O pewnych sprawach się nie dyskutuje, bo nie wolno, nie wypada, nie pasuje, a o pewnych nie ma dyskusji, chociaż można byłoby gadać do samego rana. Co więc i dlaczego to, a nie co innego na kogo wpływa i dlaczego tego, a nie czego innego człowiek się trzyma? Wnioskuję, że dla jednych powód jest górnolotny, a właściwie niebosiężny, a dla drugich przyziemny. A co, jak i dlaczego? O pewnych sprawach się nie dyskutuje, a o pewnych nie ma dyskusji…
_________________ Pewnie niemota, może nieograniczony.