POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Proza poetycka » nad przepaścią
nad przepaścią
Autor Wiadomość
Wiesław Jarosz 
askawin

Wiek: 64
Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 1634
Wysłany: 2015-04-12, 13:54   nad przepaścią

kiedy się stoi nad przepaścią, czy to wahanie się, ten ostatni krok nie jest grą, jeszcze na pokaz. chociaż tak to za wszystkie krzywdy i czasy wreszcie można i trzeba wszystkim wygarnąć z grubej rury. żeby tylko nie było więcej huku niż ta ucieczka w nicość, bo to jest ucieczka w nicość (od wszystkiego - wszak od jednej odpowiedzialności), czyli po najmniejszej linii oporu warta jest świeczki.
zresztą ze śmiercią zawsze jest tak samo, tylko się łudzimy, że akurat wtedy, kiedy my umieramy śmierć jest coś więcej warta, zwłaszcza, że życie jest wyzwaniem. a tu się okazuje, że jednak mało kiedy wyzwaniem do sprostania bez wariactwa, bez uszczerbku na zdrowiu i honorze, żeby nie powiedzieć - w miłości i pokoju. ale pokój można mylić z pokorą i grzecznością, chociaż niektórzy wolą z potęgą na schwał, a innego nie uznają. i co równie istotne, innego pokoju nie mają, no właśnie, jakiegoś drugiego na pokaz i zarazem na odczepne. czyli innego pokoju dla mądrych, innego dla głupich, innego dla swoich, innego dla obcych, innego dla dobrych, innego dla złych, czyli innego dla siebie, innego dla innych.

P.S.
A ja, co ja tu jeszcze robię. Najpewniej tańczę na linie, a przynajmniej takim tańcem jest moje życie. I pół biedy, co ze mną będzie, bo będzie (czy ma, czy nie ma być) to, co będzie. Od niczego więc nie ucieknę. Ale ten strach, te ciągłe obawy… Nie mogę się do tego przyzwyczaić. Ale, czy mogę powiedzieć, że to mnie zniechęca do życia, chociaż nie mogę powiedzieć, że zachęca. Ale przecież czymże innym jest życie, jeśli nie tańcem na linie nad przepaścią.
_________________
Pewnie niemota, może nieograniczony.
 
 
fiołkowa 
b. befana_di_campi

Dołączyła: 24 Kwi 2017
Posty: 2185
Wysłany: 2021-01-12, 15:32   

Bardzo mądry ten głos zza grobu wypowiedziany jeszcze wówczas, kiedy sam Autor znajdował się przed swoim grobem :(
_________________
Z Ciemnogrodu, gdzie najjaśniej bywa pod latarnią :rotfl:
 
 
mgielka 


Dołączyła: 06 Gru 2013
Posty: 2273
Wysłany: 2021-01-12, 16:19   

Zatrzymał mnie przekaz na dłużej. Myślę, ze trzeba się cieszyć każdy, który przynosi zawsze coś miłego i niespodziewanego. :( Pozdrawiam serdecznie autora :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Proza poetycka » nad przepaścią


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo