zgrabny limeryk.
tylko wyłania się dylemat. panny Ziuty rozebrane do rosołu chcą być doprawiane; jedna marchewką inna pietruszką, a jeszcze inna woli karpielem. chyba zależy to od smaku
Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 1413 Skąd: Sheffield
Wysłany: Wczoraj 20:25
Fajny, zabawny limeryk.
Pozdrawiam wiosennie.
SławistanZamlar napisał/a:
wyłania się dylemat. panny Ziuty rozebrane do rosołu chcą być doprawiane; jedna marchewką inna pietruszką, a jeszcze inna woli karpielem. chyba zależy to od smaku
chociaż zatuszowałeś Freuda karpielem
doprawiać rosół brukwią to już za wiele
_________________ If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/