POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi POSTscriptum Strona Główna » DZIAŁY AUTORSKIE » Utwory zebrane tych, którzy odeszli » Mariusz Żłobiński /dz_re/ » Wiersze zebrane z POSTscriptum - 2011 r.
Wiersze zebrane z POSTscriptum - 2011 r.
Autor Wiadomość
wojna światów
[Usunięty]

Wysłany: 2017-05-23, 23:57   Wiersze zebrane z POSTscriptum - 2011 r.

carpe diem

odpływam w niedosyt deszczu
a w ręku sierp kręci film o wybujałym zbożu
i śpiącym na rżysku błękitnym psie

cargo:

pod koniec tygodnia
wyruszą w drogę mgły i drobiny zwątpienia

smagając w transie onieśmielone drzewa
natchną niezamieszkałymi dziuplami
dzioby nafosforyzowanych sów

drugi poziom:

wzorcowo wykonturowane oblicze
pozwala sobie na grymas czekania


na bezdusznych przystankach
gdzie nie powinno się wylewnie witać żegnać
a wiatr mimochodem wywiewał z eternitu krew
podsłuchiwałem opowieści cirrostratus
od których krzyczą włosy halooo

tańczą bachantki obok wież niezgód
i we mnie uchodzi ciśnienie


coraz chłodniej

w wannie na rozstajnych drogach
pełno niezdobytego śniegu
i pieszczot zerowego stopnia uniesienia

ktoś zapomniał zetrzeć ślady rąk
z listy odejść i pamięci
lampa wypala ciemności energię

na aukcji ekstatycznych snów
błyszczą gipsowe kryształy
w podziemnych salonach

kruszy się kruczy okular
i tnie sople w żetony
w pogłosie łamanej jemioły

brak świadków kluczy


nie mam sentymentu do east village

w tym klimacie chloe
dealerzy nie są potrzebni

to noc przeznaczona ofiarom
oddaje myśliwym godne zadośćuczynienie

widzę jak punktualnie zmieniasz daty
niedoskonałym zapalasz pochodnie

i umiejętnie wpuszczasz
bez narażania się na różnorodne podziały
zabezpieczenia
dyskomfortu
gloryfikacji
koszulki

w bez


* * *( w panteonie...)

w panteonie najkrótszego dnia
nie ma scen
i przesadnego cienia optymizmu

przy ciepłym dźwięku wysuwanych
rampo-szuflad
trzaskaniu atrapo-drzwiami
nonszalanckim opadzie kotar

muliste skargi i prośby rozbijają głowy
o promień światła reflektora
zwanego "na nibus"

szatniarz
już dawno wydałby płaszcze
po sztuce
i znikł

* od - na niby


* * *( w czasie...)

w czasie kiedy będą
naprawiane rynny
mówisz

kochanie
ciągnie mnie
do pasów startowych
uwielbiam wznoszące się cygara

jesteśmy niepoprawni
zajmuje nas asertywna
równowaga
ambiwertyczna
naiwność
plastyk skóra
fetyszyzująca Gucciego

żegnaj
monotonny landszafcie
nie wzywaj więcej zaklinacza słów
nadchodzi pora mokrych traw
i turbulencji


z tęsknoty do popiołów

połykaczu dróg i poboczy
rozwieszasz nad pustelnią zdeterminowanego
głos rozognionego stepu

ściągnę z ciebie koszulę wyrażającą zmartwienie
by opadłym z sił ptakom założyć cugle z rękawów

pomogą przyorać przenośnię oszukanym trawom
niech się ścielą wzdłuż mojego twojego

w niczyją
sól ziemi


krótki wiersz wcale nie dychotomiczny

tłumaczę kawałki szyb
zmatowiałych od wypatrywania

a mój kamień wróży z mchu
oddycha czerwienią drzwi
donikąd

układa wokół siebie
na przekór woli rondo
z wczorajszych mgieł

tym co są w drodze zanucą cząstkę requiem
jednemu na dzień dobry
jednej na dobranoc


wyszukane z kurzu

w mojej głowie biedaszyb
do zamierzonego zaledwie kilka
szklanek ołowianego dnia
i wąskotorowej kolei spinka

wystukuję z rąk
zgorzelinę

uśmiech spowija
liść powodu

długo jeszcze
po cudu przyczynę

czy

dłużej po brzytewny
dodatek chłodu
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » DZIAŁY AUTORSKIE » Utwory zebrane tych, którzy odeszli » Mariusz Żłobiński /dz_re/ » Wiersze zebrane z POSTscriptum - 2011 r.


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo