W Twoich zmarszczkach ukryłam wspomnienia
są jak drogi którymi szłam
wymadlałaś je mnie dla mnie stokrotnie
aż kanciaste kamienie przybrały kształt koralików różańca
i przestały ranić stopy
Bo wybrał to co głupie i słabe w oczach świata
by innych zawstydzić
prosiłaś za mną od kiedy powstałam
Ty zawsze wiedziałaś
dlatego Twoje włosy mają kolor skrzydeł Anioła
Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 1415 Skąd: Sheffield
Wysłany: 2026-03-23, 19:20
"Nie ma jak u mamy"?
Wiersz jest wzruszający.
Możesz niczego nie zmieniać, bo trzeci wers, na którym czytelnik się potyka jest poprawny gramatycznie chociaż w moim odbiorze brzmi trochę dziwacznie. Może zmienić zapis? Na
przykład: "wymodlone dla mnie stokrotnie" albo "wymodliłaś je dla mnie stokrotnie".
Pozdrawiam ciepło.
_________________ If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
Zgadzam się z Ritą i Slawistanem.
Wymadlałaś brzmi jakoś tak dziwnie, pokombinuj. Sugestia Rity jest o wiele korzystniejsza, zaś fragment wskazany przez Slawistana naprawdę prima sort. Robisz postępy Izabelo Pozdrawiam.
Bardzo dziękuję za miłe komentarze i cenne uwagi. Wiecie, ja to mam taki z tym pisaniem problem, że to mi się "samo" pisze. Mam myśl i szybko muszę zapisać, kiedyś na kartkach, teraz głównie w telefonie na biegu hahaha. Są to moje osobiste przeżycia, które duszę gniotą, dlatego ciężko później coś zmienić żeby nie utracić pierwotnego sensu. Wasze uwagi są dla mnie ważne i zawsze biorę je pod uwagę i z nimi "kombinuję", więc za każdą radę serdeczne dzięki, będę próbowała dalej