Bardzo ciekawy wiersz. Zatrzymał mnie na dłużej.
Bez wody życie jest wiotkie, zbyt wiotkie....
Pozdrawiam
_________________ „Tylko co to takiego poezja? Niejedna chwiejna odpowiedź na to pytanie już padła. A ja nie wiem i nie wiem i trzymam się tego jak zbawiennej poręczy”. Wisława Szymborska
Ile strof, tyle pięter - bogato tu, Mirku.
Podobnie Tobie, też myślę, że śmierć tej cywilizacji blisko; skorośmy tak bardzo rozmiłowani w pozorach...
I jeśli nawet tak nie myślisz, to przecież poeta bardziej czuje, aniżeli myśli.
Dobry wiersz, pozdrawiam
wk
_________________ człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk
Ile strof, tyle pięter - bogato tu, Mirku.
Podobnie Tobie, też myślę, że śmierć tej cywilizacji blisko; skorośmy tak bardzo rozmiłowani w pozorach...
I jeśli nawet tak nie myślisz, to przecież poeta bardziej czuje, aniżeli myśli.
przepraszam, że nie własnymi słowami, ale podpiszę się pod komentarzem Witka, dobrze to ujął
pozory to dziś jak plaga
Najbliższa mi jest interpretacja Witolda.
Ja także czuję, że "woda" i "zwiewni" użyte są metaforycznie. I takie myślenie dodaje również innych znaczeń tego dobrego tekstu, pogłębiając niepokój o kondycję współczesnego świata oraz konsumpcyjnej, coraz bardziej nastawianej na blichtr i poklask ideologii sączącej się zewsząd.