jest we mnie chłopiec (Czesław Markiewicz „Narcyzm”)
to prawda Panie Poeto
we mnie także
tak pisałem o Nim kiedyś:
Staram się znaleźć tropy prowadzące
do usprawiedliwień zdrad
wobec chłopca w krótkich spodenkach
z orlim piórem w płowych włosach
nie, nie wszystkie zdrady zamierzone
większość przyniosło tak zwane życie
nie zawsze można było ominąć knowania
i strach
nie zawsze być tam gdzie nie ma grzechu
odejść
orle pióro sprzedane po wielokroć
teraz wracam do dzieciństwa
nieśmiałości
oniemiały hałasem uciekam
nie, nie w siebie
do siebie
nie, nie wszystkie zdrady zamierzone
większość przyniosło tak zwane życie
nie zawsze można było ominąć knowania
i strach
nie zawsze być tam gdzie nie ma grzechu
odejść - masz rację
uciekam do siebie
w strony bardziej niezamieszkałe - to napawa spokojem
To swego rodzaju spowiedź, rozliczenie się z życiem. W przestrzeni wiersza przerzucenie pomostu pomiędzy „chłopcem w krótkich spodenkach”, jakim był kiedyś Poeta, a jego dzisiejszym spojrzeniem na świat i siebie samego.
Wysłany: 2014-05-16, 20:44 Re: JEST WE MNIE CHŁOPIEC
Marek napisał/a:
...
oniemiały hałasem uciekam
nie, nie w siebie
do siebie
i w strony bardziej niezamieszkałe
Piękna końcówka, Marku.
Całość też taka Twoja, może bardziej 'rozgadana', niż zwykle, ale w dobry sposób.
serdecznie
e
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
_________________ kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę - Grzegorz Szafoni