Kiepski redaktorze,
Nie wiem, jakie są twoje wyobrażenia o idealnej artystce, pisarce
i kobiecie
I mnie to nie obchodzi
To pewne, że nie słucham tego pieprzenia,
Tak jak i ty nie posiadasz własnego mózgu
i sumienia
No przecież.
Do twojego szacunku dla mnie
Stąd tak daleko
Jak z Warszawy do Tokyo
Przeciąg mamy. Więc wreszcie ucisz ryj, zamknij szczękające okno!
_________________ Kiedyś, spotykając kogoś, zastanawiałam się, czy dana osoba mnie lubi, a teraz w tej samej sytuacji, zastanawiam się, czy to ja lubię tę osobę.