witam serdecznie moja sytuacja rodzinna jest trudna odkąd zmał mi mąż 5 lata temu wychowuje sama syna obecnie ma 18 lat jest uczniem zsz. utrzymujemy sie tylko z renty rodzinnej to jest 1060zł.ja mam 55 lata choruje na serce choroba wieńcowa i silna depresje sporo co miesiac wydaje na leki brakuje mi na żywność i srodki czystosci oraz opłaty 1200zł.zadłużenia i opał a zima coraz blizej brakuje odzież i obuwia dla syna i dlmnie niemam pomocy dlatego zwracam sie do was poraz 1 morze ktoś by mi pomógł jestem juz ukresu załamania i bezradnosci mój tel. 608102859 proszę jeszcze raz o pomoc dla mojej rodziny z góry bardzo dziękuję dpuziak@wp.pl
Danuta
Można spróbować w domu pomocy społecznej. Wiem, że nie jest łatwo dostać pomoc, ale zawsze warto spróbować. Obecnie w Internecie jest tyle oszustów, że trudno uwierzyć każdemu, kto o nią prosi, bo teoretycznie każdy mógłby napisać taką wiadomość...
Po burzy zawsze wychodzi słońce, mam nadzieję, że los się do was uśmiechnie. Już niedługo syn skończy szkołę i będzie mógł pomagać w domowym budżecie. Życzę znalezienia stałej pracy, pokonania depresji, a także spokojnych Świąt!
witam serdecznie moja sytuacja rodzinna jest trudna odkąd zmał mi mąż 5 lata temu wychowuje sama syna obecnie ma 18 lat jest uczniem zsz. utrzymujemy sie tylko z renty rodzinnej to jest 1060zł.ja mam 55 lata choruje na serce choroba wieńcowa i silna depresje sporo co miesiac wydaje na leki brakuje mi na żywność i srodki czystosci oraz opłaty 1200zł.zadłużenia i opał a zima coraz blizej brakuje odzież i obuwia dla syna i dlmnie niemam pomocy dlatego zwracam sie do was poraz 1 morze ktoś by mi pomógł jestem juz ukresu załamania i bezradnosci mój tel. 608102859 proszę jeszcze raz o pomoc dla mojej rodziny z góry bardzo dziękuję dpuziak@wp.pl
Danuta
może niech pani napisze do opieki społecznej tam powinni pomóc