POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » Autoportret
Autoportret
Autor Wiadomość
ella_hagar 


Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 263
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2026-06-30, 22:25   

Autorze, ja narobiłam szumu i dlatego ty uznałeś, że wypowiedź Rity miała oburzony ton? : ) A przecież zwróciłeś się do Rity zanim ja napisałam swój post ….

Nie jest miłe kiedy moją wypowiedź nazywasz robieniem szumu. Nie jest mile wysyłanie do mnie emotikonów z kwaśną miną czy ze złym wyrazem buźki. Ok, rozumiem, że to kara za moje wypowiedzi. Nie, nie oburzam się, nie grzmię, ale piszę co czuję. : )

Widzisz, czasami w komunikacji pisanej łatwo o nieporozumienia, a słowa mogą wydawać się nieco surowe, choć takiej intencji nie było. U mnie agresywność zero, a za to sporo dobroduszności. Nie chciałam, abyś poczuł się urażony. W necie nie widzimy wyrazu twarzy ani oczu, ani uśmiechu, ani smutku. Odczytujemy się tylko ze słów. Trochę mało, prawda?

Jeśli chodzi o twój nick i twoje imiona, to osobiście lubię nicki, lubię ten zwyczaj. Wybraliśmy je i tak „występujemy” w necie. Ja lubię swój nick, a twój mi się podoba. Oczywiście ty możesz przedstawiać się na różne sposoby, to twoja sprawa. Trochę tylko pożartowałam w tym temacie, ale widocznie nie było to dobre żartowanie, bo się nikt nie śmiał …

Jeśli chodzi o moją propozycję ulepszenia wiersza, to nie trzeba się z nią zgadzać. Nie zmieniałam treści, a tylko wypowiedzi ułożyłam bardziej gramatycznie. Nie podoba się to Ricie, nie podoba się tobie. Cóż?
Przyjmuję wasze uwagi. Nie uważam się za lepszą od was. Nie piszę lepszych ani gorszych (chyba) tekstów od was.
Kiedy umieszczałam w necie swój wiersz, to bardzo często inni robili z niego nowe wersje, zmieniali, skracali, wydłużali … Ja nie mam z tym problemu. Ludzie lubią pogadać. : )Według mnie nie jest to niegrzeczne, a czasem pouczające, bo niekiedy z poprawek korzystałam. Ale nie każda poprawka mi się podoba. I przecież nie muszę wszystkiego akceptować. Tak jak i ty autorze. Nie chcesz tego typu uwag? Ok. Zapomnij, zlekceważ. Skreśl moją wersję. I już. Żaden problem dla mnie.

Proponuję - zresetujmy nasze podejście i skupmy się na tym, co możemy jeszcze zrobić na Postscriptum, aby żyło pełnią życia.

Serdecznie i bez urazy
Ella
_________________

 
 
ALmec_33 
Maciej

Wiek: 66
Dołączył: 09 Mar 2026
Posty: 152
Wysłany: Wczoraj 8:36   

Droga Elu :|
przyjmuję twoje usprawiedliwienie w sytuacji, która mam nadzieję już się nie powtórzy.
Bardzo proszę pisz do mnie po imieniu bo nick to nie imię i jest sztuczny.
I jeszcze jedno, najważniejsze:
piszesz: ,,Kiedy umieszczałam w necie swój wiersz, to bardzo często inni robili z niego nowe wersje, zmieniali, skracali, wydłużali … Ja nie mam z tym problemu. ''
To o czym piiszesz o tym co robili z twoim wierszem jako żywo przypomina mi działania pewnego urzędu na ulicy Mysiej w Warszawie. Nie ma go dzisiaj ale spory % poetów uważa,że jest nadal tylko zakamuflowanyi tylko inaczej się nazywa. Moim skromnym zdaniem lepiej napisać swój wiersz na podobny temat i wtedy można porozmawiać bo przerabianie cudzego utworu jest lekceważące dla jego autora. Można bowiem zauważyć błąd ortograficzny albo rażący językowy ale tekst autora jest święty. Mam nadzieję,że mnie rozumiesz w tej kwestii.
udanego weekendu i miłego dnia bo to już piątunio. :)
Maciej
_________________
kocham pisać
 
 
ella_hagar 


Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 263
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wczoraj 21:40   

Piszesz: „[i]przyjmuję twoje usprawiedliwienie w sytuacji, która mam nadzieję już się nie powtórzy[/i]”
Ale ja nie wiem, czy to się powtórzy, czy nie. Bo – jak zapewne słyszałeś - Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam, gdzie chcą ;) ))

