el
Dołączyła: 16 Gru 2007 Posty: 8708
|
Wysłany: 2008-06-17, 22:46 obiecałeś szklaneczkę psychozy
|
|
|
taka kraina
tkana z łyków zielonej wróżki
wolna od artemisia absinthium
nie zrodzi nowych szaleńców
melancholia
w aromacie anyżku czai się wśród słów
cierpliwie czeka jak toulouse-lautrec
na snobistyczne trzęsienie ziemi
nierozważnie zawisam w ciszy
podwijam spódnicę falą koronek
wyżej! la goloue! wyżej!
topi się wstyd między udami
no cóż
nadal kontroluję bicie serca
poziom błękitu w tęczówkach
z ulgą przyjmuję brak geniuszu
słyszę chichot pijanego poety? |
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty |
|