...jakiś pośpiech. Jakąś szarpaninę z sobą samym dostrzegam.
Peel (choć waży siebie w zbiorowość) niech się nie martwi, jeszcze co najmniej kilka długi zakrętów przed nim. Nastaje czas powolnego strojenia...także do piękna łamania w kościach
pozdrawiam, witekk
_________________ człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk
Z pogodą ducha i mocą argumentacji regulowania wszelkich instrumentów z należnym szacunkiem zabieram sobie Witku to jakże ujmujące piękno łamania w kościach.
Perełka, może nawet zasługująca na wiersz.
Pozdrawiam serdecznie dziękując
Z ukłonami L.G.
_________________ " Każdy dzień to takie małe życie "
Leonie, jak zwykle wiersz zgrabny, rymy przednie, liryka, refleksja.
I coś do przemyślenia.
Dobry wiersz. Podoba się.
Ale .. jak tłumaczysz "Lastajm" . Koniec czasu czy jak?
Wiersz zatrzymuje ulotne ślady życia, wspomnienia, myśli i emocje. Pokazując, że choć czas przemija, coś z nas pozostaje w drobnych, niemal niewidocznych śladach. - ślicznie jak zawsze
_________________ Jestem jaka jestem. Niepojęty przypadek, jak każdy przypadek.