oczami. Pomysł świetny, nie mam uwag, jednak skądś jakbym znał podobny wizerunek, przypomina mi znany obraz, chyba Wenus, ale nie mogę sobie teraz przypomnieć.

Jest. znalazłem:

http://pl.wikipedia.org/w...=20050601145314

Pierwowzór jest też lekko przerysowany z nienaturalną kreska konturową owalu twarzy, ale zauważ że u Ciebie twarz jest zbyt mała i wyłania się nienaturalnie duża szyja w stosunku do twarzy z prawej strony. Drugim błędem albo bardziej niedopracowaniem jest kosmyk włosów na czole. Pomysł jest dobry, bo ociepla wizerunek, ale spod niego wyziera nienaruszona, wyraźnie widoczna kreska owalu, a włosy powinny ją troszeczkę rozmyć, zatrzeć. Podobnie jest z drugą strona twarzy. Zauważ, że po prawej stronie patrząc na twarz rozmyłaś przejście twarzy w szyję i od razu ta część wygląda prawdziwiej.

Leszku, absolutnie nie odbieram krytyki jako ataku, itp. Znasz mnie trochę... To ciekawe, gdy się przeczyta, co myślą inni i jeśli poświęcą czas na dogłębniejsze zanalizowanie s-tworzenia, to tym ciekawiej. :padam:
Masz rację z obrazem, powinnam była dołączyć ten link.
http://en.wikipedia.org/w...elli_detail.jpg
Obraz pana Botticelli jest publiczną własnością i z tego powodu nie trzeba się martwić o ©
Zresztą tytuł podpowiadał :P
Co do mojej impresji... to tylko sen o Wenus.
Perfekcjonizm? Do osiągnięcia dla tych, którzy go szukają...
Wielkość nałożonej twarzy jest - wierz mi - identyczna... Stąd, między innymi pomysł, który się przyśnił.

Kreska, przerysowanie, nienaturalność - to wszystko może być i jest środkiem wyrazu.
Podobnie jest z oryginałem Sandro Botticelli, gdzie obraz jest wyidealizowany, symboliczny, przeredagowany tak, by mówił i jednocześnie był miły oku.

(Nic nie wspominasz o kolibrze, czy planetach? Kompozycji, itp :| )

Jeszcze raz dziękuję za komentarz :padam:
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
menałe 
Małgorzata Helena


Wiek: 54
Dołączyła: 25 Sie 2009
Posty: 5262
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-12-16, 22:24   

Ja to widzę tak:

to Twój sen o spokojnej planecie " układzie planet" :)
tylko twarz jest jak to Leszek zauważył, "kreska, przerysowanie, nienaturalność ", ale widoczne jest "nałożenie" Twojej twarzy, obok , koliber, Twój ulubieniec i planety...
też chce być w takim "ułożeniu planet" :hyhy:


pozdrowionka, mm.
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 28
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2013-01-03, 22:32   

menałe napisał/a:
Ja to widzę tak:

to Twój sen o spokojnej planecie " układzie planet" :)
tylko twarz jest jak to Leszek zauważył, "kreska, przerysowanie, nienaturalność ", ale widoczne jest "nałożenie" Twojej twarzy, obok , koliber, Twój ulubieniec i planety...
też chce być w takim "ułożeniu planet" :hyhy:


pozdrowionka, mm.

Bardzo dziękuję za komentarz, za szczegółową krytykę :padam:

Być może wrócę do tej grafiki, by unaturalnić kreskę :)
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
menałe 
Małgorzata Helena


Wiek: 54
Dołączyła: 25 Sie 2009
Posty: 5262
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2013-01-03, 22:58   

Cytat:
wszystko jest prawdopodobnie możliwe


ale żeby tak od razu posądzać o krytykę :zawstydzony:
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 28
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2013-01-03, 23:24   

menałe napisał/a:
Cytat:
wszystko jest prawdopodobnie możliwe


ale żeby tak od razu posądzać o krytykę :zawstydzony:

ja nie posądzam :P ja lubię :padam:

krytyka to nic złego, daje do myślenia i pomaga w postępie :)

:serce:
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » DZIAŁY ARTYSTYCZNE » Grafika komputerowa » Sen o planecie Wenus...


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo