Słowo "akwaforta" jest rodzaju żeńskiego. Skąd "blaknący akwaford"???
chyba odbity na papierze obrazek jest akwafort. tak mi się zdaje. a i AI też tak podpowiada. w dobie obecnej kto jest żeński, kto męski, kto się kim czuje trudno dociec. może i ta żeńska akwaforta w skrytości, a nawet w jawności postrzega siebie jako męskiego akwaforta. o tempores, o mores.
pozdrawiam. póki co zdecydowanie z rodzaju męskiego.
Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 1461 Skąd: Sheffield
Wysłany: Wczoraj 17:13
SławistanZamlar napisał/a:
Rita napisał/a:
Słowo "akwaforta" jest rodzaju żeńskiego. Skąd "blaknący akwaford"???
chyba odbity na papierze obrazek jest akwafort. tak mi się zdaje. a i AI też tak podpowiada. w dobie obecnej kto jest żeński, kto męski, kto się kim czuje trudno dociec. może i ta żeńska akwaforta w skrytości, a nawet w jawności postrzega siebie jako męskiego akwaforta. o tempores, o mores.
pozdrawiam. póki co zdecydowanie z rodzaju męskiego.
Jesli mi nie ufasz, sprawdź. Tylko bez AI. W dalszym ciągu twierdzę, że się mylisz. Na pewno nie masz racji. Od zawsze była akwaforta.
Pozdrawiam.
_________________ If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
Jesli mi nie ufasz, sprawdź. Tylko bez AI. W dalszym ciągu twierdzę, że się mylisz. Na pewno nie masz racji. Od zawsze była akwaforta.
zgoda. od zawsze do dziś była, ale przy współczesnym rozpędzie feminizmu i niwelowaniu różnic to już zapewne się nie nabędzie. "ten akwaforta" podobnie jak "ten Jolanta" "Ta Łukasz" ma przyszłość