POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Bajki » Miś Klusek
Miś Klusek
Autor Wiadomość
Alchemik 


Wiek: 71
Dołączył: 30 Wrz 2019
Posty: 661
Skąd: Trójmiasto i światy
Wysłany: 2019-10-12, 19:59   Miś Klusek

wwwBył jednym z podarków świątecznych dla przedszkola. Z niecierpliwością czekał, aż małe dziecięce rączki rozerwą zdobiony w gwiazdki papier opakowania i otworzą kolejny karton niespodziankę. W ciemności słyszał okrzyki zachwytu maluchów, rozpakowujących zabawkowe prezenty. Kiedy przyszła jego kolej, najpierw oślepiło go światło, a potem jakiś chłopięcy głos zawołał
www- Rany, ale klusek. Misiek grubasek. Nazwiemy go Klusek.
I tak już zostało. Do tej pory był zadowolony ze swoich krągłości. Teraz zaczął się jednak tego wstydzić. Był łakomczuchem, jak to misie. Wiedział, że lubi miodek, choć nigdy go jeszcze nie próbował. Oczywiście lubił dzieci. Wszystkie pluszaki lubią dzieci. Ale czy dzieci polubią jego, grubego kluska? Nachodziły go wątpliwości, zwłaszcza gdy zadziorny Piotruś krzyknął do kolegi, podnoszącego misia z podłogi, żeby go nie ruszał.
www- Zostaw tego klucha, pobawimy się żołnierzykami w prawdziwą wojnę.

wwwRzucony w kąt przyglądał się prowadzonej przez chłopców batalii. Właściwie niespecjalnie rozumiał, co zabawnego jest w ustawianiu naprzeciw siebie żołnierzy, przewracaniu ich, aby udawali, że są martwi. Na półce sklepowej widział kiedyś martwą muchę. Inne latały, wesoło bzykały, a ta nic, tylko leżała bez ruchu. Bycie martwym chyba nie jest zabawne, kiedy wcześniej można było zwiedzać rożne miejsca. Jednak – pomyślał – chyba wolałbym być żołnierzem niż grubym Kluskiem. Bawiłbym się z chłopcami. Najlepiej gdybym był generałem. Szczupłym, ubranym w mundur oficerski, prowadziłbym do boju całą armię żołnierzyków. Nazywałbym się Pankracy. To piękne imię. No i wszyscy chłopcy z całego przedszkola bawiliby się ze mną. A tu w kącie tak nudno i smutno. Już miał się rozpłakać, kiedy obok niego pojawiła się pulchna dziewczynka z mysim ogonkiem.
www- Cześć Klusku, nazywam się Kasia, chociaż chłopcy czasami wołają na mnie pyza. Ale ja lubię pyzy i lubię też kluski. Masz piękne imię. Wiesz, moja mama na wigilię robi kluski z makiem i z miodem. Pycha, mówię ci. Jak chcesz, to przyniosę ci odrobinę zaraz po świętach.
Oblizał się ukradkiem. Fajna ta mała Kasia. Pyza i Klusek. To dopiero będzie z nas para przyjaciół. Chyba jednak nie włożę munduru generalskiego. Zresztą, byłby na mnie za ciasny. Myślę, że jednak dobrze jest być misiem. A przede wszystkim dobrze jest być sobą.
Grubym czy chudym, co za różnica. Miś Klusek brzmi bardzo smacznie.
_________________
Jerzy Edmund Alchemik
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 64
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2019-10-12, 21:11   

Uśmiechnęła mnie Twoja bajka Jurku, ale jak to bajki (niektóre) wywołuje również refleksje :)
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
wojna światów
[Usunięty]

Wysłany: 2019-10-13, 00:02   

Alchemik napisał/a:
Myślę, że jednak dobrze jest być misiem. A przede wszystkim dobrze jest być sobą.
Grubym czy chudym, co za różnica.
W sam raz na obecne czasy Twoja bajka, Jurku. Zawsze istniał jakiś ideał piękna, ale aktualnie moda na bycie idealnym sięgnęła zenitu. Nie dbamy o to, co mamy w sercu i w głowie, ważne, żeby pięknie wyglądać, być modnie ubranym. Patrzę na młode osoby, na to, co sobą reprezentują i jestem coraz bardziej zaniepokojona...

Swoją drogą - jako dziecko byłam bardzo szczupła. Babcia ze strony Mamy nigdy nie mówiła do mnie po imieniu, byłam dla niej glizdą, albo suchotnicą. Bolało. Ale to był jej najmniejszy grzech...
Powróciło to wspomnienie po przeczytaniu o Misiu Klusku i Kasi-pyzie. Takie łatki mogą łatwo zniszczyć samoocenę.
 
 
Alchemik 


Wiek: 71
Dołączył: 30 Wrz 2019
Posty: 661
Skąd: Trójmiasto i światy
Wysłany: 2019-10-13, 01:21   

Według tej oceny, to raczej jestem glizdą. Dopiero niedawno poznałem cud pulchnych kształtów.
Piękno nie zależy od cielesności.
Byłbym głupi i nie byłbym poetą, gdybym tak myślał.

Jednak moja bajka miała sięgnąć głębiej.
Patrz - martwa mucha.
Wojny na niby, ale jednak wojny.
Zabijanie na niby z łatwością zamienia się w zabijanie naprawdę.

Jerzy Edmund
_________________
Jerzy Edmund Alchemik
 
 
jaga 
Jadwiga


Dołączyła: 31 Mar 2011
Posty: 4670
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2019-10-13, 08:04   

Alchemik napisał/a:
przede wszystkim dobrze jest być sobą.
Grubym czy chudym, co za różnica. Miś Klusek brzmi bardzo smacznie.
-
edukacyjna ta twoja bajka. Najgorzej mają takie "kluski " w szkole, gdy dzieci
nie przebierają w słowach a oni czują się odrzuceni..
_________________
Jestem jaka jestem. Niepojęty przypadek, jak każdy przypadek.

— Wisława Szymborska
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 64
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2019-10-13, 08:10   

jaga napisał/a:
Alchemik napisał/a:
przede wszystkim dobrze jest być sobą.
Grubym czy chudym, co za różnica. Miś Klusek brzmi bardzo smacznie.
-
edukacyjna ta twoja bajka. Najgorzej mają takie "kluski " w szkole, gdy dzieci
nie przebierają w słowach a oni czują się odrzuceni..

Nie tylko w szkole jago i nie tylko dzieci, niestety :(
Ale Jurek porusza tu również inne ważkie "tematy", bajka jak kropla deszczu spadająca na taflę jeziora, wywołuje coraz więcej kręgów :oczami:
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Alchemik 


Wiek: 71
Dołączył: 30 Wrz 2019
Posty: 661
Skąd: Trójmiasto i światy
Wysłany: 2019-10-13, 11:58   

No, i jak tu Was nie kochać.
Taka bajeczka, a tyle odzewów.
To też rodzaj poezji.
_________________
Jerzy Edmund Alchemik
 
 
wojna światów
[Usunięty]

Wysłany: 2019-10-13, 14:20   

Alchemik napisał/a:
Jednak moja bajka miała sięgnąć głębiej.
Patrz - martwa mucha.
Wojny na niby, ale jednak wojny.
Zabijanie na niby z łatwością zamienia się w zabijanie naprawdę.
Skąd wiesz, że nie sięgnęła? Skupiłam się po prostu na wątku, który najsilniej się przebijał.
Pewnie wróciłabym - jak to ja - by wyłuskać więcej, ale nie dałeś ani mnie, ani pozostałym czytelnikom, szansy...
 
 
wojna światów
[Usunięty]

Wysłany: 2019-10-13, 14:36   

amandalea napisał/a:
jaga napisał/a:
Alchemik napisał/a:
przede wszystkim dobrze jest być sobą.
Grubym czy chudym, co za różnica. Miś Klusek brzmi bardzo smacznie.
-
edukacyjna ta twoja bajka. Najgorzej mają takie "kluski " w szkole, gdy dzieci
nie przebierają w słowach a oni czują się odrzuceni..

Nie tylko w szkole jago i nie tylko dzieci, niestety :(
To prawda. A powodem może być nie tylko to, że się ma za dużo. Równie dobrze można mieć za mało...
Przez wiele, wiele lat miałam "syndrom Claudii" - tak zaadaptowałam na własny użytek to, co targało duszą małej wampirzycy z "Wywiadu z wampirem" Ann Rice. Zawsze byłam i będę tylko cieniem. Ale skłamałabym, twierdząc, że nie było mężczyzn, którzy pragnęli mnie taką, jaka jestem...

Sęk w tym, że większość twierdzi, że wygląd nie jest najważniejszy, a jednak - to pierwsze, na co zwracamy uwagę, poznając kogoś. Natury nie oszukamy. Zwłaszcza mężczyźni są wzrokowcami. Więc wciskanie kitu, że wygląd się nie liczy, to najzwyklejsze kłamstwo.
Dopiero z wiekiem niektórzy "mądrzeją", zaczynają rozumieć, że "najważniejsze jest
jest niewidoczne dla oczu". A niektórzy na zawsze zostają ślepi...
 
 
wojna światów
[Usunięty]

Wysłany: 2019-10-13, 14:41   

Alchemik napisał/a:
No, i jak tu Was nie kochać.
Kochać, kochać :hyhy:
Wiernie i bezgranicznie ;) :D
 
 
mgielka 


Dołączyła: 06 Gru 2013
Posty: 2351
Wysłany: 2019-10-13, 15:12   

Uwielbiam bajki, ale Twoja mnie zasmuciła. :( Bardzo mądry i prawdziwy przekaz. :oczami:
 
 
Alchemik 


Wiek: 71
Dołączył: 30 Wrz 2019
Posty: 661
Skąd: Trójmiasto i światy
Wysłany: 2019-10-14, 11:29   

Nawiązując do jednego z tematów zawartych w opowieści, a również do Twojej wypowiedzi, Wojno.
Masz rację, że faceci są wzrokowcami i niejako to właśnie, paradoksalnie, przesłania im często nawiązanie kontaktu z osobą, którą automatycznie odrzucają przez jakieś tam kanony pseudoestetyczne.
Ale jednak masz rację również w tym, że niektórzy mądrzeją z wiekiem. Sęk w tym, że potrzebne jest nawiązanie tego kontaktu, aby spoglądać nie tylko oczami.
Ja, akurat, już to rozumiem i zewnętrzność nie przesłania mi oglądu.

mgiełko, dlaczego zasmuciła?
Przecież ma dobre zakończenie.
_________________
Jerzy Edmund Alchemik
 
 
wojna światów
[Usunięty]

Wysłany: 2019-10-14, 12:03   

Dobrze jest zmądrzeć :)
Też z wiekiem weryfikuję pewne poglądy. Choć bardziej ukierunkowane na mnie. Zawsze idealizowałam obiekty moich westchnień, siebie umniejszając do granic możliwości. A przecież wszyscy mamy i zalety, i wady.

I też nie rozumiem zasmucenia Eli - konkluzja bajki jest taka, że każdy z nas jest inny i ma do tego prawo. I że zawsze znajdzie się ktoś, z kim łączą nas podobieństwa. I właśnie takimi ludźmi warto się otaczać :)
 
 
Alchemik 


Wiek: 71
Dołączył: 30 Wrz 2019
Posty: 661
Skąd: Trójmiasto i światy
Wysłany: 2019-10-14, 13:00   

Jak już tak rozmawiamy, wojno, to spróbuję siebie opisać.
Jestem wysoką (około 182 cm), przystojną glizdą. Znaczy szczupły ponad miarę.
Długowłosą, choć o niezbyt bujnym owłosieniu (łysiejącą z lekka na czubku głowy.
Włosy zwykle ujmuję gumką w tzw. koński ogon.
Po prawej stronie mam spleciony, durny warkoczyk, co często wywołuje różne kontrowersje.
Ale mam gdzieś opinie. Noszę wąsy i niewielką, przystrzyżoną bródkę. ;)
_________________
Jerzy Edmund Alchemik
 
 
jaga 
Jadwiga


Dołączyła: 31 Mar 2011
Posty: 4670
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2019-10-14, 13:10   

super charakterystyka przystojniaka - glisty
tak dokładnie opisałaś że widzę ciebie na monitorze
jak uśmiechasz się do mnie ;)
_________________
Jestem jaka jestem. Niepojęty przypadek, jak każdy przypadek.

— Wisława Szymborska
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Bajki » Miś Klusek


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo