Dołączyła: 22 Cze 2008 Posty: 14516 Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2014-11-21, 20:11 tratwa
Walcz
Chociaż sił
Myślisz że
już nie wystarczy
Walcz
Choćby blask
Słońca zgasł
Na twojej tarczy
Walcz
Tylko tak
Możesz dziś
Swój gniew wyrazić
On silniejszy jest od zdarzeń
Śmiech
Dawno zgasł
W oczach lęk
Jest stałym gościem
Gdy
Dwoje nas
Gubi sens
na wspólnym moście
Noc
zrywa sny
Głupi świat podstępnie szepcze
Żadne dłużej tego nie chce
Ref/
Ja wiem że nikt
Nie mówił że będzie łatwo
I wiem że tak musi być
Noc jest po dniu
i mrok gasi światło
Ale zapal zapałkę
A mrok zgasisz ty /bis
Nikt
Uwierz nikt
Mocy ci
Nie wyrwie z duszy
Jest
Kilka chwil
Których ślad
Cię zawsze wzruszy
Jest wiele rzek
Których nurt
Na ciebie czeka
Buduj trawę i uciekaj
Na
sercu masz
Tyle spraw
Że serce boli
Wśród ludzkich hien
Inny wciąż
Niż wszyscy oni
Walcz
O swój świat
Serca gniew
Wciąż walczyć każe
On silniejszy jest od zdarzeń
Ref/
Ty wiesz że nikt
Nie mówił że będzie łatwo
I wiesz że tak musi być
Noc jest po dniu
I mrok gasi światło
Ale daj sobie szansę
A mrok zgasisz ty
Ale zapal zapałkę
A mrok
Zgasisz
TY /bis
(Nn)
_________________ wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
Dołączyła: 22 Cze 2008 Posty: 14516 Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2014-11-21, 20:16
Chciałabym zmienić frazę - gdzieś znowu ktoś - i cholera nic mi nie wskakuje innego... może macie jakiś pomysł. .. ? Może trzeba zmienić więcej. .. ?
Ale z zachowaniem tego mniej więcej sensu....
_________________ wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
Wiek: 49 Dołączył: 05 Maj 2014 Posty: 1537 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-11-22, 18:52
Śmiech
Dawno zgasł
W oczach lęk
Jest stałym gościem
Tam
Kolejny raz
Zgubi sens na wspólnym moście
Noc
zrywa sny
Głupi świat podstępnie szepcze
Żadne dłużej tego nie chce
Tak bym to sobie zmienił, Tobie? Tylko z grzeczności zaproponowałem gdyż damie Twojego kalibru nigdy się nie odmawia i przejść koło Twojego pytania bez odzewu nie uchodzi;) Czyżby za bliskie sąsiedztwo dwóch "ś" Ci się gryzło?
Cały wiersz mi wyjątkowo pasuje, jest taki, hmm... trafny. Zatrzymał mnie na chwilę. Lubie takie chwile.