Dalej piszesz, że „tekst autora jest święty. Mam nadzieję, że mnie rozumiesz w tej kwestii.”
Rozumiem, ale mam inne zdanie. Krytyka wpisana jest w życie. Ludzie oceniają się nawzajem. To pomaga budować społeczne relacje, pomaga przetrwać, jest niezbędne w naszym życiu. Tam, gdzie ocena, tam i krytyka. W domu, w pracy, w biznesie, na stronach literackich.
Nie da się uniknąć krytyki. Publikujesz w necie i informację zwrotną masz natychmiast. Od razu pojawiają się komentarze. Bang, bang! i wiadomo – dobre, złe, mierne, kontrowersyjne, z błędami czy bez.
A próby przerabiania moich wierszy traktuję jako życzliwą chęć pomocy, a nie agresję. Choć czasem można trafić na hejtera. Ot życie

A Warszawska ulica Mysia ma historię sięgającą XVIII wieku. Ale w okresie PRL zapisała się w pamięci synonim zniewolenia – bo tutaj, w nieistniejącym dziś budynku pod numerem 3, mieścił się Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk, czyli państwowa cenzura.
Ten wredny element komuny. Szkodnicy? To miałeś na myśli, prawda?

I ty uwagi do utworów publikowanych w necie, do moich wierszy, porównujesz do tamtej cenzury? Uwagi, które nie zabraniają pisać i publikować. Nie narzucają innych treści. Nie zmuszają do niczego, nie eliminują z tworzenia i życia publicznego. Nie zniewalają twórcy. Wstydziłbyś się!

Bo takie odwoływanie się w dyskusji do PRL-owskiej cenzury, to popularny zabieg zwany argumentum ad Komunom. Polega on na próbie zdyskredytowania oponenta poprzez wywołanie skojarzeń z nienawidzoną komuną.
I to jest niegrzeczne.

Jak zawsze bez urazy, autorze :)

Lubię swój nick, więc podpisuję się ella : )
_________________

 
 
ALmec_33 
Maciej

Wiek: 66
Dołączył: 09 Mar 2026
Posty: 152
Wysłany: Wczoraj 23:48   

Ello Elu,
zawsze ceniłem i cenię krytykę literacką ale żeby być dobrym krytykiem literackim trzeba mieć wiedzę.
Pisanie w rodzaju ,, ja bym to zmieniła,, albo ,, ja to widzę inaczej,, itp. nie jest profesjonalną krytyką
A zgoła co innego jest jak zauważysz konkretny błąd albo pomylkę w tekście
patrz: wyłapany zły szyk wyrazów w moim wierszu Lód dla ludu...
natomiast przerabianie wiersza, skracanie itp. manipulacje na cudzym wierszu to jest właśnie coś co przypomina jako żywo czasy PRL i cenzury właśnie.
Sama piszesz,że uwagi nie mogą narzucać innych treści a Małgosia słusznie zauważyła,że z mojego wiersza zrobiłaś prawie opowiadanie.
Dlatego proszę uszanuj moją wolę i nie ingeruj w treść według widzi mi się tylko w merytorycznie uzasadnionych przypadkach.

Dla przykładu gdybym namalował obraz a ty byś ello zaproponowała inne kolory oraz domalowanie lub usunięcie pewnych szczegółłów czy to byłaby rzetelna recenzja dzieła sztuki? :/

Wiersze są jak twoje dzieci i ty decydujesz jak je ubierzesz co im ugotujesz na obiad i wychowasz bo są twoje.Dlatego broń swojej pracy i wierszy bo należą do ciebie. ;)

A krytyka i krytykanctwo nigdy nie będą tym samym :wstyd:
i to byłoby na tyle.
Maciej :)
:)
_________________
kocham pisać
  
 
 
Witold Kiejrys 
witek


Wiek: 82
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 4115
Skąd: Bartoszyce
Wysłany: Dzisiaj 10:39   

Zadufany w sobie jesteś Arturze/Macieju. Nakręcasz się i stajesz niegrzeczny.
Nigdy nie bądź natarczywy, tym bardziej wobec tych, których nie znasz.

Nie twórz idei tam, gdzie jej nie ma. - Zmieniasz imiona, zmieniasz wiek; nie potrafisz stanąć w prawdzie wobec samego siebie, a usiłujesz czynić to nieporadnie wobec innych. - Kabaret, po co? - a jeśli, to w innym dziale.

Nikt cię tu nie atakuje złośliwie i nikt cię tu nie obraża. Opanuj się, bo jeszcze chwila, a poczujesz się kołkiem wbitym w ugór,

witek
_________________
człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk

Konfucjusz
 
 
SławistanZamlar

Dołączył: 17 Kwi 2022
Posty: 300
Wysłany: Dzisiaj 11:06   

mniemam, że zasiedzeni tu userzy mają wiedzę, lub przeczucia, kto ów kameleon jest.
 
 
ALmec_33 
Maciej

Wiek: 66
Dołączył: 09 Mar 2026
Posty: 152
Wysłany: Dzisiaj 11:13   

Drogi Witku
wiek i imię już jest w wersji ostatecznej i nie od dziś.
I nie obrażam się bo nikt mnie nie obraża tylko bronię swoich wierszy.
Mam chyba prawo zająć stanowisko wobec ,,poprawiaczy,, cudzych tekstów.
To nie jest kabaret jak ktoś ci przerabia wiersz, każdy ma prawo zabrać głos
napisać nawet,że mu się to i owo nie podoba
ale przerabiać czyjeś wiersze?
przepraszam Witku ale to nieporozumienie.
Przecież pod przerobionym i zmienionym wierszem na pewno już się nie podpiszę
bo to nie będzie już mój wiersz...
Nie nazywam takiego zachowania atakiem ani obrazą ale bycie krytykiem literackim jest o wiele trudniejsze niż tylko poetą.
Miłego dnia Witoldzie
Maciej


PS. Bardzo ładnie tp skomentowała Małgosia Rita

Mnie się podoba Twój wiersz. Niczego bym nie zmieniała. Wersja, jaką zaprezentowała Ella zamienia go w dziwnie zapisane opowiadanko a nawet reportaż. Niszczy cały klimat jaki zbudowałeś
_________________
kocham pisać
  
 
 
ALmec_33 
Maciej

Wiek: 66
Dołączył: 09 Mar 2026
Posty: 152
Wysłany: Dzisiaj 12:33   

SławistanZamlar napisał/a:
mniemam, że zasiedzeni tu userzy mają wiedzę, lub przeczucia, kto ów kameleon jest.


Od zawsze byłem i jestem Maciej. Raz zmieniłem na krótko imię na Artur
dlatego nie ma powodu abyś robił burzę w szklance wody.
zwłaszcza,że ty nie podajesz swojego prawdziwego imienia.
I proszę: zachowaj umiar i nie nazywaj mnie w ten sposób.

Maciek
_________________
kocham pisać
 
 
SławistanZamlar

Dołączył: 17 Kwi 2022
Posty: 300
Wysłany: Dzisiaj 14:42   

spoko. więcej się nie odezwę. niewarto się zaperzać o bele co. ave.
 
 
ALmec_33 
Maciej

Wiek: 66
Dołączył: 09 Mar 2026
Posty: 152
Wysłany: Dzisiaj 16:17   

No i w porzo Sławistanie.Przybij piątkę na zgodę i nie było tematu.
_________________
kocham pisać
 
 
Witold Kiejrys 
witek


Wiek: 82
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 4115
Skąd: Bartoszyce
Wysłany: Dzisiaj 16:33   

No i co z tego, że ktoś ci przerobił? Zjadł go? - Nie, przedstawił tylko SWÓJ PUNKT WIDZENIA. A do tego każdy ma prawo o czym będzie niżej. Ty nie musisz tego akceptować. Niestety, możesz co najwyżej napisać: Mój wiersz, moja wersja ostateczna. Koniec, kropka!

Nie można być łasym tylko na cacy.

Pamiętaj o jednym. Wiersz zapisany przez ciebie, z chwilą opublikowania przestaje być tylko twój. Staje się on własnością publiczną, tobie pozostaje tylko być autorem - tylko i jedynie.
Publikując poddajesz wiersz osądowi, ale gdy zaczynasz zachowywać się nieracjonalnie, to z tą chwilą zaczynasz ty osobiście poddawać się osądowi, a wiersz na ten moment znika. Nie zaperzaj się więc, bo wówczas będziesz sam siebie ośmieszał.

Ja, dla jednym poeta - dla innych dobry, dla jeszcze innych zły lub byle jaki. Ale są też tacy, którzy traktują mnie jako grafomana, niektórzy obwołali mnie wręcz mistrzem grafomaństwa (co niejako splendoru mi dodaje). Osobiście nie zapisuję się do żadnej z tych grup, ale skoro tam mnie przypisano, to tam jestem. Czy mi się to podoba, czy nie. - Nie płaczę z tego powodu, a często nawet się cieszę (częściej, gdy obrywam aniżeli chwalą),

pozdrawiam, witekk
_________________
człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk

Konfucjusz
 
 
ALmec_33 
Maciej

Wiek: 66
Dołączył: 09 Mar 2026
Posty: 152
Wysłany: Dzisiaj 18:44   

Drogi Witoldzie, portal ma prawo tylko opublikować mój wiersz ale autor zawsze ma prawa autorskie do swojego utworu. Wiersz jak każde inne dzieło jest objęty ochroną bo tak stanowi prawo autorskie.Kazdy ma prawo do oceny wiersza, którego nie jest autorem.Moze go pochwalić, skrytykować wyrazić swoje uczucia po przeczytaniu ale bez zgody autora NIKT nie ma prawa przerabiać go. Zawsze będę o tym przypominał.Moj wiersz i moja wersja ostateczna i kropka.A jeśli ktoś zauważy wyraźny błąd ortograficzny albo językowy to chętnie poprawię i podziękuję za uwagę.Summa summarum piszmy co chcemy i czy nam się podobał ten czy inny wiersz ale pamiętajmy, że to własność intelektualna autora.A nie ma regulaminu, który by naruszał podstawy prawa autorskiego. Bo kto by wtedy publikował swoje wiersze na portalu? Chyba tylko tacy, którzy swoje utwory traktują niepoważnie.Mam w swoim dorobku pewną ilość publikacji również książkowych w kilku wydawnictwach. Przed publikacją musiałem podpisać umowę wydawniczą i zgodę na publikację.Bo wiersze pozostały i są nadal moja własnością a nie wydawnictwa, które je wydały drukiem. Niech sobie piszą Witoldzie, że jesteś grafomanem choć ja nigdy nikogo nie nazwałem niech chwalą albo ostro krytykują ale treść wiersza niech zostawia nam autorom bo to zawsze będzie nasza i tylko.nasza własność.
_________________
kocham pisać
  
 
 
Witold Kiejrys 
witek


Wiek: 82
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 4115
Skąd: Bartoszyce
Wysłany: Dzisiaj 19:16   

Kończę rozmowę z Tobą. Nie ma sensu. Nie czujesz bluesa.
Nie pouczaj mnie.

Teraz jeżeli będę chciał się odnieść do twojego wiersza, to co najwyżej jedną z tych dwóch emotinek:

:) :zdziwko:
_________________
człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk

Konfucjusz
 
 
ella_hagar 


Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 263
Skąd: Warszawa
Wysłany: Dzisiaj 20:30   

.
Co ty tu o tych prawach autorskich prawisz? Daj spokój. : )
Krytyka wiersza i zaprezentowanie własnej wersji co do zasady nie naruszają praw autorskich

Wiesz co? Proszę, zrzuć zbroję. : ) Ta „zbroja” to fasada, którą budujesz, by chronić się przed zranieniem, krytyką czy odrzuceniem. I oznacza maskowanie swoich prawdziwych emocji.
Nikt cię tu nie odrzuca i nie chce zranić. Zaufaj. Po prostu rozmawiamy. : ) Wyluzuj. : ) Nikt nie chce cię tu dyskredytować. Wręcz przeciwnie. Proszę, zaufaj. Moje uwagi nie miały na celu dyskredytowanie ciebie. Rozumiesz chyba, że czytelnik wiersza może mieć swoją wizję ?

Nie może być tak, żeby czytelnik musiał wysyłać podanie do autora z uprzejmą prośbą o wyrażenie opinii. Bo to jest właśnie brak wolności słowa i swobody dla czytelniczego odbioru. I arogancja autora przejawiająca się brakiem szacunku dla czytelnika, stawianiem siebie w pozycji nieomylnego eksperta oraz protekcjonalnym traktowaniem odbiorców.

Piszesz mi, że aby być dobrym krytykiem literackim trzeba mieć wiedzę. Ale nic o mnie nie wiesz. Może ja mam taką wiedzę? Może faktycznie nie?
A ja ci powiem, żeby dobrze pisać poezję trzeba przede wszystkim dużo czytać, mieć wiedzę na temat literatury i szczerze przeżywać emocje. W ten sposób buduje się warsztat, podpatruje mistrzów i znajduje własny, autentyczny styl. Masz taką wiedzę? Uważasz, że jesteś już mistrzem? Jesteś ponad krytykiem?

To miejsce jest dla amatorów prozy i poezji. Jest tu jednak parę osób, które nie są już amatorami (moim skromnym zdaniem). Są poetami z prawdziwego zdarzenia. Nie wymieniam kto, ale uważasz, że to ty?
Niektóre twoje wiersze są udane, niektóre nie. Masz, kolego potencjał. Więc się przyglądaj lepszym i ucz się. Pisz dużo. Będzie dobrze : )

No i wiesz, każdemu wolno pisać, ale bywa różnie:

„Jednemu los da złota trzos, drugiemu gładkość lic,
Lecz bywa też tak, że czasem nie da nic.”




z pozdrowieniami
ella
_________________

 
 
ALmec_33 
Maciej

Wiek: 66
Dołączył: 09 Mar 2026
Posty: 152
Wysłany: Dzisiaj 20:32   

Nie rozumiem twojej odpowiedzi. Odpowiem krótko :zalamany: :/ :zdziwko:
Proponuję przeczytać jeszcze raz moją odpowiedź ale bez zbędnych emocji.
Spokojnego wieczoru Witoldzie
_________________
kocham pisać
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » Autoportret


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo