........................w ciszy białej tak
........................nie słychać obok
........................tylko mróz przechodzi
........................człapiąc brzegiem rzeki
........................las drzemie przed nocą
........................rodzwoni miliardy dzwonków
........................usiądziemy na dachu
........................złapiemy pierwszą gwiazdkę
........................elżbieta ........................24 XII 2019
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Elu, Elu - zamiast "człapiąc" wolałbym inne słowo. mróz podchodzi, sunie cichcem i łapie za stopy, dłonie.
mróz jest szybki, niecirpliwy, nie ma nic z łagodności człapiącej odwilży (np.)
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Elu, Elu - zamiast "człapiąc" wolałbym inne słowo. mróz podchodzi, sunie cichcem i łapie za stopy, dłonie.
mróz jest szybki, niecirpliwy, nie ma nic z łagodności człapiącej odwilży (np.)
wiesz, Marku, mogłam przez długie lata obserwować charakter mrozu.
Rzeka nie zamarza szybko, zamarza ociągając się, nie poddaje się natychmiast.
To co napisałeś o odwilży można napisać o zamarzaniu rzeki.
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E