POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Proza poetycka » W tonacji smutku
W tonacji smutku
Autor Wiadomość
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2016-05-05, 04:00   

Alku, bardzo dziękuję za czytanie i komentarz a także za wyszukanie 'była, było'. :)

Czas przeszły jest w tym opowiadaniu bardzo ważny. Może spróbuję napisać jego nowy wariant, zwracając uwagę na te formy.
W prozie poetyckiej powtórzenia, swoista melodyka zdań, czy dłuższych fragmentów, odgrywa dużą rolę i myślę, że to znajdziesz w moim s-tworzeniu.

Pisząc, nie zastanawiam się nad gatunkiem, po prostu piszę. Dopiero po skończeniu danego utworu, mogę go zaszufladkować albo i... nie.

Porównanie z Alicją... hmm, trochę mi schlebiło. Ale... geneza mojego s-tworzenia była zupełnie inna, niż w tym klasyku. Prawdę powiedziawszy, pisząc W tonacji smutku, nie pamiętałam o The Pool of Tears.
Wygooglałam, odświeżyłam pamięć tego rozdziału. W Alicji absurd i groteska są jednymi z głównych środków stylistycznych. U mnie tego nie ma.

serdecznie
e
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2016-05-05, 19:37   

Pod oryginalną wersją, wkleiłam nową.
:)
serdecznie
e
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Alek

Wiek: 61
Dołączył: 23 Kwi 2016
Posty: 32
Wysłany: 2016-05-05, 21:05   

Dziękuję za intelektualną żeglugę, poprzez frazy tego wspaniałego tekstu. W tej chwili, według mnie całość nabrała niepowtarzalnego wyrazu. Rzeczywiście, są niewielkie podobieństwa z "Alicją w krainie czarów". Autorka tchnęła życie w treść, przede wszystkim metaforyką.
Kwestia powtórzeń, w tym gatunku literackim, o których wspominasz, ma sens wg. mnie. Jeżeli określenia, zasób słownictwa, są pobrane z najwyższej encyklopedycznej półki. Faktem jest, że proza poetycka, charakteryzuje się właśnie, tego typu zabiegami. Jednak powinny być wkomponowane (powtórzone), bardzo subtelnie i w zgodzie z treścią. Powinny osiągać jakiś zamierzony cel, który autor chce przekazać czytelnikowi. Na tym polega wg. mnie trudna do osiągnięcia wirtuozeria, podobnie jak w utworze wierszowanym. Najbardziej ekscytujące, jest drugie dno.

Wolałbym, nie wymądrzać się za wiele, jestem w dalszym ciągu na etapie studiowania, nad kolejnym stopniem wtajemniczenia. Proces analizy, nadal trwa.
Czytam teksty, które wytyczyły szlak,(nie tylko elity, uznawanej przez ogół jako prekursorów). Po prostu chciałbym zrozumieć.
:)
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2016-05-08, 17:05   

Alek napisał/a:
...
Wolałbym, nie wymądrzać się za wiele, jestem w dalszym ciągu na etapie studiowania, nad kolejnym stopniem wtajemniczenia. Proces analizy, nadal trwa.
Czytam teksty, które wytyczyły szlak,(nie tylko elity, uznawanej przez ogół jako prekursorów). Po prostu chciałbym zrozumieć.
:)

I to się chwali :)
Ale... myślę też, że poza wiedzą teoretyczną, studiowaniem definicji, niuansów, nazewnictwa, wyszukiwania środków stylistycznych najbardziej adekwatnych do osiągnięcia celu, trzeba po prostu pisać. Warto szukać swojej drogi, swojego języka, pokazywania własnego, niepowtarzalnego świata.
Myślę, że proza poetycka, lub proza eklektyczna - nie wiem, czy już ktoś nie użył takiej nazwy - nie poddaje się definicjom. Według mnie, w momencie jej tworzenia autor nie myśli o szufladce. Inaczej rzecz się ma z kryminałami, powieściami, utworami obyczajowymi, romansami, powieściami historycznymi, itd.

Określenie gatunku, lub ustawienie gotowego utworu na skatalogowaną półkę, należy do krytyka.

Bardzo ogólna definicja gatunku literackiego, lub jego braku.
"Dziś brak jednej teorii gatunku literackiego, każda ze szkół metodologicznych inaczej określa jego cechy charakterystyczne. Nauka o gatunkach i rodzajach literackich to genologia." - Wikipedia

Oczytanie - bardzo podoba mi się to określenie - jest bardzo istotne, ale...
Notka z mojego podwórka:

Dawno temu, jeszcze w liceum, zaraziłam się bakcylem białej poezji Tadeusza Różewicza. Pisałam, wzorując się właśnie na nim. Oczywiście nie było to dosłowne odzwierciedlanie jego poezji, ale wydawało mi się, że potrafię operować podobnymi środkami stylistycznymi. Po jakimś czasie zniechęciłam się do takiego stylu. Zaczęłam szukać swojego, indywidualnego przekazu.

Przez lata stroniłam od lektury białej poezji współczesnej. Powód? Nie chciałam ulegać jej wpływom. Byłam ciekawa, do czego dojdzie moja wyobraźnia poetycka, czy ogólnie literacka, sama bez wzorców, podpowiedzi i nieświadomego naśladowania.

Później przyszły długie lata przerwy na życie, jak to określam, zanim wróciłam do pisania.
Wróciłam, bo wydawało mi się, że mam coś do powiedzenia, pokazania, przekazania, choćby zasygnalizowania innym.

Nie twierdzę, że moje podejście do pisania jest właściwe, ale jest to jedna ze ścieżek, która może albo zgubić się w plątaninie innych albo zamienić w szeroką polną drogę.

:)
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Proza poetycka » W tonacji smutku


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo