|
Nadzieja... |
| Autor |
Wiadomość |
Daria [Usunięty]
|
Wysłany: 2008-05-25, 01:22 Nadzieja...
|
|
|
zachęciła mnie
błękitnym westchnieniem
obijającym się jak echo
o przybrzeżną skałę |
| |
|
|
|
|
 |
amandalea
Lidia Kowalczyk

Wiek: 65 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
|
Wysłany: 2008-05-25, 07:40
|
|
|
hmmm...skoro westchnienie się obijało, to musiało je boleć więc ja sobie przeczytałam :
nadzieja
zachęciła mnie
błękitnym westchnieniem
odbijającym się ( jak echo)
od przybrzeżnej skały
|
_________________ a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza |
|
|
|
|
 |
Marcin
Wiek: 49 Dołączył: 16 Wrz 2007 Posty: 4610 Skąd: Lubin
|
Wysłany: 2008-06-03, 17:28
|
|
|
| Ładny namalowałaś ten obraz. Oby było więcej takich błękitnych westchnień i oby nie skończyły na skale jak to westchnienie z wiersza. |
|
|
|
|
 |
Daria [Usunięty]
|
Wysłany: 2008-06-29, 23:03
|
|
|
| może nie znikną wraz z kolejną łzą... |
|
|
|
|
 |
|
|