POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » ODSKOCZNIA » Rozmowy o literaturze i translacje » Mark Twain - O badaniach eksperymentalnych
Mark Twain - O badaniach eksperymentalnych
Autor Wiadomość
Rita 
Małgorzata B.

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 1127
Skąd: Sheffield
Wysłany: 2020-03-27, 01:19   Mark Twain - O badaniach eksperymentalnych

Mam nadzieję, że ucieszę Was tym tekstem.


O badaniach eksperymentalnych - Mark Twain

Zbudowałem cztery miniatury domów modlitwy - muzułmańskiego meczetu, świątyni hinduskiej, synagogi mozaistycznej oraz katedry chrześcijańskiej i ustawiłem je w rzędzie. Następnie złapałem 15 mrówek, pomalowałem je na czerwono i wypuściłem na wolność. Łaziły tam i z powrotem, patrzyły na miejsca kultu, ale nie wchodziły do nich.
Następne 15 mrówek pomalowałem na niebiesko i również wypuściłem na wolność; zachowywały się identycznie jak mrówki czerwone. Pozłociłem dalsze 15 mrówek i wypuściłem je: żadnych zmian w wynikach. 45 mrówek podróżowało pośpiesznie tam i z powrotem, ciągle oglądając wszystkie świątynie, ale nigdy do nich nie wchodząc. Odpowiadało mi, że mrówki nie mają uprzedzeń religijnych, tak jak sobie życzyłem, gdyż w przeciwnym razie planowany przeze mnie następny i dużo poważniejszy eksperyment nie miałby żadnej wartości. Umieściłem teraz mały kwadrat białego papieru w drzwiach każdej ze świątyń. Na papierze, który leżał przy wejściu do meczetu, położyłem szczyptę kitu, przy wejściu do świątyni hinduskiej odrobinę smoły, na papierku leżącym w synagodze kapkę terpentyny, a na kwadracie leżącym u wejścia do katedry małą kostkę cukru.
Najpierw wypuściłem czerwone mrówki. Zbadały i porzuciły kit, smołę i terpentynę, a następnie z zapałem i szczerym przekonaniem zabrały się do cukru. Następnie uwolniłem mrówki niebieskie, które postąpiły dokładnie tak samo. W ich ślad poszły mrówki pozłacane i wyniki powtórzyły się bez żadnych zmian. Zdawało się to stanowić dowód tego, że mrówki pozbawione uprzedzeń religijnych będą zawsze przekładały chrześcijaństwo nad każdą inną wiarę.
Aby się jednak co do tego upewnić, zabrałem mrówki i położyłem kit w katedrze, a cukier w meczecie. Uwolniłem wszystkie mrówki jednocześnie. Ruszyły gwałtownie do katedry. Czułem się niezwykle wzruszony i zadowolony. Udałem się do swojego pokoju, aby opisać to wydarzenie. Kiedy wróciłem, wszystkie mrówki odstąpiły od wiary i przeszły na religię muzułmańską.
Zdałem sobie sprawę, że moje wnioski były zbyt pochopne i poczułem się upokorzony i skarcony. Z dużo mniejszym poczuciem pewności przystąpiłem do zakończenia sprawdzianu. Umieściłem cukier najpierw w jednym miejscu kultu, potem w następnych, aż w ten sposób sprawdziłem je wszystkie.
Wynik był następujący: mrówki zawsze udawały się do tego kościoła, w którym umieściłem cukier. Pozostaje zatem bezsporne, iż mrówki w sprawach religijnych są dokładnym przeciwieństwem człowieka, który troszczy się tylko o jedno: znaleźć ten prawdziwy Kościół, podczas gdy mrówki uganiają się za tym, w którym jest cukier.
_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
 
 
Gorgiasz 


Dołączył: 10 Lis 2016
Posty: 779
Wysłany: 2020-03-27, 09:32   

Pomysł Marka Twaina (którego zresztą cenię jako pisarza) wydał mi się... taki sobie. Przede wszystkim rezultaty były nazbyt przewidywalne i bez eksperymentu w stu procentach do przewidzenia. Chciał chyba tylko farbowaniem pomęczyć mrówki. Wniosek końcowy wzięty z sufitu i nijak nie wynikający z treści. Ponieważ:
Po pierwsze: kto określa wspomnianą prawdziwość?
Po drugie: określenie "Kościół" nie pasuje do hinduizmu, islamu czy religii mozaistycznej.
Po trzecie: określenie "Kościół" z góry jednoznacznie sugeruje, a właściwie determinuje, która religia jest "prawdziwa".
 
 
Rita 
Małgorzata B.

