_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
P.S.
a ja bym chciała by taka pani z głębin wychodziła
można takowe zamówionko złożyć ?
Niebywała nagroda?
Należałoby wymyślić nagrodę
Taka pani z głębin wychodziła? Byś chciała? Nie wiem, czy wystarczyłoby Ci żeby z rozpryskującej się kropli wody się wynurzała?
Hmmm, mam tylko jedną taką (tę powyżej), ulubioną, co mieszka w wielu moich s-tworzeniach - tu akurat uczy się latać... Ale mogę spróbować ją wynurzyć
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
nioo myślałam że to autorka tegoż dzieła uhonoruje zwycięzcę przez siebie samą wymyśloną
Elżbieta napisał/a:
Taka pani z głębin wychodziła? Byś chciała? Nie wiem, czy wystarczyłoby Ci żeby z rozpryskującej się kropli wody się wynurzała?
z kropli wody?
a to zaciekawiłaś,hmmmmm... a chcem
Elżbieta napisał/a:
Hmmm, mam tylko jedną taką (tę powyżej), ulubioną, co mieszka w wielu moich s-tworzeniach - tu akurat uczy się latać... Ale mogę spróbować ją wynurzyć
a ja bardzo poproszę właśnie TĘ panią
podoba mi się jej uśmiech na twarzy
że o układzie dłoni nie wspomną
Ta pani jest rodem z jakiejś galerii, którą odwiedziłam w ubiegłym roku w Las Vegas. Statuetka, która mnie zatrzymała, bo było w niej tyle harmonii i energii.
Spróbuję wynurzyć ją z kropli wody dla Ciebie
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Wiek: 54 Dołączyła: 25 Sie 2009 Posty: 5262 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2013-04-04, 20:58
Elżbieta napisał/a:
Ta pani jest rodem z jakiejś galerii, którą odwiedziłam w ubiegłym roku w Las Vegas. Statuetka, która mnie zatrzymała, bo było w niej tyle harmonii i energii.
ta harmonia i energia właśnie mnie ujęła tuż po kolorach w które Ją ubrałaś
Ta pani jest rodem z jakiejś galerii, którą odwiedziłam w ubiegłym roku w Las Vegas. Statuetka, która mnie zatrzymała, bo było w niej tyle harmonii i energii.
ta harmonia i energia właśnie mnie ujęła tuż po kolorach w które Ją ubrałaś
Elżbieta napisał/a:
Spróbuję wynurzyć ją z kropli wody dla Ciebie.
OK, 'padamkowy' słodziku
zajrzyj do: Z kropli wody jestem
Mam nadzieję, że Ci się trochę spodoba
(i jeśli, to wyślę plik)
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
oj, jak mnie przydałaby się taka edukacja
Elżbieto, mam szansę na wirtualny kurs u Ciebie?
gadają, przekomarzają się, ale żadna kolorów nie policzyła
a jest ich imponujące bogactwo
potąd naszukałam się…a juści, chciałyby wiedzieć
na grafice widzę kobiecą postać
kąpiącą się w deszczu słońc (dokładnie: w liczbie mnogiej)
która świadomie poddaje się woli krążących ptaków
i jak one wiruje "sącząc ażur przezkoronny"
...
oj, jak mnie przydałaby się taka edukacja
Elżbieto, mam szansę na wirtualny kurs u Ciebie?
gadają, przekomarzają się, ale żadna kolorów nie policzyła
a jest ich imponujące bogactwo
potąd naszukałam się…a juści, chciałyby wiedzieć
na grafice widzę kobiecą postać
kąpiącą się w deszczu słońc (dokładnie: w liczbie mnogiej)
która świadomie poddaje się woli krążących ptaków
i jak one wiruje "sącząc ażur przezkoronny"
...
Lidio, zrobiłabym taki kurs, ale byłby to tylko kurs wyobraźniowy. Sama nie potrafię latać, chociaż w snach robię to z łatwością i przyjemnością
I masz rację co do dziewczyny ze skrzydłami, podpatrując ptaki sama 'dostaje' skrzydeł i wzlatuje. Dopóki na nie patrzy, latanie jest dla niej niezwykle łatwe.
Dziękuję za komentarz i 'padamka'.
Kolory, jak w naturze: nie do policzenia.
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Eluchna,
na pierwszy i ostatni rzut oka - rasowa feeria...
:-) A.
śliczne dziękuję A.
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
A ja będę patrzeć dłużej, może zamienię się w tak pięknego i magicznego Dzwoneczka Będę latać i muśnięciem zbierać zapamiętaniem na skrzydełka wszystkie barwy.
...
oj, jak mnie przydałaby się taka edukacja
Elżbieto, mam szansę na wirtualny kurs u Ciebie?
gadają, przekomarzają się, ale żadna kolorów nie policzyła
a jest ich imponujące bogactwo
potąd naszukałam się…a juści, chciałyby wiedzieć
na grafice widzę kobiecą postać
kąpiącą się w deszczu słońc (dokładnie: w liczbie mnogiej)
która świadomie poddaje się woli krążących ptaków
i jak one wiruje "sącząc ażur przezkoronny"
...
Lidio, zrobiłabym taki kurs, ale byłby to tylko kurs wyobraźniowy. Sama nie potrafię latać, chociaż w snach robię to z łatwością i przyjemnością
I masz rację co do dziewczyny ze skrzydłami, podpatrując ptaki sama 'dostaje' skrzydeł i wzlatuje. Dopóki na nie patrzy, latanie jest dla niej niezwykle łatwe.
Dziękuję za komentarz i 'padamka'.
Kolory, jak w naturze: nie do policzenia.
Elżbieto!
zgadzam się na każdy kurs pod Twoim kierunkiem
i wcale nie myślałam o lataniu
czy to prawda? że usilnie na coś patrząc
można nabierać cech tego obiektu?