Wiele dziwów nasza kryje wciąż planeta,
nie wygrzebie tego w książkach ni w gazetach.
Nie omijaj miejscowości tej turysto;
odwiedź wioskę, co się zowie Grzebienisko
Tu przyroda i sielanka, cicha przystań,
warto przybyć i zobaczyć wszystko z bliska,
stary kogut stroszy swoje Grzebienisko,
rano bydło wypędzają na pastwisko.
Gdy pastuszek się przed słońcem chowa w cieniu,
to wygrywa skoczne nutki na grzebieniu,
chłop mocarny gdy w intymnej jest potrzebie,
schyla głowę i coś sobie nisko grzebie.
Od burzowych wichrów czasem gną się drzewa,
może pragną sobie nisko też pogrzebać?
Chyba w letnim słońcu tęsknią już za cieniem,
albo w głębi trochę swędzą ich korzenie.
_________________ Wiersz jaki jest, każdy widzi.
pątniczka
Dołączyła: 29 Sie 2008 Posty: 4966 Skąd: chata za wsią
Wysłany: 2008-09-29, 13:30
sielski obrazek a przy okazji fajna zabawa słowem no i wiersz na dykcje , zwłaszcza dla obcokrajowca polecam
pozdrówka
_________________ słowa palą, więc pali się słowa
nikt o treści popiołów nie pyta
Nasza ziemia to planeta nieodkryta;
o tym w książkach ni w gazetach nikt nie czytał.
Poszukując swego miejsca na siedlisko,
trzeba zwiedzić wioskę zwaną Grzebienisko.
Tu przyroda, tu sielanka, cicha przystań,
warto przybyć i zobaczyć wszystko z bliska.
Rano bydło wypędzają na pastwisko,
stary kogut stroszy swoje grzebienisko.
Gdy pastuszek się przed słońcem chowa w cieniu,
to wygrywa skoczne nutki na grzebieniu,
chłop mocarny gdy w intymnej jest potrzebie,
schyla głowę i gdzieś sobie nisko grzebie.
Od burzowych wichrów czasem gną się drzewa,
może pragną sobie nisko też pogrzebać?
Chyba w letnim słońcu tęsknią już za cieniem,
albo swędzą je konary i korzenie.