nocą
Autor
Wiadomość
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19075 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-10-27, 13:59 nocą
nocą
czuł że nie mogła skrzywdzić
przynieść upokorzenia
uśmiech łagodził myśli
wiedział
nie był skrępowany ułomnościami
delikatnie dotykał
nieuchwytny jaśmin
w tle winylowa płyta
wniosły melodię przyspieszonego ruchu
namiastkę uczuć
z żalem zamykał kolorowe strony
szczęścia za dziewięć dziewięćdziesiąt
kolejne pięć minut z pięknem pobył
kontemplował błogość nie śpiąc
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 65 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2007-10-27, 19:10
Smutny wiersz...bardzo samotny ten peel.
_________________a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19075 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-10-27, 20:03
amandalea napisał/a: Smutny wiersz...bardzo samotny ten peel.
Podejrzewam, że wielu jest takich.
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 65 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2007-10-27, 20:07
Leszek Wlazło napisał/a: amandalea napisał/a: Smutny wiersz...bardzo samotny ten peel.
Podejrzewam, że wielu jest takich.
Pewnie tak i to z jednej i z drugiej strony
Marcin
Wiek: 49 Dołączył: 16 Wrz 2007 Posty: 4610 Skąd: Lubin
Wysłany: 2007-12-09, 10:20
kolejne pięć minut z pięknem pobył -
każda chwila spędzona w towarzystwie piękna warta jest zapamiętania. I noc jest tak łaskawa, że wraz z muzyką pielęgnuje te chwile.
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19075 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-12-09, 16:09
amandalea napisał/a: Leszek Wlazło napisał/a: amandalea napisał/a: Smutny wiersz...bardzo samotny ten peel.
Podejrzewam, że wielu jest takich.
Pewnie tak i to z jednej i z drugiej strony
A ileż samotności Lidziu możnaby wspólnie poprzeganiać.
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19075 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-12-09, 16:10
Marcin napisał/a: kolejne pięć minut z pięknem pobył -
każda chwila spędzona w towarzystwie piękna warta jest zapamiętania. I noc jest tak łaskawa, że wraz z muzyką pielęgnuje te chwile.
Nawet jeśli to piękno spogląda tylko z obrazka?
Marcin
Wiek: 49 Dołączył: 16 Wrz 2007 Posty: 4610 Skąd: Lubin
Wysłany: 2007-12-09, 17:19
z żalem zamykał kolorowe strony
szczęścia za dziewięć dziewięćdziesiąt
kolejne pięć minut z pięknem pobył
Ja przyjąłem, że to zdjęcia, a wtedy przeglądając je wspomina się i... pamięta
piękne chwile. Wspomnieniami też można się karmić.
Tak zrozumiałem te wersy i z nich wzięły się powyższe przemyślenia.
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19075 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-12-09, 18:20
Marcin napisał/a: z żalem zamykał kolorowe strony
szczęścia za dziewięć dziewięćdziesiąt
kolejne pięć minut z pięknem pobył
Ja przyjąłem, że to zdjęcia, a wtedy przeglądając je wspomina się i... pamięta
piękne chwile. Wspomnieniami też można się karmić.
Tak zrozumiałem te wersy i z nich wzięły się powyższe przemyślenia.
Mogłoby tak być jeśli nie byłoby wersu:
szczęścia za dziewięć dziewięćdziesiąt