Wysłany: 2013-03-23, 14:17 JESZCZE NIE POTRAFIMY DOBRZE CHODZIĆ A JUŻ CHCEMY LATAĆ! Czy
"Nic się nie stało, hej Polska nic się nie stało" - Te słowa powinny uczyć się już dzieci w przedszkolach, są tak samo aktualne i ważne jak pacierz. Towarzyszą kibicom reprezentacji przez niemalże całe życie.
Kiedy wczoraj na Stadionie Narodowym ponad 50tys ludzi zasiadło by oglądać mecz eliminacyjny do Mistrzostw Świata, chyba nikt nie przypuszczał że po 7 minutach spotkania będziemy musieli przecierać oczy ze zdziwienia. I znowu rozległo się głośne "Nic się nie stało, hej Polska nic się nie stało"
Po tych słowach nasi piłkarze, jeszcze bardziej uwierzyli w moc tych słów! Mieli z każdą następną minutą coraz to bardziej wyjebane, wynik końcowy i tak skomentujemy
"nic się nie stało"! Bo niby co takiego się zmieniło?
Niedługo kolejny mecz, tym razem przeciwnikiem amatorzy z San Marino. Ekipa w której grają kelnerzy, więc można rzucić napiwek i liczyć na łatwy dostęp do bramki. Na innych pozycjach, kucharz, ginekolog, kanalarz, malarz, akrobata, itd... U nas gwiazdy, trio które podbija Ligę Mistrzów. Na czele z Lewandowskim, co od X czasu nie potrafi strzelić bramki z orzełkiem na piersi. Ale podobno PZPN chce sprowadzić jeszcze kilku chłopców z Dortmundu. Reus, Gotze i spółka, mają pomóc Robertowi się przełamać. Znamy się na przekrętach, wierzę że ten tajny plan się powiedzie. Telenowela musi trwać. Przydałoby się zdobyć kilka bramek, główka-klata-przewrotka! Do tego jakiś kołowrotek. Na następny dzień będą pisać. "Manchester i Bayern zarzuca sieci na złotą rybkę z Polski"! A my kibice połkniemy haczyk.
Co dalej, pyta przeciętny kibic, co jeszcze zmienić by było lepiej.
Być może miejsce rozgrywania meczy? SIGNAL IDUNA PARK - piękny stadion. Żółto czarne barwy, tysiące flag. Sprzedajmy skórę, przecież potrafimy! Niech chłopcy czują się jak w domu. Przy okazji można zaprosić kibiców innych klubów. Nie dajmy po sobie poznać że jesteśmy POLSKĄ! Zapominamy o kolorach białym i czerwonym, przyśpiewkach, które niepotrzebnie stresują chłopców! Trzeba w końcu odciąć się od tego co źle wpływa na formę piłkarzy.Taka psychologiczna zagrywka.
Za rok, zapowiadają upalne lato. Będziemy leżeć na topiącym się asfalcie i wyobrażać Brazylię. Gmoch wskaże najkrótszą drogę. W marzeniach i gadaniu jesteśmy najlepsi.
Miliony złotych rządzący wydaja na polska piłkę nożną, co w zamian? G Ó W N O! Piłkarze, których utrzymuje PZPN nie są w stanie niczego zrobić. Symulują,że nadchodzi akcja,że być może będzie gol i co...
Każdy ma swoja wytrzymałość, nawet Kibic.
Zamiast łożyć na piłkę nożna grube pieniądze, niech zainwestują w inne dziedziny sportu. To jest studnia bez dna, bez jakiejkolwiek przyszłości.
Bardzo mnie bulwersuje stosunek do piłki nożnej!
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Elżbieta, może być publicystyka;] Ostatnio nie zwracam na takie szczegóły uwagi;] Proszę przenieś, jeśli możesz:)
Damiano, ja nie mam uprawnień.
Może ktoś z Administracji
I wiesz, to chyba nie szczegół, bo przecież swoich wierszy nie wklejasz do Hyde Park?
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E