Pylna Wieża
Autor
Wiadomość
mironiusz
Dołączył: 17 Maj 2011 Posty: 8213
Wysłany: 2026-01-26, 19:53 Pylna Wieża
myślę o miejscu
w którym przymróżę oczy
lecąc nieustannie w dół
w końcu przecież spadnę
może to kamienna posadzka
Domu Pośród Pól
w samotności starych lip
gdzie witraże Durera
przelewają niebieskie światło
gwiezdnego kurzu
odbite złotem zbóż
kołyszących murami świątyni
chwile pośród bzów
jak modlitwa zawsze śpieszno
do zakrzewionych ogrodów
na rozpachnione brewiarze
rozmawiam też z grobami
o tym co jutro
siedemdziesiąt siedem razy
przypominają o sobie
rozlewiskiem jesiennych liści
łagodnie odkrywając imiona
dla tych co nie piszą
swojej historii uważnie
wierzę że jestem
choć bez przekonania
stąd wypatruję Pylnej Wieży
z każdej wiejskiej dróżki
_________________ I będą mi grały wiatry...
M.
ella_hagar
Dołączyła: 20 Maj 2008 Posty: 213 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2026-01-29, 19:37
Liryka tu ładnie tyka
I odniesienia, motywy, symbole.
Do Biblii - o przebaczaniu - 77 razy; Dom Pośród Pól - o bezpiecznym, sielskim domu, o przemijaniu: Pylna Wieża - symbol łączności z niebem.
Być może
A ogólnie o memento mori - pomyśl o śmierci. I o tym, gdzie się udamy po.
Dobre czytanie było. Pozdrawiam
_________________
jaga
Jadwiga
Dołączyła: 31 Mar 2011 Posty: 4670 Skąd: lubuskie
Wysłany: 2026-01-29, 19:45
Medytacyjny wiersz, zawieszony między spadaniem a czuwaniem, pełen ciszy i oddechów pamięci. - ciekawie
_________________ Jestem jaka jestem. Niepojęty przypadek, jak każdy przypadek.
— Wisława Szymborska
tetu
Dołączył: 02 Sie 2020 Posty: 225
Wysłany: 2026-01-29, 20:49
Twój wiersz jest pełen świadomego niepokoju. Takiego, który jest pomiędzy wszystkimi fascynującymi drobiazgami, a tym co nieuchronne.
mironiusz napisał/a: w końcu przecież spadnę
może to kamienna posadzka
Ten fragment sugeruje wyobrażenie upadku.
Mocno wybija się motyw przemijania. Ciekawe nawiązania, które każą się zatrzymać, pomyśleć. Podoba się. Dojrzały tekst. Pozdrawiam.
mironiusz
Dołączył: 17 Maj 2011 Posty: 8213
Wysłany: 2026-02-12, 20:37
ella_hagar napisał/a: Liryka tu ładnie tyka
Jeśli, to dziękuję...
ella_hagar napisał/a: Pylna Wieża - symbol łączności z niebem.
Być może
być może...
ella_hagar napisał/a: A ogólnie o memento mori - pomyśl o śmierci. I o tym, gdzie się udamy po.
I pewnie...
_________________ I będą mi grały wiatry...
M.
BeataKuna
Dołączyła: 25 Kwi 2016 Posty: 1155
Wysłany: 2026-02-21, 08:12
Piękny wiersz, zmusza do zastanowienia, do zatrzymania się, do przebaczenia, do zmian. Pozdrawiam serdecznie
trojkatbenikton
Wiek: 52 Dołączył: 17 Lut 2023 Posty: 7
Witold Kiejrys
witek
Wiek: 82 Dołączył: 13 Gru 2010 Posty: 4047 Skąd: Bartoszyce
Wysłany: 2026-02-24, 23:36
Bogaty wiersz. Egzystencja w połączeniu z Wiarą. A wspomnienie z modlitwą u progu kontemplacji.
Zanurzam się w tym wierszu od dłuższego czasu i trawię powoli. Rozbudza we mnie emocje.
pozdrawiam, witekk
_________________ człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk
Konfucjusz
Felicja
Dołączyła: 09 Kwi 2021 Posty: 372
Wysłany: 2026-02-25, 18:11
Podoba mi się nastrój wiersza.
Przeczytałam z przyjemnością.
Pozdrawiam Autora :-)
mironiusz
Dołączył: 17 Maj 2011 Posty: 8213
Wysłany: 2026-03-04, 20:45
jaga napisał/a: Medytacyjny wiersz, zawieszony między spadaniem a czuwaniem, pełen ciszy i oddechów pamięci. - ciekawie
Dziękuję. Dobrze, jeśli wiersz skłania do głębszej refleksji, podróży w głąb siebie...
_________________ I będą mi grały wiatry...
M.
mironiusz
Dołączył: 17 Maj 2011 Posty: 8213
Wysłany: 2026-03-06, 18:17
tetu napisał/a: Mocno wybija się motyw przemijania. Ciekawe nawiązania, które każą się zatrzymać, pomyśleć. Podoba się. Dojrzały tekst. Pozdrawiam.
Jak to u tych, którym dni nieubłaganie uciekają...
Dziękuję Jago.
_________________ I będą mi grały wiatry...
M.