Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 1568 Skąd: Sheffield
Wysłany: Dzisiaj 13:06
Nie doceniasz talentu Joyce'a oraz jego zmysłu obserwacji. On bardzo dobrze znał środowisko dublińskiej society i jego postacie noszą jakieś cechy znajomych ale przede wszystkim są doskonale wymyślone. Czyżbyś uważał, że Flaubert spotkał gdzieś panią Bovary? Nie napisałby: "Pani Bovary to ja."
_________________ If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
Rita, pani Bovary tak naprawdę to się najpospoliciej puszczała, rozpuszcała swoje życie w niewiele wartych znajomościach.
Tak więc zwrot "Madame Bovary c'est moi" można odbierać jako sarkazm, nawet samokrytykę, żal wielorakiego rodzaju.
W Szkole uczuć tegoż autora dostrzegam również drążenie tego tematu.
Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 1568 Skąd: Sheffield
Wysłany: Dzisiaj 14:13
kinoman napisał/a:
Rita, pani Bovary tak naprawdę to się najpospoliciej puszczała, rozpuszcała swoje życie w niewiele wartych znajomościach.
Tak więc zwrot "Madame Bovary c'est moi" można odbierać jako sarkazm, nawet samokrytykę, żal wielorakiego rodzaju.
W Szkole uczuć tegoż autora dostrzegam również drążenie tego tematu.
Prosto a nawet prostacko rozumiesz świat literatury.
_________________ If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 1568 Skąd: Sheffield
Wysłany: Dzisiaj 15:16
Daj spokój. Chodziło mi o to, że moje dwa wpisy nie mają sensu po Twoim dopisku. Tylko dlatego o nim wspomniałam, żeby nie wyjść na głupa przed tymi którzy będą czytać naszą rozmowę.
Błagam, nie ma afery, proszę, zbastuj.
_________________ If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 1568 Skąd: Sheffield
Wysłany: Dzisiaj 15:29
A tak przy okazji, to przydałaby się jakaś interwencja "technicznego" odpowiedzialnego za poprawne funkcjonowanie tego forum. Za wolno wchodzą na stronę komentarze. Pojawiają się w miejscu, gdzie odpowiadasz a na stronie długo potem. Brak synchronizacji. "Techiczny" czyli Łukasz w ogóle tu nie zagląda. Ponad miesiąc czekam na jego odpowiedź na mój problem. Do tej pory nawet nie odebrał mojej wiadomości na pw. Algorytmy forum nie pozwalają mi załączać zdjęć nawet w dziale Fotografia. Pojawia się napis, że przekroczyłam limit załączników. Funkcjonowanie forum po prostu kuleje. Prywatne wiadomości dochodzą do adresata po długim czasie. Ludzie piszą drugi raz to samo a potem nagle okazuje się, że wiadomość doszła i to dwa razy.
Wybacz, że się rozpisałam pod Twoim wierszem ale interwencja techniczna jest konieczna.
Zajrzę tu jeszcze.
Pozdrawiam Cię niezmiennie ciepło.
_________________ If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/