Niechęć jesienią
Autor
Wiadomość
Hardy
Dołączył: 08 Gru 2015 Posty: 2079
Wysłany: 2025-10-30, 13:19 Niechęć jesienią
Zimno… Brak już barw jesieni,
słońce skryte, nikną cienie,
wchłania wilgoć kora drzewa,
las w półmroku, chęć zamiera…
Kolor lata? Już wspomnieniem,
werwę życia kryją cienie.
Znów pół roku w półszarości…
mam chęć wkurzyć się, zezłościć.
Wrzesień choć wrzosami witał,
lecz październik – późno świta,
a listopad w mgle, szarudze,
tuż za progiem. Wiem, marudzę,
chociaż nastrój to nie dramat,
byle smętność omijała,
ale… muszę skrę pobudzić,
by znów pisać. Coś dla ludzi.
Jeśli nawet (takie życie)
nikt swym okiem nie zaszczyci
nowych wspomnień, nowej fraszki…
Gnuśnieć? Nie chcę. Z jakiej racji?
Pisząc… zimy końca dotrwam,
kiedy wiosna wróci wiotka,
Nowa myśl wybrzmi niebawem…
O, już wiersz jest? Więc… wygrałem.
Felicja
Dołączyła: 09 Kwi 2021 Posty: 372
Wysłany: 2025-11-01, 09:36
Wygrałeś, zdecydowanie tak!
Ja akurat jesień uwielbiam.
Pozdrawiam listopadowo :-)
Hardy
Dołączył: 08 Gru 2015 Posty: 2079
Wysłany: 2025-11-01, 21:46
Felicjo , przyjemnie mi, że się spodobało
Kazdy ma swoje ulubione pory roku... i dobrze. Nie musimy spisywać nawet protokołu rozbieżności. Przyjmujemy - Ty lubisz jesień, ja późną wiosnę i lato. Każdemu w żłób niech dadzą według oczekiwań... ups, tak dobrze jeszcze nie jest. Korzystajmy więc tyle, ile otrzymamy.
Pozdrawiam
Kontakt:
w sprawach merytorycznych: Amandalea: amandalea@interia.pl , Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl
w sprawach techniczno-merytorycznych: Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl
Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie