zgasił niebieski światła przed zimą
chmur ołowianych spiętrzył na zapas
i między drzewa mocną jak wino
rozlał purpurę w złotych stygmatach
zieleń z soczystej rozebrał skórki
stłumiwszy nieco bo czas po temu
zasłonił niebo kiedy wiatr urwis
szalone zrywy w obłoki przeniósł
a potem krajem krawędzią nocy
podkradł się cicho stąpając lekko
żeby przyłapać aniołów bosych
jak zaglądają w czyściec i piekło
i zamiast czuwać nad snu muślinem
wdają się w plotek gordyjskie supły
a człek mu błądzi w marazmie przynęt
i zbiera plewy w sposób rozrzutny
anielskie hordy biegnąc na przełaj
przed boskim gniewem robią uniki
i zasłaniają mgłą połać nieba
gubiąc ze skrzydeł piór kilka przy tym
czasem upadnie któreś na ziemię
choć wiatr je nosił długo daleko
bywa że człowiek piórem się przejmie
o ile dzieckiem jest
lub poetą
(NN)
_________________
_________________ wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
X'Boy [Usunięty]
Wysłany: 2012-10-29, 23:29 Re: przeistoczenia
nuta niepokorna napisał/a:
zieleń z soczystej rozebrał skórki
stłumiwszy nieco bo czas po temu
zasłonił niebo kiedy wiatr urwis
szalone zrywy w obłoki przeniósł
(NN)
_________________
Całość wyborna Nutko.
Wybrałem sobie ten fragment.
Dołączyła: 22 Cze 2008 Posty: 14516 Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2012-10-30, 23:26 Re: przeistoczenia
X'Boy napisał/a:
nuta niepokorna napisał/a:
zieleń z soczystej rozebrał skórki
stłumiwszy nieco bo czas po temu
zasłonił niebo kiedy wiatr urwis
szalone zrywy w obłoki przeniósł
(NN)
_________________
Całość wyborna Nutko.
Wybrałem sobie ten fragment.
czy Ty aby czegoś nie insynuujesz...?
_________________ wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami