POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Różne gatunki prozy » Jak w Covidzie zostałem zawodowym sportowcem
Jak w Covidzie zostałem zawodowym sportowcem
Autor Wiadomość
Hardy 


Dołączył: 08 Gru 2015
Posty: 2087

Wysłany: Dzisiaj 11:16   Jak w Covidzie zostałem zawodowym sportowcem

(...)
Obostrzenia i złagodzenia w przebywaniu w przestrzeni publicznej następowały naprzemiennie przez dwa lata. Jednak ogólnie dostępnych siłowni i sal fitness nie spotykał „zaszczyt” okresowych złagodzeń; były przez cały czas zamknięte.

Po roku bezczynności, w kwietniu 2021, otrzymałem maila z mojej siłowni, że prawnicy tej ogólnopaństwowej firmy wykryli furtkę w rządowym rozporządzeniu o lockdownie. Była tam lista krajowych związków sportowych dla zawodowych sportowców i członków kadry narodowej, którym można było udostępnić salki sportowe. Tą furtką okazał się, wymieniony na tej liście – Polski Związek Przeciągania Liny.

Pierwszy raz usłyszałem o takim związku. To nie było ważne; ważniejszym okazała się informacja w mailu, że tenże PZPL zaczął teraz skupiać, oprócz amatorów, również zawodowych sportowców. Dla nich można więc było otworzyć siłownie, aby mieli gdzie trenować. Najważniejsza informacja była ukryta w treści listu – zawodowym przeciągaczem liny mógł zostać każdy, niezależnie od wieku i dotychczasowych osiągnięć. Osiągnięcia miały dopiero przyjść po systematycznych, ogólnorozwojowych treningach. Właściwie a priori nowi in spe24 zawodowcy mogli się poczuć członkami kadry narodowej. Dla osiągnięcia tego celu idealnie nadawały się akurat ćwiczenia fizyczne w siłowniach...

Droga do osiągnięcia statusu „zawodowca” była maksymalnie skrócona w czasie i bez nadmiernych formalności – wystarczyło wysłać na wskazany adres wniosek o przyjęcie do PZPL i zapłacenie rocznego abonamentu w wysokości około 20 złotych; czyli tyle, ile kosztowała paczka papierosów. Frontem do klienta! Na takie koszty mogłem sobie pozwolić. Zaryzykowałem własne pieniądze i…

„Noo, to jednak nie oszuści, pracują w tym związku uczciwi ludzie” – odetchnąłem z ulgą, kiedy już następnego dnia otrzymałem pisemne potwierdzenie przyjęcia do związku i statusu „zawodowego sportowca”. „I niech ktoś powie, że mocno dojrzali ludzie nie mogą być zawodowcami?! Trzeba tylko mocno chcieć – przemknęła mi przez głowę przyjemna myśl. – Za dwa lata siedemdziesiątka na karku, a dochrapałem się takiego statusu. Właściwie zostałem członkiem kadry narodowej w przeciąganiu liny”.

Mocno mnie podbudował taki efekt starań. Jeszcze tego samego dnia udałem się do siłowni, aby sprawdzić w praktyce możliwość korzystania z jej maszyn. Słowa, które usłyszałem w wejściu: „Oczywiście, jest pan przecież zawodowym sportowcem” ukoiły moje obawy, a nawet wzbiły w dumę. Dowiedziałem się, że nie byłem wyjątkiem – liczba członków w PZPL wzrosła bardzo gwałtownie, o tysiące procent.

Zabrałem się solidnie za ćwiczenia, aby być godnym tego miana. Systematyczność odwiedzania siłowni UP była podstawą. Jednocześnie duża mniejsza liczba uczestników okazała się dodatkowym, nieoczekiwanym plusem – nie było natłoku ani czekania w kolejce do obleganego przyrządu.

Dwa razy, w mojej obecności, naszli siłownię kontrolerzy – silna grupa policjantów i strażników ze straży miejskiej. Nie mogli się jednak przyczepić, gdyż obowiązująca norma – 10 metrów kwadratowych powierzchni na jednego ćwiczącego – była zachowana. Najważniejsze – wszyscy ćwiczący musieli się przedstawić i… na szczęście wszyscy mieliśmy papiery o zawodowstwie! Uff…

…Po roku, w maju 2022, zniesiono stan epidemii i zrezygnowałem z członkostwa w Polskim Związku Przeciągania Liny. Nie byłem jedynym. Przeciwnie – tak, jak rok wcześniej nastąpił „owczy pęd” do zapisywania się, to teraz nastąpił gwałtowny odpływ…
----------------
*z nowo pisanych wspomnień
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Różne gatunki prozy » Jak w Covidzie zostałem zawodowym sportowcem


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo