_________________ kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę - Grzegorz Szafoni
Lidko, wyjątkowo wzruszasz... Tak do środka duszy...
Dorotko
zawszeć radam z Twojej obecności i wnikliwego słowa
D z i ę k u j ę
[.........] * * *
Cytat:
ależ metafory!!!!palce lizać!!!
ach!
jak miło czytać taki komentarz
D z i ę k u j ę, Beatko
[.........] * * *
Cytat:
Pięknie zmetaforyzowany wiersz, a na duszy smutek cieniem osiadł.
Li Am
Twoje słowa u mnie zawszeć
wywołują wiele radości
Bardzo Dziękuję
[.........] * * *
Cytat:
Swoista modlitwa.
Powinna dotrzeć do adresata.
Pozdrawiam
Irenko
chciałabym...
Ślicznie Dziękuję
:padan:
[.........] * * *
alos napisał/a:
Wiersz o rozdartej emocjonalnie jaźni. Udziela się
Tylko tutaj Lidio "zabierz mnie w obtłuczonych kamieniach"
jakoś dziwnie brzmi. Myślę że zapis tego dwuwersu
jeszcze do przemyślenia.
czasem postronni ulegają emocjom
oby tylko dobrym
masz rację względem wskazanych wersów
a, tak?
zabierz mnie
w kamiennym jarzmie
na łąki wyjące do słońca
Dzięki, Aleksandrze
[.........] * * *
Cytat:
fiołek napisał/a:
Lidko, wyjątkowo wzruszasz... Tak do środka duszy...
dokładnie, aż za krtań ściska...
nie smutaj Liduś, zabrałabym cię do siebie i obie byśmy z tymi gałęziami i korzeniami pomachały ku niebiosom
hmm... latem wybiorę się w ekskursyję via Pomorze
jeno drogowskazy na bezdrożach pospolitej rzeczy, ustaw
Dzięki ogromne, Saszko
[.........] * * *
mgielka napisał/a:
... cudnie metafory, a wiersz wzrusza....
Mgiełko
i Ty mnie wzruszyłaś komentarzem
D z i ę k u j ę
wojna światów [Usunięty]
Wysłany: 2018-04-14, 22:32
Bardzo emocjonalny wiersz, Lidko. Aż szarpie w środku...
Nie wiem, ile razy już czytałam.
Są takie sytuacje, wobec których stajemy się bezsilni. Ale nadzieja zawsze gdzieś tam w nas się tli, nawet jeśli nie chcemy się do niej przyznać. Dlatego nie godzę się na ten ostatni wers:
Lidka napisał/a:
obumieraj nadziejo
Raczej w odruchu buntu powtarzam, jak mantrę: nadziejo, żyj!
Każdym słowem dotknęłaś głęboko! Dawno nie byłam tak poruszona.