POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » ODSKOCZNIA » Rozmowy o literaturze i translacje » Jaki będzie koniec wojny
Jaki będzie koniec wojny
Autor Wiadomość
stefan4

Dołączył: 27 Lip 2024
Posty: 96
Wysłany: 2024-08-05, 10:11   Jaki będzie koniec wojny

Бизнес был, была любовь, и были ссоры --
по-соседски. В поле ветер нам играл,
таял снег, блестело море, реки, горы...

И тогда вы в спину вбили нам кинжал.

Раз войне прийдет конец, нас ждут родные.
В развалинах зацвела бы жизнь опять,
только нужно в сердце потушить стихии,
разучиться удирать и убивать.

Выпьем слезы женщин, расцелуем губы...
И когда спокойным станет наш причал,
часто будем повторять им, что их любим,
чтоб забыли, кто их изнасиловал.

Что мы скажем, коль вас встретим на том свете?
Между нами разрушения и кровь...
Мы не сможем вас простить!

- - - - - - - - - - - - - - - - Но наши дети
пусть с вашими детьми дружить станут вновь.
 
 
Liana 


Dołączyła: 09 Lis 2011
Posty: 921
Wysłany: 2024-08-05, 12:02   

Gratuluję wiersza!
Sprawnie piszesz w obu językach. Czytałam Twoje rosyjskie wiersze i właśnie miałam zwrócić się do Ciebie z pytaniem, co zrobić z autorem - czy podać nick, czy Twoje nazwisko. Ubiegłeś mnie, wstawiając wiersz. Dzięki. :)

Jaki będzie koniec wojny?

Biznes był, i miłość była, były sprzeczki –
po sąsiedzku. W polu wiatry nam śpiewały,
i śnieg tajał, lśniło morze, góry, rzeczki…
Wtedy wy nam w plecy wbiliście kindżały.

Kiedyś wojny kres nadejdzie, wróci bliskość.
I rozkwitnie znowu życie na ruinach,
trzeba tylko zdusić w sercach wrogi żywioł,
i oduczyć się napadać i zabijać.

Z warg spijemy łzy kobiece, smutek, rozpacz…
A gdy przystań nasza będzie już spokojna,
wciąż będziemy im powtarzać słowo „kocham”,
by o gwałtach zapomniały i o wojnach.

Co powiemy kiedyś wam na tamtym świecie?
Między nami tony gruzu, krew, mogiły…
Nie możemy wam wybaczyć!
………………… Ale dzieci
Nasze może zaprzyjaźnią się z waszymi.
_________________
Liana
 
 
stefan4

Dołączył: 27 Lip 2024
Posty: 96
Wysłany: 2024-08-05, 13:57   

Liana napisał/a:
Gratuluję wiersza!
Sprawnie piszesz w obu językach.

Dziękuję za uznanie. Ale po polsku -- piszę; a po rosyjsku -- wypracowuję. Ustalam z góry schemat wersyfikacji, przygotowuję sobie arkusz kalkulacyjny, i wypełniam go tak, jak się rozwiązuje krzyżówki. Zaglądam przy tym niezliczoną ilość razy do Викисловаря, który podaje odmianę wszystkich rosyjskich słów z zaznaczeniem akcentów.

Liana napisał/a:
Czytałam Twoje rosyjskie wiersze i właśnie miałam zwrócić się do Ciebie z pytaniem, co zrobić z autorem - czy podać nick, czy Twoje nazwisko.

A w jakim celu miałaś coś robić z autorem? Jeśli donieść do KGB, to podaj tylko nicka; a jeśli do komitetu noblowskiego, to nazwisko, imię, adres i jeszcze sprawdź ponownie, czy nie popełniłaś literówki.

Jak rozumiem, trafiłaś na moją stronę wierszową. W takim razie wiesz lepiej ode mnie, co ja sądzę o wojnach, wojskach o okrzykach patriotycznych na górnym C. A ten wiersz (i jeszcze kilka sąsiednich) nie miał specjalnych ambicji poetyckich, raczej polityczne. Jak do Rosji, do jej głubinki, wdmuchnąć trochę zachodniego powiewu? Najprostszy chwyt polegał na tym, żeby znaleźć w Google'u jakieś duże miasto (ale nie Moskwę ani Petersburg), w nim jakąś restaurację i napisać opinię: w pierwszym zdaniu pochwalić serwowane jedzenie, a dalej pisać o tym, że ta wojna nie służy dobrym ludziom. To działało przez kilka dni, potem ta możliwość została zablokowana.

Potem znalazłem otwartą stronę poetycką. Te moje stare wiersze antywojenne jeszcze ciągle tam widnieją. Teraz już niezbyt mi się podobają; wyjątkiem jest ten, oraz może jeszcze taki drobiazg o pogrzebie:
Cytat:
Дорога теряется в пыли,
дрожат там деревья сухие.
Мне снилось: страну хоронили.
В гробницу ложили Россию.

И грустно мне стало. Однако
присутствующие смеялись
и в роде никто не заплакал,
в глазах их не было печали.

Ничтожной казалась могила,
но кто-то заметил спокойно:
-- Страна, что войной дорожила,
ни слез ни любви недостойна.
Mnie faktycznie jest smutno na myśl, jak zmienił się mój stosunek do Rosji w wyniku tej wojny.


Pierwszy raz zdarzyło mi się, że ktoś mnie przekładał. To nowe doświadczenie, którego nie potrafię jeszcze w pełni ogarnąć...

- Stefan
 
 
Liana 


Dołączyła: 09 Lis 2011
Posty: 921
Wysłany: 2024-08-05, 16:20   

stefan4 napisał/a:
...po rosyjsku -- wypracowuję. Ustalam z góry schemat wersyfikacji, przygotowuję sobie arkusz kalkulacyjny, i wypełniam go tak, jak się rozwiązuje krzyżówki.

To bardzo ciekawe, nie próbowałam takiego sposobu.

stefan4 napisał/a:
A w jakim celu miałaś coś robić z autorem?

Gdybym ja zamieszczała przekład, to powinnam podać autora oryginału. I zastanawiałam się - czy dać nick, czy pytać Ciebie o zgodę na podanie nazwiska.
Jeśli chodzi o Nobla, jasne - wszystkie dane będą dokładnie sprawdzone. :)

O pogrzebie czytałam. Jeszcze "Столько погибших..." mi się podobał.

stefan4 napisał/a:
Pierwszy raz zdarzyło mi się, że ktoś mnie przekładał.


To poczytuję sobie za zaszczyt, zwłaszcza w perspektywie Nobla... :)
_________________
Liana
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » ODSKOCZNIA » Rozmowy o literaturze i translacje » Jaki będzie koniec wojny


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo