Bożenko jestem na nie niestety. Zobacz jaki jest zapis ilości sylab i rozkładu akcentów w wierszu:
-/-/-
/--/-
-/-/--/-
/--/-
-/-/-
/--/--/-
/--/-
-/-/-
/--/-/-
/--/-
/--/-
/--/--/-
-/-/-
-/-/-
/--/-/-
-/-/-
-/-/-
-/--/-/-
/--/-
-/-/-
/-/--/-
-/-/-
/--/-
/--/--/-
-/-/-
/--/-
/-/-/-/-
-/-/-
-/-/-
/--/--/-
/--/-
-/-/-
-/-/--/-
-/-/-
-/-/-
-/-/-/-
/ sylaba akcentowana
- sylaba nieakcentowana
Bajka powinna się charakteryzować rytmicznością, a tu ją pogubiłaś i zaskakującą pointą. Temat jest niedziecięcy wg mnie a raczej głębszy o zamykaniu się nie tylko w mieszkaniach, ale także w sobie i powinien być poprowadzony wartko bez słów wypełniaczy, a tu niestety i takie wprowadzasz. Zachęcam do powrotu do lektury np "trzech budrysów" napisanych konsekwentnie strofą mickiewiczowską, bo jak dla mnie to jest ideał poprowadzenia fabuły w wierszu rymowanym. Pozdrawiam Leszek
Temat jest niedziecięcy wg mnie a raczej głębszy o zamykaniu się nie tylko w mieszkaniach, ale także w sobie i powinien być poprowadzony wartko bez słów wypełniaczy, a tu niestety i takie wprowadzasz.
masz rację - to taka próbka- dobrze wiedzieć co jest źle- może kiedyś ...
jakiś inny będzie lepszy- pozdrawiam
_________________ Istnieje wiele hałasów, ale tylko jedna cisza.