ze światłem grawituje spojrzenie
klony przymierzają biżuterię
złoto złoto złoto i miedź
rozmawiam z kasztanem grzejącym dłoń
zastanawiam się jak ukryć
kolor moich jesieni
elżbieta 27 X 2016
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
I przyszła ta ona burza? Jesienią to rzadkość. Ale bywa.
Przyszła.
Lało, grzmiało, błyskawicowało.
W mieście, niedaleko JanElla, wzdłuż głównej arterii padła elektryka.
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Ile razy zwiewałem motorem przed burzą, a ile razy mnie dopadła i bezlitośnie zlała do suchej nitki - nie zliczę:))
Też nie zliczę burz. A niemiłe są w lesie, czy w otwartym polu.
Jednak to fotogeniczne bestie i inspirujące, więc może potrzebne?
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Ile razy zwiewałem motorem przed burzą, a ile razy mnie dopadła i bezlitośnie zlała do suchej nitki - nie zliczę:))
Też nie zliczę burz. A niemiłe są w lesie, czy w otwartym polu.
Jednak to fotogeniczne bestie i inspirujące, więc może potrzebne?
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Szczególnie na drugim zdjęciu ładnie ujęłaś owo "przed burzą", Elu
Elżbieta napisał/a:
zastanawiam się jak ukryć
kolor moich jesieni
A ja się zastanawiam, czy trzeba? I po co?
Nie trzeba ukrywać, masz rację. Na pewno nie przed sobą.
To drugie zdjęcie jest z ubiegłej jesieni, 'na zamówienie'. Poprosiłam mojego Ukochanego, żeby zrobił pstryk jak stałam pod samotnym drzewem na polu. Ociągał się, bo burza szła w naszą stronę.
Pierwsze zrobione we środę. Drzewo i niebo nad domem. Krajobraz szykował się do burzy i było bardzo intrygujące światło.
dziękuję za spojrzenie
e
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Przedburzowy nastrój i jesienny... niecodzienny...
Dziękuję za spojrzenie.
Mirku, wiesz dobrze, jak bardzo fascynuje mnie światło, to dostrzegalne i to metaforyczne.
serdecznie
e
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Przed burzą nie należy chować się pod drzewem. Chyba że do pięknego zdjęcia.
Na szczęście to było na długo przed burzą
serdecznie
e
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E