Wysłany: 2026-04-13, 08:14 samotność w królewskim mieście z dwoma mostami
ma królewskie oblicze.
stare tu wspomnienia. stare zakręty. stare dzwonnice.
zaułki mości stareńka nieprzychylność podprogowa.
z rynku sezonowe gwarno tłoczno i z pompą.
dziewczyny ubrane w odzież nader skąpą.
przejezdne oho ho pojechało do siebie w autokarach.
króluje jesień nachylone słonko nic nowego w garach.
późnym przed zmierzchem człapie do hawiry ignaś
nieśpiesznym chodem wraca katinka.
nikt nie bałaknie sie ma. patrz w górę
o dwudziestej po niebie gibać będą cudeńka starlinka.
wnet na stół lotem szybowca ląduje szklany bociek
ze smukłą szyjką.
nie odleci on ci nad żadne zambezi czy inne lilpopo
zabulgocze zafiluterni oczka babom i chłopom.
w telewizorze tłuką tamto albo siamto w te i wewte.
taka ładna gwiazdka a ten brzydal na topie jej nie chce.
u sąsiadów kwilą modelowane pudelki i mruczki
baner na aptece zachwala
coś na ból zęba unos w górę i ulgę w kuczki.
znój codzienny otulają równiutko zaciągane rolety
emocji w nim tyle jaką dają na ciepłą wodę pistolety.
w mieście gdzie od niedawna brzegi spinają dwa mosty
żaden kierunek nie jest przekątnym ani prostym
Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 1407 Skąd: Sheffield
Wysłany: 2026-04-13, 18:48
Twój wiersz opowiada o samotności wtopionej w miasto dobrze znane i lubiane. Nagromadziłeś mnóstwo szczegółów, wspomnień, które potraktowałeś z sympatią. Kolejne słowo z lwowskiej gwary, mniej znane niż "troszku", owo "bałaknie", podpowiada, że to "królewskie miasto" leży gdzieś na Dolnym Śląsku. Wrocław i okolice to miejsce w Europie, gdzie w XX wieku miała miejsce największa fala emigracyjna. Wiemy, że ze Lwowa i okolic i że hrabia Dzieduszycki zabrał stamtąd połowę, a może więcej, ludzi ze swojej wsi. Które to miasto? Nie mam pojęcia.
Pozdrawiam niezmiennie serdecznie.
_________________ If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
mieszkam na przedmieściu jednego z tysięczników w latach.
we Wrocławiu i chyba w Bytomiu najwięcej osiedlono Lwowiaków i z okolic Lwowa. wczesna Polonia Bytom, to przedwojenna Pogoń Lwów.
Rita napisał/a:
wspomnień, które potraktowałeś z sympatią
jak widać i ja miewam jakieś tam ciepłości w wyrażaniu. nie tylko sarkazm i zgryźliwość