POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » Motylek
Motylek
Autor Wiadomość
Fanulsh 

Wiek: 17
Dołączył: 28 Mar 2025
Posty: 1
Skąd: Konin
Wysłany: 2025-03-28, 21:10   Motylek

Motylek usiadł przede mną
i na chwilę znów tu byłeś

Oczy wpatrzyłeś we mnie
i twój uśmiech rozbłysł

Serce na chwilę stanęło
Oczy łzami się napełniły

I gdy już chciałem cię złapać, motylek odleciał
A ty wraz z nim

I znów cię z tyłu głowy zakopałem
I zostaniesz tam póki kolejny motylek nie przyleci
 
 
Witold Kiejrys 
witek


Wiek: 82
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 4012
Skąd: Bartoszyce
Wysłany: 2025-03-29, 10:19   

Życzliwie:1. zdecydowania za dużo tego 'i', proponowałbym wyciąć prawie wszystkie, może z wyjątkiem czwartej strofy

2. lepiej chyba Oczy napełniły się łzami

3. skoro bezprzecinkowo to w czwartej także, a motylek odleciał proponuje przenieść do wersu drugiego

Pokrótce, to tyle. Jak na drugą próbę, przyznaję, że nie jest wcale źle. - Dużo czytaj, różności. To pomaga.

Pozdrawiam wiosennie, witekk
_________________
człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk

Konfucjusz
 
 
jaga 
Jadwiga


Dołączyła: 31 Mar 2011
Posty: 4670
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2025-04-28, 22:02   

młody poeta musi jeszcze dużo się nauczyć
i dużo czytać innych
_________________
Jestem jaka jestem. Niepojęty przypadek, jak każdy przypadek.

— Wisława Szymborska
 
 
mironiusz


Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 8208
Wysłany: 2025-05-09, 14:54   

Fanulsh napisał/a:
I znów cię z tyłu głowy zakopałem
I zostaniesz tam póki kolejny motylek nie przyleci


Czytaj, pisz i obserwuj motylki. Są różne i różne historie a nimi związane.
Pozdrawiam.
_________________
I będą mi grały wiatry...
M.
 
 
SławistanZamlar

Dołączył: 17 Kwi 2022
Posty: 206
Wysłany: 2025-05-11, 08:30   

póki co stąpasz po nawierzchni drogi ze znakiem ślepa ulica. o łączkach, nieszczęśliwych zauroczeniach, motylkach i wszelkich skrzydlatych spisano role papieru. pewnie to ważne dla piszącego, mniej, albo wcale dla czytającego. no ale od czegoś trzeba zacząć. życzę znalezienia drogi przejezdnej ku szczytom poezyji, przynajmniej przyzwoitej.
 
 
Rita 
Małgosia

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 1362
Skąd: Sheffield
Wysłany: 2025-07-28, 15:12   

Witaj na Postscriptum. Twój pierwszy opublikowany tutaj wiersz zachwycił mnie delikatnością i subtelnością. Jest jak poranna mgiełka tuż przed wschodem słońca. Czasami zaraz potem niebo zaczyna się chmurzyć... Takie życie...
Pokaż inne swoje wiersze. Na pewno nie tylko ja przeczytam je z przyjemnością.
Pozdrawiam. :)


PS: Tylko się nie przestrasz komentarzy, jakie poza Mironiuszem, wymyślili chcący Cię pouczać starzy bywalcy tego forum. Pewnie Twój młody wiek zachęcił ich do tego.

21.10..jpg
Plik ściągnięto 2 raz(y) 487,72 KB

_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
 
 
SławistanZamlar

Dołączył: 17 Kwi 2022
Posty: 206
Wysłany: 2025-07-31, 16:23   

Małgorzato! wierszyk ogólnie słaby (mój pewnie beznadziejny dla wielu czytelników cóż takie prawa natury) a wiek autora jak i sam autor nie zachęca mnie do pouczania ni chwalenia. co se widzę o tem se gadam. a że bezpośrednio. lepiej tak (sam wiele razy byłem potrzęsiony i na zdrowie mi poszło) niźli głaskać pod włos i z włosem, bo tylko do mruczenia przywiedzie. by pisać i publikować (zwłaszcza poezje) mimo wszystko trzeba stwardnieć psychologicznie, bo inaczej albo kompleksy, albo co gorsza, deprecha.
pozdrawiam Małgorzato cię jak i autora.
 
 
Rita 
Małgosia

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 1362
Skąd: Sheffield
Wysłany: 2025-08-04, 21:08   

Rozczarowałeś mnie, Sławistanie. Ubyło Ci nagle inteligencji i wrażliwości? Sam pisujesz czasem zaszyfrowane i nie dające się wprost odczytać kawałki. Przecież wiersz, o którym rozmawiamy, to wiersz o miłości. Naprawdę ładny i nieśmiały. Może, pomimo upałów zdołasz odzyskać zwykłą dla siebie kondycję intelektualną. Mam taką nadzieję.
Pozdrawiam.
_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
 
 
SławistanZamlar

Dołączył: 17 Kwi 2022
Posty: 206
Wysłany: 2025-08-05, 11:42   

Małgorzato, nie tak dawno młoda kuzynka przysłała mi zdjęcie kwiatów ze swojego ogródka. ładne były. ja niezbyt kumaty w nazwach i gatunkach chcąc się wykazać znajomością i urodą kwiecia żem napisał masz piękne róże. w odpowiedzi przyszło WUJEK to piwonie. no i wyszedłem na specyficznego znajcę.

wychodzi na to, żei pod tym wierszem strzeliłem kulą obok płota. więc cofam com pisnął. no jak nie przymierzać, nie znam się. sołry autorze (autorko) że pod Twoim tekstem prowadzę konwers z zacną userką tego forum. ale tak czy inaczej sporo przed Tobą do opanowania. słodkich zachwytów, rozczarowań spisano ogrom. niemniej głowę skieruj na wysokości. z wiekiem i wielu mniej lub bardziej udanych próbach odnajdziesz swój modus skriptus
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » Motylek


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo