POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Różne gatunki prozy » Spotkanie w Warszawie
Spotkanie w Warszawie
Autor Wiadomość
ALmec_33 
Maciej

Wiek: 66
Dołączył: 09 Mar 2026
Posty: 165
Wysłany: Dzisiaj 16:00   Spotkanie w Warszawie

Stary cenzor Wasyl Aleksiejewicz Srogin siedział za biurkiem i czytał właśnie rękopis, który mu przyniósł do oceny 36 –letni polski poeta.
Wasyl trzymając papierosa w ustach cedził każde słowo, które wypowiadał komentując obszerne dzieło.

- No wot , -mruknął w końcu wypuszczając kłęby dymu nosem.
- Nawet byłoby niezłe, ale strasznie długie. Nie dałoby się tego jakoś skrócić ?
Te zapychacze w wersach w dodatku wszystko psują.
-Okropna zaimkoza już na samym początku.
-Kilka zaledwie wersów i co mamy? wszystkie wasze zaimki po kolei : moja, ty, cię, ten ,cię ,twą ,tobie i tak dalej i tak dalej...

- Ależ, proszę pana…to jest inwokacja – usiłował się bronić autor.

- Proszę mi nie przerywać, bo nigdy się pan niczego nie nauczy –warknął złowieszczo Wasyl i zapalił kolejnego papierosa.

Cały pokój po chwili wypełniony był błękitnym dymem o nieprzyjemnym zapachu.

- Okropne poza tym są te rymy – kontynuował cenzor
– jak wy to nazywacie? Aaa … rymy częstochowskie….
-istna grafomania panie poeto...
-w sumie całość do poprawy albo do wyrzucenia.

Poeta posmutniał i rzekł zdławionym głosem :
- Trudno, skoro się nie podoba panu to pojadę z tym tekstem do Paryża.

-Może tam będą innego zdania i mi to wydrukują.

- A jedź pan, gdzie pan sobie chcesz – odrzekł Srogin i zawołał sekretarkę.

-Taniu , zrób mi mocnej kawy i odprowadź pana poetę. -
-Ha ha chciałby być lepszy od naszego Puszkina !

wykrzyknął jeszcze tubalnym głosem.
Poeta zabrał z biurka Wasyla swój rękopis i z szacunkiem przy drzwiach się ukłonił.
***
Za oknem coraz mocniej świeciło słońce.
Na drzewach głośno śpiewały ptaki.
Piękna była warszawska wiosna A.D. 1834.
_________________
kocham pisać
  
 
 
Rita 
Małgosia

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 1605
Skąd: Sheffield
Wysłany: Dzisiaj 16:28   

Adam Mickiewicz napisał "Pana Tadeusza" w latach 1833-1834 w Paryżu i w 1834 w Paryżu został "Pan Tadeusz" wydany. W świetle tej oczywistej prawdy historycznej Twoje opowiadanko wygląda marnie. Twoja alternatywna historia dotycząca wieszcza i jego epopei ma nachalny cel dydaktyczny. Jest przy tym naiwna.
_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
 
 
ALmec_33 
Maciej

Wiek: 66
Dołączył: 09 Mar 2026
Posty: 165
Wysłany: Dzisiaj 17:13   

Przecież nie napisałem , że to opowiadanie oparte jest na faktach. Nazywanie go naiwnym jest po prostu dowodem na uprzedzenie do autora.Tak duże, że nawet nie wspomniałaś, że Mickiewicz nigdy nie był w Warszawie.Gdyby ukończył Pana Tadeusza w naszej stolicy musiałby przejść przez cenzurę rosyjską i tak pewnie wygladalaby rozmowa naszego wieszcza z cenzorem.A czy moje opowiadanie ma charakter dydaktyczny pozostawiam czytelnikom. Napisałem to opowiadanie kilka lat temu jako mój osobisty protest na samozwanczych krytyków, których słowa zamieściłem w tym opowiadaniu. Jedno nie ulega wątpliwości, Mickiewicz miałby w tamtym czasie poważne problemy z wydaniem swojej epopei w ojczyźnie pod zaborami.A to na pewno nie jest już naiwne.
A tak na marginesie poeta pisał Pana Tadeusza w latach 1832 -1834.
_________________
kocham pisać
  
 
 
Rita 
Małgosia

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 1605
Skąd: Sheffield
Wysłany: Dzisiaj 17:42   

Datowanie jest zależne od źródła.
Dlaczego napisałam, że opowiadanie jest nachalnie dydaktyczne i naiwne? Dlatego, że każdy dorosły człowiek w Polsce, nawet tylko z maturą, wie to wszystko, co umieściłłeś w komentarzu i takie proste opowiadanie o carskiej cenzurze może być ciekawe jedynie dla starszych dzieci.
Nie jestem po prostu Twoim wirtualnym, czyli założonym w strukturze tekstu, odbiorcą / terminu "wirtualny odbiorca" używał choćby Roman Ingarden na długo przed erą internetu/. Napisałam jak ja odbieram Twoje opowiadanie. To wszystko.
_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
 
 
ALmec_33 
Maciej

Wiek: 66
Dołączył: 09 Mar 2026
Posty: 165
Wysłany: Dzisiaj 18:53   

Jeśli myślisz, że każdy dorosły człowiek wie ... to przyjedź kiedyś na dłużej do Polski i obejrzyj sobie jakiś teleturniej np. Postaw na milion albo Jeden z dziesięciu. Wiedzą nie grzeszą ,,każdy,,?chyba, że to już emeryci.Mlodzi ludzie po studiach mają często bardzo ograniczoną wiedzę głównie do tematu, który był przedmiotem ich studiów.A tak na marginesie masz manierę nadużywania słów ,,wszyscy,, albo ,, każdy.Masz te pewność 100 %<że każdy dorosly tak dobrze zna Mickiewicza? Jak zwykle przesadzasz i przeceniają możliwości ludzi, których nie znasz. A Pan Tadeusz na pewno powstał w latach 1832-1834.
_________________
kocham pisać
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Różne gatunki prozy » Spotkanie w Warszawie


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo