POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » Bloomsday
Bloomsday
Autor Wiadomość
kinoman 

Wiek: 69
Dołączył: 26 Paź 2024
Posty: 250
Skąd: POLSKA
Wysłany: Dzisiaj 11:32   Bloomsday

Maestrowałem przy tym tekście,

z krwią na ręce, utoczoną przez

niesforny fiszbin stanika Jadwigi,

świętej cierpliwości,

przed rozcięciem pierwszego tomu,

z wymiętym stanem ostatniego rozdziału,

kiedy na końcu Molly mówi za wszystkie: tak chcę.



Już jako jednorożec, rozkulbaczony do orki na wyspach,

lubiłem popasać z lajkonikiem. Zapalała się zielona trawa,

szedł deptakiem na chrapach jak U-Boot,

bez tej klasy Yellow Submarine, za karą maścią zebr.
  
 
 
Rita 
Małgosia

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 1568
Skąd: Sheffield
Wysłany: Dzisiaj 12:26   

Nora Barnacle, żona Jamesa Joyce'a nie stała się pierwowzorem Molly Bloom. Mylisz się.
_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
 
 
kinoman 

Wiek: 69
Dołączył: 26 Paź 2024
Posty: 250
Skąd: POLSKA
Wysłany: Dzisiaj 12:41   

a kto
 
 
Rita 
Małgosia

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 1568
Skąd: Sheffield
Wysłany: Dzisiaj 13:06   

Nie doceniasz talentu Joyce'a oraz jego zmysłu obserwacji. On bardzo dobrze znał środowisko dublińskiej society i jego postacie noszą jakieś cechy znajomych ale przede wszystkim są doskonale wymyślone. Czyżbyś uważał, że Flaubert spotkał gdzieś panią Bovary? Nie napisałby: "Pani Bovary to ja."
_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
 
 
kinoman 

Wiek: 69
Dołączył: 26 Paź 2024
Posty: 250
Skąd: POLSKA
Wysłany: Dzisiaj 13:29   

nie będę szedł z tobą na udry, bronił żródła, z którego zaczerpnąłem,
idzie o mój tekst

nie czytam Wikipedii

pozdrawiam
  
 
 
Rita 
Małgosia

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 1568
Skąd: Sheffield
Wysłany: Dzisiaj 13:34   

Zastanawiałam się skąd Ci się to wzięło i już odkryłam. Jakiś idiota napisał to w polskiej wersji Wikipedii.
_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
 
 
Rita 
Małgosia

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 1568
Skąd: Sheffield
Wysłany: Dzisiaj 13:36   

kinoman napisał/a:
nie będę szedł z tobą na udry, bronił żródła, z którego zaczerpnąłem,
idzie o mój tekst


Nie da się bronić polskiej wersji Wikipedii. Warto czytać jedynie angielską wersję, jeżeli już, zwłaszcza gdy chodzi o literaturę anglojęzyczną.
_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
  
 
 
kinoman 

Wiek: 69
Dołączył: 26 Paź 2024
Posty: 250
Skąd: POLSKA
Wysłany: Dzisiaj 13:47   

Rita, pani Bovary tak naprawdę to się najpospoliciej puszczała, rozpuszcała swoje życie w niewiele wartych znajomościach.
Tak więc zwrot "Madame Bovary c'est moi" można odbierać jako sarkazm, nawet samokrytykę, żal wielorakiego rodzaju.

W Szkole uczuć tegoż autora dostrzegam również drążenie tego tematu.
 
 
Rita 
Małgosia

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 1568
Skąd: Sheffield
Wysłany: Dzisiaj 14:13   

kinoman napisał/a:
Rita, pani Bovary tak naprawdę to się najpospoliciej puszczała, rozpuszcała swoje życie w niewiele wartych znajomościach.
Tak więc zwrot "Madame Bovary c'est moi" można odbierać jako sarkazm, nawet samokrytykę, żal wielorakiego rodzaju.

W Szkole uczuć tegoż autora dostrzegam również drążenie tego tematu.


Prosto a nawet prostacko rozumiesz świat literatury.
_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
 
 
kinoman 

Wiek: 69
Dołączył: 26 Paź 2024
Posty: 250
Skąd: POLSKA
Wysłany: Dzisiaj 14:30   

zwrot literatura piękna zbyt często dotyczy literatury przepiększonej

rozbawiło mnie przymiotnikowanie odbioru litwratury

z upatrzonej pozycji hegemonki

naprawdę miłego dnia
 
 
Rita 
Małgosia

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 1568
Skąd: Sheffield
Wysłany: Dzisiaj 14:31   

kinoman napisał/a:
nie będę szedł z tobą na udry, bronił żródła, z którego zaczerpnąłem,
idzie o mój tekst

nie czytam Wikipedii

pozdrawiam


Dopisałeś zdanie "nie czytam Wikipedii" po mojej krytyce tejże.
_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
 
 
kinoman 

Wiek: 69
Dołączył: 26 Paź 2024
Posty: 250
Skąd: POLSKA
Wysłany: Dzisiaj 15:00   

tak, bo po twoich dwóch wpsiach, jeden po drugim, nie mogłem odpowiedzieć na czas, tak więc masz wykrytą aferę

gdybyś znalazła chwilęm słowo na mój tekst

w związku z tym usuwam dopisek, co mi gwarantuje regulamin
 
 
Rita 
Małgosia

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 1568
Skąd: Sheffield
Wysłany: Dzisiaj 15:16   

Daj spokój. Chodziło mi o to, że moje dwa wpisy nie mają sensu po Twoim dopisku. Tylko dlatego o nim wspomniałam, żeby nie wyjść na głupa przed tymi którzy będą czytać naszą rozmowę.
Błagam, nie ma afery, proszę, zbastuj.
_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
  
 
 
Rita 
Małgosia

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 1568
Skąd: Sheffield
Wysłany: Dzisiaj 15:29   

A tak przy okazji, to przydałaby się jakaś interwencja "technicznego" odpowiedzialnego za poprawne funkcjonowanie tego forum. Za wolno wchodzą na stronę komentarze. Pojawiają się w miejscu, gdzie odpowiadasz a na stronie długo potem. Brak synchronizacji. "Techiczny" czyli Łukasz w ogóle tu nie zagląda. Ponad miesiąc czekam na jego odpowiedź na mój problem. Do tej pory nawet nie odebrał mojej wiadomości na pw. Algorytmy forum nie pozwalają mi załączać zdjęć nawet w dziale Fotografia. Pojawia się napis, że przekroczyłam limit załączników. Funkcjonowanie forum po prostu kuleje. Prywatne wiadomości dochodzą do adresata po długim czasie. Ludzie piszą drugi raz to samo a potem nagle okazuje się, że wiadomość doszła i to dwa razy.

Wybacz, że się rozpisałam pod Twoim wierszem ale interwencja techniczna jest konieczna.
Zajrzę tu jeszcze.

Pozdrawiam Cię niezmiennie ciepło. :)
_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
  
 
 
kinoman 

Wiek: 69
Dołączył: 26 Paź 2024
Posty: 250
Skąd: POLSKA
Wysłany: Dzisiaj 19:27   

spokolandia
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » Bloomsday


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo