POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Proza poetycka » Serdeczna rysa
Serdeczna rysa
Autor Wiadomość
Gruszka 


Dołączyła: 13 Mar 2018
Posty: 557
Wysłany: 2019-10-13, 17:00   Serdeczna rysa

Tadek, zawsze uśmiechnięty góral o posturze nastolatka, wyciągnął dłoń i powiedział:

- Dla ciebie, bo widziałem, że zbierasz kamyki. - Na dłoni leżał szary, płaski kamień, przypominający żaglówkę. - Tadek, dziękuję! - rzuciłam z uśmiechem, nieco zaskoczona tym, że zauważył moje zainteresowanie kamieniami. - Pierwszy, który jutro znajdę na plaży, będzie twój.

Następnego dnia wypatrzyłam niewielki, czerwony kamyk w kształcie serca. Zanim podniosłam z piasku, sfotografowałam cacko. Kształt był regularny, niemal idealny. Natomiast faktura… - przez środek serca biegła rysa, wyraźna, ukośna, dość głęboko tnąca obłą powierzchnię.

Zgodnie z obietnicą, wręczyłam Tadkowi znalezisko. Spojrzał i bez słowa zamknął w dłoni, a po chwili wsunął za pazuchę. Wyglądał na mocno poruszonego, odwrócił się na pięcie i pognał przed siebie.

Po kilku dniach opowiedział mi o tym, jak zmądrzał, kiedy się wieszał: - Najlepszy kolega odbił mi narzeczoną. Byliśmy na sylwestrowym balu. Pobiegłem do domu, znalazłem linkę i…

Zawsze uśmiechnięty góral, któremu podarowałam serduszko z rysą, wrócił do swojej górskiej wsi, a ja po latach sięgnęłam po fotografię kamyka i zanotowałam :

* * *

Znalazłam kamyk dla Tadka
Na plaży w słoneczny dzień
Czerwone serce z rysą
Wzruszył się Tadek
Ja też

Schował w zanadrze i pobiegł
Jak wtedy w zimową noc
Gdy narzeczona z innym
W tańcu zmyliła krok

Gdy lina pękła zmądrzał
I został Tadek sam
Z uśmiechem który też został
By koić serdeczny żal






.
 
 
jaga 
Jadwiga


Dołączyła: 31 Mar 2011
Posty: 4670
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2019-10-13, 22:01   

Rysa przypomniała mu o straconej miłości
o chwili zwątpienia i tragedii którą chciał popełnić
żeby nie łut szczęścia - Gdy lina pękła zmądrzał
nie jeden w takiej rozpaczy popełnia szalony krok
którego nie można cofnąć - góralowi się udało
- świetne nawiązanie prozą do wiersza
Potrafisz świetnie bawić się słowem
_________________
Jestem jaka jestem. Niepojęty przypadek, jak każdy przypadek.

— Wisława Szymborska
 
 
wojna światów
[Usunięty]

Wysłany: 2019-10-13, 22:33   

Piękna, mądra opowieść.
Zazdroszczę lekkości "pióra", Elu :)
 
 
jaga 
Jadwiga


Dołączyła: 31 Mar 2011
Posty: 4670
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2019-10-14, 07:04   

i ja zazdroszczę tej lekkości pisania :)
_________________
Jestem jaka jestem. Niepojęty przypadek, jak każdy przypadek.

— Wisława Szymborska
 
 
Gruszka 


Dołączyła: 13 Mar 2018
Posty: 557
Wysłany: 2019-10-14, 09:42   

wojna światów, jaga, dziękuję Wam, Moje Drogie.
 
 
mgielka 


Dołączyła: 06 Gru 2013
Posty: 2351
Wysłany: 2019-10-15, 15:54   

Elu fantastycznie :padam:
 
 
Gruszka 


Dołączyła: 13 Mar 2018
Posty: 557
Wysłany: 2019-10-24, 16:14   

mgielka, dziękuję, Elu.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Proza poetycka » Serdeczna rysa


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo