A klikałaś Zosiu na mały obrazek, który otwiera się w fotosiuku w oryginalnej wielkości?? ten obrazek jest tak duży, że można go dać na pulpit.
Ciemny...taki miał być.
_________________ a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
Li, nastrojowo, jak zawsze u Ciebie.
Szkoda, że smutno znowu... a może po prostu tajemniczo?
Ja spróbowałabym "reflektor" ciut rozproszyć, samą granicę światła, chociaż tak, jak teraz jest dość jednoznacznie: oczy biegną do dziewczyny słonecznie E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Elżuniu smutno-ciemno-tajemnicza, bo jakoś mi tak było na duszy jak ją robiłam, że nie mogła być inna, co do światełka, to specjalnie takie , może w następnej wykorzystam Twoją sugestię
Dziękuję, że zajrzałaś , pozdrawiam cieplutko
_________________ a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
Mroczne klimaty nie są mi obce, a gdy dodać do nich tajemniczość, nie może mnie to nie poruszyć. Jest w tej grafice top wszystko, a nawet więcej. Dzięki!
Mroczne klimaty nie są mi obce, a gdy dodać do nich tajemniczość, nie może mnie to nie poruszyć. Jest w tej grafice top wszystko, a nawet więcej. Dzięki!
Cieszę się Marcinie, że znalazłeś,w tej grafice to co lubisz
Dziękuję, że zajrzałeś
i to jest w pracach A. "najbardziejsze" - że się patrzy, patrzy i patrzy i ciągle odkrywa coś nowego ... zaskakuje, że się do tej pory nie widziało - "ślepy czy co" - nie, nie - są po prostu dominanty - to co zwraca uwagę najpierw, później odkrywa się szczegóły ...
pierwsze wrażenie - owszem smutny, nostalgiczny ... ale - doprawdy - przecież nie całkiem - ileż w nim nadziei - przecie - oczekiwanie (dziewczyna na brzegu), zaloty - może te konie - to para - więc ... no i ten klimat nocny - słyszę "mozartowanie" świerszczy w trawach ...
i to jest w pracach A. "najbardziejsze" - że się patrzy, patrzy i patrzy i ciągle odkrywa coś nowego ... zaskakuje, że się do tej pory nie widziało - "ślepy czy co" - nie, nie - są po prostu dominanty - to co zwraca uwagę najpierw, później odkrywa się szczegóły ...
pierwsze wrażenie - owszem smutny, nostalgiczny ... ale - doprawdy - przecież nie całkiem - ileż w nim nadziei - przecie - oczekiwanie (dziewczyna na brzegu), zaloty - może te konie - to para - więc ... no i ten klimat nocny - słyszę "mozartowanie" świerszczy w trawach ...
Jesteś kochany Marku, że patrzysz, że chce Ci się patrzeć, szukać i odnajdywać i słyszeć w tle muzykę
Dziękuję
bejcznie konary w wodzie świadczą o tym , że jest to jakieś uroczysko w środku knieji a dziewczyna jest czarodziejką , może rzeczywiście ciut, ciut nabrałoby tajemniczości rozświetlenie brzegu coś jak poświata
_________________ "Żywiona słońca gęstym, słodem
Przychodzę po to, żeby odejść " -J. Kofta
bejcznie konary w wodzie świadczą o tym , że jest to jakieś uroczysko w środku knieji a dziewczyna jest czarodziejką , może rzeczywiście ciut, ciut nabrałoby tajemniczości rozświetlenie brzegu coś jak poświata
Basieńko, gdyby rozświetlić brzeg oczy biegałyby w różne strony, a tak biegną tam gdzie mają biec