Olga Tokarczuk laureatką Nagrody Nobla w dziedzinie literatury za 2018 rok. Pisarka jest drugą Polką z tym elitarnym wyróżnieniem. Wliczając Isaaca Bashevisa Singera, który pisał w jidysz, Tokarczuk jest szóstym polskim laureatem literackiego Nobla.
Pewnie, że się cieszę. Od dawna czytam, powieści, opowiadania. Wszystko co z niej czytam.
Bo warto. Bo trzeba. Bo o mądrych sprawach mądrze pisze. I język bliski mi, komunikatywny.
Co polubiłem najbardziej? - Opowiadania.
wk
_________________ człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk
W połowie miesiąca mają do mnie dotrzeć zamówione miesiąc wcześniej "Księgi Jakubowe" Kiedy uporam się z tym grubactwem, to może popełnię jaką recenzję. Opowiadania "Pani Olgi" znam, mimo iż nie są one z tzw. mojej baśni. Ale co tam Szowinistką nie jestem, więc co komu się sprawiedliwie należy, to mu, znaczy "jej", przyznam
_________________ Z Ciemnogrodu, gdzie najjaśniej bywa pod latarnią
Żeby było ciekawiej: matka śp. Jacka Kaczmarskiego była z pochodzenia Żydówką
Według mnie nie powinniśmy sugerować się opiniami jednej opcji, aby wyrobić sobie zdanie na wybrany temat. Powinniśmy posłuchać argumentów prawej, lewej i jakiejkolwiek innej reprezentatywnej strony. Jeśli się zgadzamy z czyimiś poglądami, a z innymi nie, to jeśli wyrażamy swoją opinię, powinniśmy argumentować swój entuzjazm lub sprzeciw w sposób kulturalny. Twoja wypowiedź o Oldze Tokarczuk taką nie jest i proszę abyśmy na POSTscriptum przestrzegali reguły nie obrażania innych lub nie obrażania się na innych, których poglądy, czy wypowiedzi nie są spójne z naszym odbieraniem rzeczywistości.
Żeby było ciekawiej: matka śp. Jacka Kaczmarskiego była z pochodzenia Żydówką
Według mnie nie powinniśmy sugerować się opiniami jednej opcji, aby wyrobić sobie zdanie na wybrany temat. Powinniśmy posłuchać argumentów prawej, lewej i jakiejkolwiek innej reprezentatywnej strony. Jeśli się zgadzamy z czyimiś poglądami, a z innymi nie, to jeśli wyrażamy swoją opinię, powinniśmy argumentować swój entuzjazm lub sprzeciw w sposób kulturalny. Twoja wypowiedź o Oldze Tokarczuk taką nie jest i proszę abyśmy na POSTscriptum przestrzegali reguły nie obrażania innych lub nie obrażania się na innych, których poglądy, czy wypowiedzi nie są spójne z naszym odbieraniem rzeczywistości.
Leszku, mimo wszystko pragnę uprzejmie przypomnieć, iż posiadam status "niezależnego twórcy" i z wykształcenia jestem filologiem
Na PS - tak jak prawie wszędzie, czyli na większości Portali - panuje tzw. kult jednostki. Nobel Noblem, którego "Pani Oldze" nikt nie odbiera ani nie kwestionuje, zaś poglądy poglądami. Szanuję "poprawność" Szwedzkiej Akademii Literatury, jednak na zakłamywanie pamięci Jacka Kaczmarskiego zgodzić się nie mogę Bo to nie są bezpośrednie, wewnętrzne "PeeSiowe" aluzje personalne, ale dotyczą one już osoby publicznej, która poprzez swoją literacką twórczość
reprezentuje mnie, gdy ja na takie dictum mam prawo się nie godzić. Gdyby bowiem nie było tego wątku, znaczy "BRAWO OLGA", tematu bym nie ruszała...
A tymczasem "Pani Olga" protest podpisała Przeciw komu Solidarnościowemu Bardowi żydowskiego pochodzenia. Ona, Autorka "Ksiąg Jakubowych"
_________________ Z Ciemnogrodu, gdzie najjaśniej bywa pod latarnią
Żeby było ciekawiej: matka śp. Jacka Kaczmarskiego była z pochodzenia Żydówką
Według mnie nie powinniśmy sugerować się opiniami jednej opcji, aby wyrobić sobie zdanie na wybrany temat. Powinniśmy posłuchać argumentów prawej, lewej i jakiejkolwiek innej reprezentatywnej strony. Jeśli się zgadzamy z czyimiś poglądami, a z innymi nie, to jeśli wyrażamy swoją opinię, powinniśmy argumentować swój entuzjazm lub sprzeciw w sposób kulturalny. Twoja wypowiedź o Oldze Tokarczuk taką nie jest i proszę abyśmy na POSTscriptum przestrzegali reguły nie obrażania innych lub nie obrażania się na innych, których poglądy, czy wypowiedzi nie są spójne z naszym odbieraniem rzeczywistości.
Leszku, mimo wszystko pragnę uprzejmie przypomnieć, iż posiadam status "niezależnego twórcy" i z wykształcenia jestem filologiem
Na PS - tak jak prawie wszędzie, czyli na większości Portali - panuje tzw. kult jednostki. Nobel Noblem, którego "Pani Oldze" nikt nie odbiera ani nie kwestionuje, zaś poglądy poglądami. Szanuję "poprawność" Szwedzkiej Akademii Literatury, jednak na zakłamywanie pamięci Jacka Kaczmarskiego zgodzić się nie mogę Bo to nie są bezpośrednie, wewnętrzne "PeeSiowe" aluzje personalne, ale dotyczą one już osoby publicznej, która poprzez swoją literacką twórczość
reprezentuje mnie, gdy ja na takie dictum mam prawo się nie godzić. Gdyby bowiem nie było tego wątku, znaczy "BRAWO OLGA", tematu bym nie ruszała...
A tymczasem "Pani Olga" protest podpisała Przeciw komu Solidarnościowemu Bardowi żydowskiego pochodzenia. Ona, Autorka "Ksiąg Jakubowych"
Nie odbieram Ci prawa do własnego zdania. Nie polemizuję z powyższymi słowami. Także temat: BRAWO OLGA, nie zapoczątkowałem dlatego, że zgadzam się z jej poglądami, czy też, że jestem wobec nich krytyczny, ale dlatego, że jako Polak jestem dumny ze światowego wyróżnienia dla kolejnej Polki.
Wydawało mi się, że wystarczająco wyraźnie wyjaśniłem, że jestem przeciwny wyzywania osób, z których poglądami się nie zgadzamy.