Ale mi się przydasz Właśnie jestem po zażartej dyskusji z syneczkiem, który wygłosił tyradę w tym klimacie i takoż uzasadnił wybór kieunku studiów - filozofia. No cóż ... Co ja jeszcze przeżyję z moimi potomkami?
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
Dołączył: 06 Cze 2008 Posty: 301 Skąd: Kingston, Ontario KANADA
Wysłany: 2008-07-09, 00:59 Filozofię można uprawiać, ale studiować?
el napisał/a:
Ale mi się przydasz Właśnie jestem po zażartej dyskusji z syneczkiem, który wygłosił tyradę w tym klimacie i takoż uzasadnił wybór kieunku studiów - filozofia. No cóż ... Co ja jeszcze przeżyję z moimi potomkami?
A właściwie, to co można robić będąc dyplomowanym filozofem?
Bo filozofować może i chłopek-roztropek.
Siły ducha życzę, by przetrzymać pomysły potomka.
Dołączyła: 22 Cze 2008 Posty: 14517 Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2008-07-09, 09:03
A może chodzi mu o to, żeby mieć dyplomowane argumenty do wszystkiego co w życiu zrobi lub nie zrobi - bo zawsze może powiedzieć że - taką ma filozofię po prostu
A co do kanikuł - fajnie nazwane i te "przekaziory" całkiem w deseczkę
Problem w tem, że dzisiaj dyplomowany filozof to nie jest zarosnięty intelektualista z problemami:) Dzisiaj uczelnie wprowadzają ścieżki specjalizacyjne. I tak przy filozofii może to być komunikacja społeczna i inne takie tam. Moje młode wymysliło właśnie filozofię z komunikacja społeczna plus psychologia od drugiego roku.
Co do filozofowania przez kążdego chłopka - roztropka:) To raczej niezbyt udane podejście do sprawy. Bredzić każdy moze i nazwać to filozofią. Z moim znajomym po filozofii można dnie przegadac i dalej jest o czym, a pracuje jako przedstawiciel znanej firmy, więc nazwy raczej nie wymienię. Co tam robi? Po mojemu: wodę z mózgu ludziom, albo pranie umysłu, aby plany firmy się powiodły. Do tego solidnie mu za to płacą:).
Pozdrawiam
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
Dołączył: 06 Cze 2008 Posty: 301 Skąd: Kingston, Ontario KANADA
Wysłany: 2008-07-09, 20:02
el napisał/a:
... pracuje jako przedstawiciel znanej firmy, ..... Co tam robi? Po mojemu: wodę z mózgu ludziom, albo pranie umysłu, aby plany firmy się powiodły. Do tego solidnie mu za to płacą:).
Po filozofii, ale czy filozof?
A może filozofem ktoś się staje?
Bez względu na to co kończył,
lub jaki dyplom mu wręczono?
Michale, czy twoja rymowana miniatura ma jakiś związek z wielką imprezą religijną, jaką mieliście tego lata w Kanadzie?
Co do kierunku studiów. Wolałbym, żeby zdolni młodzieńcy kończyli najlepsze uczelnie techniczne. Potem budowali autostrady, stadiony i całe miasta. Jednak jeśli jego determinacja jest silna - niech studiuje co wybrał. Zadowolenie jest równie ważne, jak społeczna przydatność.
_________________ Autorów setki, a czytelników niewielu, gadających tysiące i miliony, a słuchać nie chce prawie nikt.
Tak - było coś o rewelacji, iż Jezus to drugi, a nie pierwszy Mesjasz.
Alternatywy są, ale młode mimo że ma wybór, bo głupie nie jest - stwierdziło, że filozof i psycholog to niezła mieszanka. Na wywody o racjonaliźmie orzekł, że to pojęcie barrrdzo względne i powinnam byc być krytyczna w stosunku do teorii, którą zachwycam się najbardziej. Po tym jak mi zajechał popperyzmem uznałam, że mam dość póki co. Jutro kolejna runda
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
Dołączył: 06 Cze 2008 Posty: 301 Skąd: Kingston, Ontario KANADA
Wysłany: 2008-07-10, 05:27 Młode nas przeżyje.
el napisał/a:
Tak - było coś o rewelacji, iż Jezus to drugi, a nie pierwszy Mesjasz.
Alternatywy są, ale młode mimo że ma wybór, bo głupie nie jest - stwierdziło, że filozof i psycholog to niezła mieszanka. Na wywody o racjonaliźmie orzekł, że to pojęcie barrrdzo względne i powinnam byc być krytyczna w stosunku do teorii, którą zachwycam się najbardziej. Po tym jak mi zajechał popperyzmem uznałam, że mam dość póki co. Jutro kolejna runda
Młode nas przeżyje, nasze teorie odejdą razem z nami.
Wszystko jest względne, tylko ludzie są bezwzgledni.
Proszę ze stoickim spokojem podejśc do jutrzejszej rundy.
Powodzenia.