wpatruję się w grafikę
słucham "Berceuse Chopina" w wykonaniu Vladimira Ashkenazy
i jakbym płynęła po ogrodowym raju
jest wzajemna feeryczna spójność
grafika to domek-muszla (łódeczka) i siedząca postać,
która wypuszcza baloniki a'la latarenki
muzyka i światło zwabią ukochanego
Elżbieto
jeszcze raz dziękuję za spojrzenie, za powrót, za 'padamka' Lidio
ja także mam wrażenie, że Szopen jest lepszym tłem dla mojej kołysanki
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E