dajesz mi więcej niż mógłbym zamarzyć
wszystko już było o miłości
dotyka nieskończoną ilość razy
dotykaj jeszcze i jeszcze raz dotknij
[..........]ref.
[..........]nigdy nie będzie za późno na taniec
[..........]i nigdy nigdy nie wypełni słowa
[..........]na koniec świata albo poza kraniec
[..........]z ciepłem ust twoich i bez obaw
kiedy wypełniasz przytulne wnętrze
krzątaniem świeca zagląda w oczy
to się prostuje droga w krętej
i rwie do ciebie się dotyk dotyk
[..........]ref.
[..........]nigdy nie będzie za późno na taniec
[..........]i nigdy nigdy nie wypełni słowa
[..........]na koniec świata albo poza kraniec
[..........]z ciepłem ust twoich i bez obaw
w ciszę wieczoru gdy rozgadany milknie
dzień jeden z wielu spleceni w czułości
być przestajemy dwojgiem istnień
jedność dotykaj szepce dotknij
[..........]ref.
[..........]nigdy nie będzie za późno na taniec
[..........]i nigdy nigdy nie wypełni słowa
[..........]na koniec świata albo poza kraniec
[..........]z ciepłem ust twoich i bez obaw
dajesz mi więcej niż mógłbym zamarzyć
wszystko już było o miłości
dotyka nieskończoną ilość razy
dotykaj jeszcze i jeszcze raz dotknij
[..........]ref.
[..........]nigdy nie będzie za późno na taniec
[..........]i nigdy nigdy nie wypełni słowa
[..........]na koniec świata albo poza kraniec
[..........]z ciepłem ust twoich i bez obaw
kiedy wypełniasz przytulne wnętrze
krzątaniem świeca zagląda w oczy
to się prostuje droga w krętej
i rwie do ciebie się dotyk dotyk
[..........]ref.
[..........]nigdy nie będzie za późno na taniec
[..........]i nigdy nigdy nie wypełni słowa
[..........]na koniec świata albo poza kraniec
[..........]z ciepłem ust twoich i bez obaw
w ciszę wieczoru gdy rozgadany milknie
dzień jeden z wielu spleceni w czułości
być przestajemy dwojgiem istnień
jedność dotykaj szepce dotknij
[..........]ref.
[..........]nigdy nie będzie za późno na taniec
[..........]i nigdy nigdy nie wypełni słowa
[..........]na koniec świata albo poza kraniec
[..........]z ciepłem ust twoich i bez obaw
znów galopada na 5 nóg
na cztery byłaby sprawniejsza
okiełznaj rytm coś w rytmie zgub
niech się przysunie bliżej wiersza
niech zabrzmi w uszach jak tam-tam
melodię wkrótce wiatr przyniesie
bo kiedy plącze się gdy gram
to ta piosenka ciągle w lesie
Tu również zacytuje w odpowiedzi tekst piosenki klasyka
Pod papugami
Pod papugami jest szeroko niklowany bar
Nad szklaneczkami chorągiewką żółtą świeci skwar
Tu przed dziewczętami kolorowa słodycz stoi w szkle
Wraz z papużkami chcą szczebiotać i kołysać się
Na powietrznych swych huśtawkach
Na parkietach i na mostach
Według kolorów włosów, sukien
I według wzrostu
Pod papugami wisi lustro, w którym każdy ma
Most z lampionami, promenadę do białego dnia
Na powietrznych swych huśtawkach...
Pod papugami nawet wtedy, gdy muzyki brak
Pod papugami w kolorowe muszle gwiżdże wiatr
W kolorowe muszle gwiżdże wiatr
W kolorowe muszle gwiżdże wiatr!