It will all be alright
I'll be home tonight
I'm coming back home
........................................(z piosenki Michaela Buble “Home”)
Michael, nie zaczynaj tej samej , starej piosenki,
skończ z refrenem, że wracasz do domu.
ta kobieta już nie woła o ciebie w pacierzach,
spaliła wszystkie obrazy, nie wypłakuje
pamięci w seriale o miłości.
w domu przestrzeń kurczy się wieczorami,
pod oknem koty, które ona zaprasza
na miłość.
miękko wślizgują się w jej ciszę,
rozdają zadrapania. o świcie rozwłóczą po okolicy
martwe resztki snów.
niemądra, śmieje się cicho do kociej muzyki.
drepcze do sklepu po słodkie wino,
nie tęskni.
zagryza wargi. czasami to boli,
jeżeli jej wierzyć.
w dłoni garść życia – pęknięcia, ślady zrostów i blizny.
to ręka sparzonej kobiety, bardziej zniszczona
niż twoja.
nie śpiewaj, Michael, nie nuć, że będzie dobrze.
tam nie można wrócić.
w jej świecie nie ma wyjścia.
Pięknie sie czytało. Prawie widzę tę kobietę, chociaż nie do końca wierzę, że juz nie czeka. Jednak właśnie tak poprowadzony wiersz, iz czytelnik zyczy peelce powrotu, tego czego ona pragnie
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
Genialny utwór. Niesamowicie subtelny. Zwłaszcza gdy czyta się, a w tle śpiewa Buble
_________________ "poezja podobna jest do kupca
szukającego pięknych pereł
który gdy znalazł jedną perłę drogocenną
poszedł sprzedał wszystko co miał i kupił ją"
Piotr Macierzyński - ***ma rację Gombrowicz
rzeczyywiście pięknie, a na dokładkę , bardzo lubię to delikatne wrażenie bycia jakby spikerem i obserwatorem jednocześnie z pozoru zdystansowanym i bez emocji a one aż kipią , bo to "już nie tęskni" nie jest prawdziwe
_________________ "Żywiona słońca gęstym, słodem
Przychodzę po to, żeby odejść " -J. Kofta
Dzięki za komentarze. To miłe, że znaleźliście dla mnie czas.
Wciąż próbuję. i co jakiś czas coś mi się wymsknie
Próbuję pisać , bo w tym jestem chyba zakochana
wojna światów [Usunięty]
Wysłany: 2014-08-04, 19:33
Jestem absolutnie urzeczona tym tekstem
Raz, że bardzo lubię Michaela Buble.
Dwa, że wszystko o tej kobiecie tak bardzo bliskie...
Choć dopiero niedawno uwierzyłam, zrozumiałam, że
ella_hagar napisał/a:
nie ma wyjścia
Za wszelką cenę próbujemy mieć nadzieję, nawet wówczas, gdy nijak nie ma na nią miejsca...
wojna światów [Usunięty]
Wysłany: 2014-08-04, 19:40
A piosenka, na ten dzisiejszy deszcz za oknem - pośród aromatu kawy i przemykającej na czterech kocich łapach miłości - idealna! https://www.youtube.com/watch?v=lbSOLBMUvIE