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 1127
Skąd: Sheffield
Wysłany: 2020-03-27, 15:29   

Gorgiasz napisał/a:
Pomysł Marka Twaina (którego zresztą cenię jako pisarza) wydał mi się... taki sobie. Przede wszystkim rezultaty były nazbyt przewidywalne i bez eksperymentu w stu procentach do przewidzenia. Chciał chyba tylko farbowaniem pomęczyć mrówki. Wniosek końcowy wzięty z sufitu i nijak nie wynikający z treści. Ponieważ:
Po pierwsze: kto określa wspomnianą prawdziwość?
Po drugie: określenie "Kościół" nie pasuje do hinduizmu, islamu czy religii mozaistycznej.
Po trzecie: określenie "Kościół" z góry jednoznacznie sugeruje, a właściwie determinuje, która religia jest "prawdziwa".


Jak to możliwe, że znasz i cenisz Marka Twaina a zupełnie nic nie zrozumiałeś z przytoczonego przeze mnie jego tekstu, który jest, nawiasem mówiąc znakomity i prześmieszny. Pamiętam, że po pierwszym przeczytaniu go śmiałam się do łez przez dobrych kilka minut.
Nie czujesz Marka Twaina w ogóle. Czy, kiedy piszesz, że rezultaty owego eksperymentu były "w stu procentach do przewidzenia", to Ty naprawdę podejrzewasz, że miał miejsce jakikolwiek eksperyment? Uwierzyłeś, że Mark Twain naprawdę farbował jakieś mrówki? Jeżeli tak, jeżeli Twoje myślenie jest nadmiernie konkretne do tego stopnia, to tracisz w tym momencie cały mój szacunek i sympatię.
Zaczynam też rozumieć Gorgiaszu - Aleksandrze, jak mogłeś w swoich książkach przedstawić nieprawdopodobny pomysł polegający na tym, że mieszkańcy nieistniejącej już planety zostawili w Biblii ślad swojej na tym świecie bytności. Mieliby oni ukryć w Starym Testamencie, w księdze Ezechiela /dowodzisz tego na sposoby kabalistyczne bawiąc się cyframi/ nawet sławny wzór Alberta Einsteina. Nie zamierzam, broń Boże, czytać tych Twoich książek i przytoczone absurdy znam tylko z kilkunastu stron publikowanych w sieci. Naśladujesz starych gematrystów ale czymże innym jak nie nadmierną konkretnością należy tłumaczyć ich pomysły a więc także Twoje?
Napisałeś: " Wniosek końcowy wzięty z sufitu i nijak nie wynikający z treści."
Ten wniosek, przypomnę: "Pozostaje zatem bezsporne, iż mrówki w sprawach religijnych są dokładnym przeciwieństwem człowieka, który troszczy się tylko o jedno: znaleźć ten prawdziwy Kościół, podczas, gdy mrówki uganiają się za tym, w którym jest cukier." jest genialną pointą całej opowiedzianej historyjki. Po pierwsze, najmniej chodziło Twainowi o jakiekolwiek religie. Kościół to przenośnia dla każdej ideologii, zdolnej skaptować i urobić człowieka. Cudownie prześmiewcze jest twierdzenie Twaina, iż różnimy się od mrówek, kiedy zależało mu właśnie na tym aby pokazać, że niczym się od nich nie różnimy i że pójdziemy, jak mrówki za cukrem, tam, gdzie więcej nam obiecają /pieniądze, wieczną młodość, oszałamiającą karierę zawodową/.
Po tym, co napisałam powyżej, nie ma już, jak sądzę, żadnego sensu aby odnosić się do Twoich wypunktowanych zastrzeżeń dotyczących użycia słowa Kościół czy określenia "prawdziwy Kościół" przez autora.
Mark Twain był geniuszem, fantastycznie inteligentnym i dowcipnym.
Jak mogłeś aż tak się pomylić?
_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
 
 
impresje

Dołączył: 10 Lip 2020
Posty: 246
Wysłany: 2021-07-09, 17:19   

Rita napisał/a:
Pozostaje zatem bezsporne, iż mrówki w sprawach religijnych są dokładnym przeciwieństwem człowieka,
:D

...otóż to, dowcipny tekst.
_________________
Pozdrawiam.
 
 
Rita 
Małgorzata B.

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 1127
Skąd: Sheffield
Wysłany: 2021-07-19, 17:15   

Najmilszych wakacji Ci życzę. :)
_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
 
 
impresje

Dołączył: 10 Lip 2020
Posty: 246
Wysłany: 2021-07-20, 16:27   

Wzajemnie i pogody ducha. :)
_________________
Pozdrawiam.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » ODSKOCZNIA » Rozmowy o literaturze i translacje » Mark Twain - O badaniach eksperymentalnych


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo